Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, nigdy w zyciu nikomu sie z niczego nie zwierzalem, nikomu nie zaufalem, nawet rodzinie. Przyjaciół nie miałem, mialem "kolegów",

przez których to, praktycznie skonczylem na dnie. Chlałem na umór, nie chodziłem do szkoły, i oczywiście skończyło sie tak że nie zdałem.

Teraz musze chodzic do szkoly dla doroslych.. wstyd. Pracuje jako "biały" murzyn w gównianym zakładzie za marne grosze. Dziewczyna w ktorej jestem zakochany od podstawowki, hasa sobie zadowolona z jakims karkiem, bo zmarnowalem swoja jedyna i ostatnio szanse zeby z nia byc, jakies kilka lat temu. Wstyd poznawac kogo kolwiek nowego z takim zyciorysem. A teraz mam glupia nadzieje ze ktos ze mna porozmawia. Zastrzelcie mnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasper, wiesz co było źle, co jest źle i co musisz zmienić, a to połowa sukcesu. Zmieniaj, a jeszcze będzie pięknie. A ze staraniem się o dziewczynę nie jest tak jak ze staraniem się o pracę, gdzie musisz mieć powalające CV, aby ją zdobyć. Serce nie sługa i nawet nie wiesz dla jakich typów spod ciemnej gwiazdy biją te dziewczęce serduszka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem grzecznym chłopcem niestety bo typy spod ciemnej gwiazdy to zwykle mają powodzenie.

ja nie wiem skąd niektórzy biorą takie przekonania, i -co gorsza- wpajają je sobie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powodzenie u płci przeciwnej to raczej sprawa otwarcia na pewne rzeczy,sposób postrzeganie siebie..jeśli myślę jestem beznadziejny\na to raczej jak nikt nie spojrzy na nas z zainteresowaniem ,skoro wysyłam sygnal UWAGA JESTEM BEZNADZIEJNY!! :cry: to jak ktoś ma sie nami zainteresować?Zmiana postrzegania siebie jest tu ważna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sebastian86, Paralektyk789, tutaj prawda obiektywna nie istnieje, a zresztą gdyby istniała to na cóż mi taka prawda, która nie jest moją prawdą. Ale tutaj wchodzimy już w zagadnienia samooceny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może powalającego cv nie trzeba ale trochę doświadczenia by się przydało. Ja jestem grzecznym chłopcem niestety bo typy spod ciemnej gwiazdy to zwykle mają powodzenie.

 

 

Typy spod ciemnej gwiazdy? watpie chyba pomylilo ci sie z twardymi skur**** ale oni to raczej maja powodzenie u Panienek w sam raz na raz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sebastian86, spytaj Najwyższego :D A tak zupełnie poważnie to życiu nie ma czegoś takiego jak "zasługuję/ nie zasługuję", bo życiem najczęściej kieruje ślepy los. Kto zgarnia te miliony w Totka? Albo multimilioner, aby mu się do końca we łbie przewróciło, albo pijaczek spod budki z piwem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez 2 miesiące nie brałem leków i było dobrze . Wreszcie przestałem być seksualnym inwalidą. Jak seks może cudownie smakować !!!!!!!!!! Koszmar jednak wrócił. Najpierw fizycznie , potem psychicznie. Okropne LĘKI !!!!!!!!!!!Od 3 tygodni znów biorę leki. Fizycznie jest lepiej , lęki prawie zanikły ale dołek jest okropny. Niemoc seksualna mnie powala!!!!!!!!!!!! Wiem są leki które nie upośledzają seksualnie ale jakoś one mi nie wchodzą..........Żona podupada na zdrowiu. W czerwcu była 2 tyg. na neurologii a teraz będzie w szpitalu 6 tyg !!!!!!! na rehabilitacji. Samotne wieczory są okropne. Pozostaje MUZYKA......... Pozdrawiam Cię MONIKO.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sokol48, Tak długo już męczysz się z tymi lękami.

To na prawdę długi okres czasu. No i ta przerwa dwumiesięczna w zażywaniu. Mi się to nie podoba. :hide:

Porozmawiaj o tym z lekarzem. Spadek libido to niefajna sprawa.

Wydaje mi się też, że bardzo przeżywasz nieobecność żony.

Postaw na tą terapię. Tak nie można!

To raczej problemy z nieprzepracowanymi emocjami czyli robota dla psychoterapeuty.

Daj się namówić.Rownież Cię pozdrawiam :papa:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sokol48, żona w szpitalu 6 tygodni, wolna chata, a Tobie spadło libido. Tragedia!

A tak zupełnie poważnie: wielu z nas cierpi na samotność i to nie są tygodnie, ale całe lata. Leki samodzielnie odstawiłeś czy po konsultacji z lekarzem? Żonę masz chorą i musisz być silny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak po poprostu mozna sie wyzalic? 6lat za granica, sama jak palec, rodzina w polsce, brak znajomych (nie latwo idzie mi nawiazywanie znajomosci), prawie rok temu stan podobny do depresji, a moze to byla depresja?, przez kilka miesiecy ale przeszlo a teraz znowu wrocilo i jakby jeszcze malo bylo chlopak mnie zostawil, troche z mojej winy ale on nawet nie chce sprowbowac mnie zrozumiec, nie chce mnie widziec, zerwal przez smsa. teraz tylko ja i cztery sciany mojego mieszkania, cale dnie w lozku placzac albo patrzac sie tepo w sufit, zero jedzenia i ataki paniki, zwolnienie z pracy na 2tyg i antydepresanty ktorych nigdy wczesniej nie bralam i nie wiem jak mam sie do nich ustosunkowac.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×