Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Michuj, trójkątny nawias jest zupełnie zbędny...nie mam poczucia humoru....jestem poza sobą....jest mi dziwnie

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, skopiuję ci....

 

Znowu mnie ogarnia ten dziwnie spokojny i czuły smutek ....

Monika1974, nie wiem kochanie...to taki dziwny stan....jakbym nie byla w sobie...ale nie męczy....

 

rozglądam sie...samymi oczami i wietrzę pod wiatr....jestem spokojna i pogodzona

i patrzę na siebie z błogim uśmiechem...jakbym juz nie żyła...jestem wzruszona....

mówię cicho i wolno, wlasciwie wcale....z namaszczeniem

tak sobie wyobrażam....potem....nie męczę sie...chyba....

 

ciężko to ogarnąć....

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

.jestem spokojna i pogodzona

To chyba ok, biorąc pod uwagę, że masz ''ostre'' zapędy?

 

i patrzę na siebie z błogim uśmiechem...jakbym juz nie żyła...jestem wzruszona....

Jakoś mi te wszystkie elementy do siebie nie pasują...

.nie męczę sie...chyba....

To dobrze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, co nie pasuje?

 

tak...chyba dobrze, nie czuję sie źle...jakos dziwnie metafizycznie odrealniona a jednoczesnie wyostrzona, bo czuję sie w tym stanie bezbronna...więc czuwam bez zbytniego zaangażowania...ale tak....dobrze, to nie jest stan którego sie boje, mimo smutku....on mnie dziwi i facscynuje zarazem...

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dune, może to początek odbicia się od dna? Oby :brawo:

Monika1974, jestem z lekka padnięty, sorry za zamotanie, a nie zdradzę na razie co to jest. W sumie spokojna i cicha robota. Nie chcę zapeszać ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, nie..to zupełnie co innego...niestety...stan tak nienaturalny az miły...

ten trójkatny nawias odczytalam zgodnie z twoimi intencjami, a dlatego pisalam ze zbędny, bo wolałam zebys tak myslał bez wygłupiania. Jestem dzis nieznośna.... :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, nie mogę...nasiliła mi sie obsesja....pisałam...czuje sie bezbronna ...muszę czuwać nad soba.... :(

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć wszystkim :) jakoś udało mi sie odpalić net .....znaczy kradnę od sąsiada 3 kabelki usb antena na dachu i 14 godzin przy łamaniu hasła

 

A Mi z racji tego że była jakaś "klęska!!" to TP ma 2 tygodnie na naprawę :!:

Uwaga! mam nerwice....... i nie zawaham się jej użyć :)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×