Skocz do zawartości
Nerwica.com

milosc i problemy


Rekomendowane odpowiedzi

Gwoli ścisłości...

Nie puszcza się, tylko zwyczajnie autorkę zostawił dla innej, tyle, że ponieważ ona go nie kopnęła w zad jak każda inna by zrobiła, to korzysta, ile może i mydli jej oczy.

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek nerwica, to ja (i zasadnicza większość forumowiczów) też się puszczamy, bo zostawiałam facetów dla innych... :?

 

Zostawić to zostawić, koniec, kropka.

Zostawiać nikt nie zabrania, ale mydlenie oczu autorce, żeby ją wziąć pod włos, żeby czasem nie przestała do niego wzdychać, a przy tym wzbudzanie poczucia winy, że to wszystko przez nią, a co złego to nie on - to już całkiem inna kwestia.

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aaaa, a to przepraszam, źle Cię zrozumiałam. :)

 

Niewykluczone, nie wątpię też, że jeśli tak było, to dlatego, że ona go skusiła. :]

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wez moze rozejrzyj sie za kims kto bedzie chcial tylko Ciebie ?? Na zlamane serce doba jest nowa milosc.Masz 20 lat ja Cie rozumiem dla Ciebie teraz to wyglada jak koniec swiata gdybys miala go stracic (co wychodzi na dziwne bo przeciez i tak go nie masz poza tymi chwilami )...ale popatrz na to realnie..przyszlosci tu nie widze co innego gdybc ustalal z wami obiema jakies tam open zwiazki czy cos..ale tak ?? Robi was obie w balona..a nawet jesli w balona robi tylko ja...to wez sie zastanow..skoro jednej klamie klamie tez i drugiej a moze naet jest i trzecia.

“Be yourself, don't take anyone's shit, and never let them take you alive.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek nerwica, nieprawda...moze zagoi rany...ale nie zapomni nigdy

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek nerwica, kto był NAJważniejszy w życiu...wiemy tylko u kresu życia...a ta waznośc niekoniecznie przechodzi na następcę...czasami to juz tylko....wspomnienie życia :( życze jej zeby bylo inaczej

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

człowiek nerwica, dune, oboje spekulujecie.

 

Może zapomni, może zapomni, ale nie po pół roku tylko po roku, może po pół roku to obcy człowiek dla niej będzie, może nie zapomni wcale, może coś z miłosci pozostanie, może nie, może jest z gatunku ludzi, którzy się nie odkochują, mogą najwyżej z kimś nie być (ja taka jestem).

 

Jakby nie było - kochać, być z kimś i utrzymywać z kimś kontakty to całkiem różne sprawy.

Autorka przetestowała kochanie i bycie z kimś, kochanie i utrzymywanie kontaktów i obie nie wyszły jej na dobre. Czas przetestować nieutrzymywanie kontaktów.

"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."

Lisbeth Salander

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×