Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

pinda, Aranjani, próbuję stworzyć nareszcie swoje portfolio projektanckie na stronę www. Póki co myślę nad tym, jak zrobić efektowne "WOW" na wejście :D

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinda, a jak złapiesz? bo ponoc jak się złapie bukiet to się wyjdzie za mąż w przeciągu roku (czy jakoś tak) a jak sie złapie laptopa to co ? :mrgreen:

 

a tak na marginesie... łapiesz bukiet na weselach? :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, gorzej jak nie złapie- dostanę laptopem w czoło lub potylicę ;) wizyta na pogotowiu gwarantowana :)

jak się złapie laptopa to się wyjdzie za mąż za informatyka w przeciągu roku ;)

 

a ja nie łapię bukietów, na weselach najczęściej chleję ;) nie rozdrabniam się na jakieś zabawy ;)) :pirate:

burning down the house!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinda, hahaha, się uśmiałam z tego łapania laptopa :P To już bym była mężatką, bo laptopami rzucam często :D

Svafa, bądź dzielna :) Problemy z kręgosłupem to ciężka sprawa, plus jeszcze inne atrakcje :/

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinda, a będzie na twoim weselu rzut laptopem? Jak tak, to przyjeżdżam złapać :P Sprawdzimy ten przesąd :D

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinda, no to świetnie się składa bo dawno nie byłam na weselu (chyba ostatnio na swoim :shock: ) a mazury... zawsze chciałam tam pojechać więc normalnie dwa w jednym :yeah:

obiecuje przywiezc jednego :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinda, ja mam nawet dwa :D Jak znajdę jakiś ciekawszy obiekt od nich, to złożę je w ofierze :P

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, to czekam z niecierpliwoscią :D:D

 

Mazury są piękne, koniecznie powinnas je zwiedzic :)))

 

-- 04 sty 2013, 15:35 --

 

ok kochani, muszę konczyc :)

biore sie za pisanie...

 

do pozniej, bo oczywiscie tu wróce :mrgreen: zawsze wracam 8)

cmok cmok kiss kiss

burning down the house!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pinda, :mrgreen:

 

wiem... cały czas się szukuję na wypozyczenie przyczepy (tylko koszty niesamowite) zapięcie jej do mojej strzały i fruuuu :105: może kiedyś... :D jakby nie było to moje marzenie :)

 

-- 04 sty 2013, 15:38 --

 

a ja się powoli zabieram za kładzenie wykładziny :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nieprzespana noc ma ogromny wpływ na nasze samopoczucie, na szczęście mogę w ciągu dnia nadrobić te braki.

To mnie jedynie denerwuje, ale wkurza mnie, że jeszcze odczuwam lęk przed samodzielnym wyjściem. Już radzę sobie z emocjami, które jeszcze niedawno nieźle dawały mi się we znaki, ale ta blokada, wprawdzie dużo słabsza niż kiedyś, przeszkadza mi. No cóż...pracy nad sobą ciąg dalszy...

Dobrze, że kocham swojego Czikunia, więc, niezależnie od wszystkiego, muszę z nim wyjść, nie mam wyjścia, Męża nie ma, więc mnie nie wyręczy...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×