Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Snejana, A to już jest kwestia,na co się wydaje : P..

zresztą,zaprzedałem dusze i wypłate na hobby :lol: .

 

Wierzę,każdy jest inny : P.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, :mrgreen:

virgo21, zazwyczaj "It's a long story" znaczy dla mnie - nie chcę mi się k*&*& o tym gadać.

Trzym się zatem,spróbuj wyjść z konfliktu obronną ręką.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oj tam,jak ma się bojownicze zapędy to od czego jest armia?

Tam można sobie "legalnie" pozabijać...

Nawet jeśli nielegalnie, to można powiedzieć "to jest wojna"...

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depresyjny :(, próbowalam real - m. city, ale się nie da, bvb i ajaxu tez nie obejrze bo dekoder zepsuty :bezradny:

 

-- 21 lis 2012, 21:36 --

 

virgo21, miałam to samo wczoraj ;(

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo21, jakiś apap czy imbuprom nie pomagają? ja też tak mam gdy się zdenerwuję, wtedy dostaję dosłownie paraliżu i nie jestem w stanie nic zrobić

 

-- 21 lis 2012, 21:43 --

 

luk_dig, jaki wynik? podobno 1-0 ? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×