Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jxxxxj

lęk w pracy

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

Mam problem jak pokonac lęk w pracy, jestem sekretarka i kazdego dnia sie denerwuje nawet jak nie mam powodu czuje ten ogromny lęk przed wszystkim, kladac sie spac mysle ze musze isc następnego dnia do pracy, w pracy mysle ze juz sie bede denerwowala;( gdy musze cos przekazac szefowi - kto dzwonil, porozmawiac z ludźmi z pracy ....

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jxxxxj, Pokonac to mozesz poprzez psychoterapie u dobrego psychologa-psychoterapuety lub psychiatry. Warto sprobowac. Problemow chyba nie masz kolosalnych, wiec leczenie powinno przebiegnac szybko i efekktywnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dziękuje za odpowiedz ;) problem myśle ze jest spory tylko jestem pierwszy raz tutaj, dzisiaj sie zarejestrowalam i tez nie wiem jak to sie tu wszystko odbywa... psychoterapia pewnie by byla wporzadku, ale juz u tylu psychologow bylam ze jakos nie widze poprawy. Brałam tez roznego rodzaju leki (mam stwierdzoną nerwice natrectw, moze dlatego sama psychoterapia nie pomaga) brałam juz różne leki, ale w mojej pracy nie moge byc otłumiona a zazwyczaj te leki na nerwice natręctw tak reaguja na organizm. ciezka sprawa oraz błedne koło... jakies 4 mies temu odstawilam 3 leki, bylo bardzo zle drgawki itp. ale co jakis maly stres lęki, natręctwa wracają z takim powerem ze szok...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jak masz NN to calkiem inna bajka...Na to to tylko polaczenie lekow (np z grupy SSRI badz Klomipramina) + psychoterapia. Leczenie jest dlugie moze trwac nawet kilka miesiecy do uzyskania poprawy.

 

Znajdz sobie dobrego psychiatre, najlepiej psychiatre-psychoterapuete.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z natręctwami jakos człowiek jest w stanie zyc, choc nie powiem jest bardzo ciezko, zwłaszcza z niektorymi.... szukam pomocy, jakiejs techniki która by mogla pomoc z tymi lękami, zebym sie nie bała innych ludzi, boje sie im patrzec w oczy, czasami nawet rozmawiac, wszystkim chce pomoc jak juz czasami nie mam sily, boje sie powiedziec nie... wszystko prowadzi do leku ;(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To nie twoja wina. Przy NN to mozg jest juz troche zaburzony.

 

Dobra jest na to terapia behawioralna oraz np Sertralina lub Fluoksetyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz biorę proponolol wzf 10mg( ze względu na niskie ciśnienie nie mogę większej dawki) działa tez niby przeciwlękowo myślę ze trochę uspakaja, ale u mnie w głowie mogą siedzieć natrętne myśli związane z lękami których nie mogę wybić, stad to błędne koło.. jak brałam leki z grupy SSRI to w pracy miałam fatalnie można było coś do mnie mówić a ja nic, no w tej pracy nie mogę tak. Może po prostu umysłowa praca nie jest dla mnie z tym co mam...

 

-- 14 wrz 2011, 15:24 --

 

To nie twoja wina. Przy NN to mozg jest juz troche zaburzony.

 

Dobra jest na to terapia behawioralna oraz np Sertralina lub Fluoksetyna.

 

 

poczytam sobie o tym ;) dziękuję bardzo. szukam i szukam czegos co by mi pomogło ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale zalezy jaki lek i jaka dawka. Np Escitalopram lub Paroksetyna moga zamulac ,ale Sertralina czesto nawet rozjasnia umysl i wcale nie otumania. Podobnie Fluoksetyna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×