Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Kestrel, Dobre..automat bez pozwolenia ;)

 

Dawno temu nauczycielka w liceum opowiadała nam o czasach komunizmu, a dokładniej o targowisku na którym u nas w mieście ruscy handlowali. Podobno zaraz po ślubie mieszkanie z mężem urządzała, a że w sklepach były pustki to wybrała się na targ w poszukiwaniu pralki. No i podlazła do jakiegoś tawarisza i zapytała o to, czy przypadkiem automatu ni mógłby załatwić, bo w sklepach nie ma. Na drugi dzień automat był. Z magazynkiem... :mrgreen:

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, buhaahhahahah :mrgreen:

kupmitrumne, Dorosła kobieta jesteś,niech będzie w czaszki albo czysty :pirate:

 

-- 15 mar 2014, 10:48 --

 

Davin, znów D: ?

 

-- 15 mar 2014, 10:49 --

 

hania33, wszystko wymaga poświęceń :mrgreen:

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, No nieźle i wziela?

 

hania33, thats the point. Opowiadała tą historię w kontekście naszej zbiorowej ucieczki z jej lekcji. "Automat" w jej piwnicy miał być argumentem za tym, że nie warto wiać z jej lekcji, bo konsekwencje mogą być poważne :twisted: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, myślisz, że dostałabyś rolę jako narzeczona Frankensteina? :mrgreen:

 

Nefertari, już widzę tę kampanię reklamową.

 

Steven Spielberg presents: "Narzeczona Frankensteina: Na tropie mlecyka. Ostatniego w tym sezonie!"

 

8)

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć :D

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×