Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Zmęczonyyy, nie popieram wyłażenia oknem, tak czy siak.
Pewnie mieszkasz w bloku. Ja wchodziłem i wychodziłem z/do domu przez okno wielokrotnie, jak klucza zapomniałem.
Ale za to je dziś umyłam, hee.
Noo, okna oprócz tego, że można przez nie wchodzić i wychodzić mają jeszcze to zastosowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmęczonyyy,

mnie się tez zdarzał na pierwsze piętro w bloku przez okno w wieku tak13-18 lat , teraz okna wymienione to juz nie jekst tak łatwo, zreszta wyrosłam hihi

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po zajęciach..uf...

 

Z angola piszę jeszcze raz bo wypadłam najsłabiej.Grupa miała podane to dwa tyg. temu a mnie nie było wtedy na zajęciach,oni mieli gotowca a ja z głowy,nieprzygotowana to i tak jestem zadowolona bo całkiem nieźle mi poszło,ale i tak jeszcze raz pisze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie.

Laima, nikt sam z siebie nie chciał się z Tobą podzielić ? To nieładnie z "ich" strony... Wybieracie się na jakąś zabawę dzisiaj albo jutro ?

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, jak miał się podzielić?nie mam numerów tele,ani maila.Nikt nie wiedział co dokładnie ma być tylko ona dała dokładnie jota w jotę co było 2 tyg. temu przerabiane w formie ćwiczenia czy pracy domowej (co to było to dokładnie nie wiem,ale mieli wzór i co nie którzy ściągali).

Nie mam pretensji o to do dziewczyn.

 

a tak w ogóle to witam Cie serdecznie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laima, tak to dobry pomysł. Właśnie oglądam Jasia Fasole na Polsacie. Hehe zawsze mnie to śmieszyło i humor się poprawia.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześc wam wieczorkiem ponownie jak tam, co tam?

 

-- 26 lis 2011, 18:36 --

 

Piję kawę i jem żelki, mniam i cos zaczynam mi nastroj siadac, mikołaj niedługo.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sabaidee,

Całkiem nięxle w sumie byam ze Sławkiem w knajpie na obiedzie, później u mnie wypilismy kawe i własnie wyszedł niedawno.

Ateraz łapie doła bo myśle...

a tobie co oprócz dziur w ścianie w łazience?

 

-- 26 lis 2011, 18:42 --

 

Transfuse,

No u mnie żelki i kawa zamiast chrupków :smile: .

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×