Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

a mój Dziadek zmarł, gdy miałam 7 lat. to był dla mnie chyba zbyt duży szok, bo byłam do Niego bardzo przywiązana, bałam się i wymazałam Go z pamięci. niestety, tak jest do dziś. wydaje mi się jakby On nigdy nie istniał, jakby Go nie było nigdy w moim życiu. mam wyrzuty sumienia jak to piszę, ale tak niestety jest. :oops:

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro dziś tak o Dziadkach to mój też zmarł kilka miesięcy przed moimi narodzinami, a drugi duużo wcześniej, ale mam takiego "przybranego".

 

Za to babcię mam cudowną i co raz częściej zastanawiam się jak przeżyję jej śmierć :cry:

 

witajcie.

 

-- 22 sty 2012, 11:32 --

 

_asia_,

 

:cry:

 

-- 22 sty 2012, 11:32 --

 

_asia_,

 

:cry:

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moja już sobie wykupiła miejsce na cmentarzu :-|

 

gdyby istniał jakiś płyn na nieśmiertelność i gdybym miała tylko kropelkę to właśnie Jej bym go dała. :P

 

 

gardło mnie boli, noga mnie boli, kaszel męczy. ;/

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×