Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Mirabeleee, z matmy to ja pomocy nie potrzebuję, ale języków bardzo proszę :mrgreen:

 

Lady Em., :( Jestem z Tobą :*

 

slow motion, ej no, awatary przecież można sobie zmieniać na umór :bezradny:

Żeby nie było, że mówiłam to ze złośliwością :roll:

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, już przestałam bo tata zajrzał do pokoju. Szybko otarłam oczy i udawałam że wszystko jest dobrze.

Mój chłopak regularnie przekazuje mojej mamie SMSy. Teraz pisałam że chcę umrzeć, więc już szpieg przyszedł sprawdzić co ze mną.

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Abbey, dawno nie miałam takiego doła... Chciałabym się tego pozbyć na zawsze. Jedynym wyjściem jest śmierć więc chyba tak się nie da... :bezradny:

Byłabym przeszczęśliwa nie mając szkoły.

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, niestety nic konkretnego... :(

Mad chodziło o nicki ;)

Stark, niby tak, ale ja już nie mam siły na te 2 miesiące... Teoretycznie na śmierć zawsze jest za wcześnie. :(

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lady Em., omg remont...

Wracając do "martwej" dyskusji...nie chce mi się wierzyć że gdyby ktoś przyłożył ci teraz (hipotetycznie), pistolet do głowy,lub nóż do gardła,bez wahania powiedziałabyś "zrób to". Wiem że chcesz żyć,potrzebujesz pomocy,rozwiązania, a zgon, nie jest jednym z nich. Wiem że to brzmi "szorstko", ale nie mam na celu cię obrazić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, spadek jak cholera... :cry: pewnie, napiszę. Nie mam zazwyczaj z kim pogadać na ten temat. Wstydzę się swojego stanu. Tylko chłopakowi mówię :cry:

Abbey, czasem sobie myślę że śmierć byłaby rozwiązaniem mojego problemu...

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stark, może i masz rację. Z drugiej strony wolałabym sama się zabić niż zginąć z czyichś rąk. Zależy jak na to patrzeć. Wiem jedno: nie jestem jeszcze gotowa na śmierć. Przede mną zapewne długie życie u boku cudownego mężczyzny-tyrana ( :P ), który stara się mi jakoś pomóc. Życie to hardkor. Totalny hardkor. Jestem wariatką wybierając je.

Ale byłabym desperatką i tchórzem wybierając śmierć...

slow motion, dokładnie. Niby z osobami które rozumieją też jest łatwiej, ale wg mnie to nieprawda. Nie umiem się otworzyć przed psychologiem i psychiatrą. Chciałam zrezygnować z terapii. Tak bardzo mnie męczy.

Bellatrix, no no, gratulacje. Mi nigdy nie odkupują ;)

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×