Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Szczęście Twojego dziecka zapisane w genach?

Mówi się „ Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz”, „Twoje szczęście leży w Twoich rękach!” ale czy na pewno tak jest? A co jeśli szczęście zostało zapisane w naszych genach? Jeśli rzeczywiście istnieje cos takiego jak przeznaczenie? Naukowcy doszli do wniosku, że nasze samopoczucie w dużej mierze zależy od czynnika, na który nie mamy nawet najmniejszego wpływu – od genów!

 

Badania, które doprowadziły do tego wniosku, zostały przeprowadzone z udziałem 900 par dwu- i jednojajowych bliźniaków. Próba ta pozwala bowiem najlepiej przeanalizować na ile nasz los zależy właśnie od DNA, a na ile od nas samych i zewnętrznych okoliczności. Rodzeństwo poczęte z jednej komórki jajowej zostaje przecież wyposażone przez naturę w praktycznie identyczny zestaw genów.

 

Bliźnięta zostały przebadane pod kątem obecności kilku cech, tj. towarzyskości, sumienności, braku skłonności do zamartwiania się. Ustalono bowiem, że te przymioty najlepiej oddają ludzi zadowolonych z życia. Na podstawie uzyskanych wyników, a więc różnicy między bliźniętami jedno- i dwujajowymi, brytyjsko-australijska ekipa stwierdziła, że za występowanie interesujących ich cech w 50 proc. odpowiedzialne są geny!!

 

-- 18 mar 2012, 22:14 --

 

Helvetti, u mnie jest podobnie, z tym że wiecej mam po ojcu a cześć chyba po dalekich przodkach...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boje się życia co raz bardziej. nie wiem jak przetrwam okres wiosenno-letni kiedy wszystko budzi się do życia ja najchętniej uciekłabym, wyłączyła się. Ciągłe uczucie, że jestem sama ze sobą dołuje co raz bardziej. Ciągłe uczucie pustki, które chwilowo jest zapełniane. Poczucie inności i uciekanie w świat marzeń, bo co mi pozostało?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boje się życia co raz bardziej. nie wiem jak przetrwam okres wiosenno-letni kiedy wszystko budzi się do życia ja najchętniej uciekłabym, wyłączyła się. Ciągłe uczucie, że jestem sama ze sobą dołuje co raz bardziej. Ciągłe uczucie pustki, które chwilowo jest zapełniane. Poczucie inności i uciekanie w świat marzeń, bo co mi pozostało?

 

Ewidentnie trza Ci chłopa z długim pytongiem. :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

boje się życia co raz bardziej. nie wiem jak przetrwam okres wiosenno-letni kiedy wszystko budzi się do życia ja najchętniej uciekłabym, wyłączyła się. Ciągłe uczucie, że jestem sama ze sobą dołuje co raz bardziej. Ciągłe uczucie pustki, które chwilowo jest zapełniane. Poczucie inności i uciekanie w świat marzeń, bo co mi pozostało?

 

Czuję się tak samo. Wiosna nie jest dobrą porą roku dla kogoś, kto zmaga się ze stanami depresyjnymi. Piękno budzącego się do życia świata zakrawa wtedy o ironię. Trzymaj się, wiem, ze musi być Ci ciężko.

 

PS. Komentarz poniżej był nie na miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chat, Znamy się trochę z kolegą shinobi, jego rady zawsze są cenne i pomocne.

 

Chat, ja zmagam się z huśtawkami emocjonalnymi, a do tego lękami na zewnątrz. Dziś jest gorzej, przyzwyczaiłam się, ale mimo wszystko, jakby nie było to wierzę. Zawsze iskra nadziei jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×