Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

13 minut temu, 123she napisał(a):

Najgorsze chyba jest to, że ludzie generalnie bronią się przed traumą innych tłumacząc sobie, że to jest czyjaś wina, że kogoś spotkało coś złego - w ten sposób sami czują się bezpiecznie. 

Tak usłyszałam o sobie.

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja w pracy nie mówię o sobie. Nie mówię o swoich problemach. Nie ma tego. Wiem jak to działa i ludzie lubią udawać, że ci współczują po czym nagle jest mentalny wpierdol, że tak powiem 🥱🥲 i wszystko idzie dalej i dalej i dalej. A oni się świetnie bawią, wiesz. 

 

Nie mówię już nic nikomu. Nie ufam, bo tego mnie życie nauczyło. Jak chcę coś powiedzieć, to mówię, ale w zasadzie to po co nam mówić jak oni i tak tego nie zrozumieją, albo nawet cię nie wysłuchają

 Nawet przy zwykłym small talki oni cię nie słyszą, bo mają ważniejsze rzeczy do dodania i tak rozmowa polega na jakimś dziwnym wywalaniu słów a ja już potem się oddalam hehehe. No to hej.

Edytowane przez Niewkopomonowana

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 odwołane wyjazdy w ciągu 9dni, nie wiem co mam o tym myśleć, wolę leżeć flakiem niż wyjść, wsiąść do pociągu pomęczyć się w nim i potem zwiedzać, wydało mi się denne i niepotrzebne takie wybycie z domu, jeszcze by mi odbiło tam

   

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×