Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

wieslawpas, zamiast latac na ten parking i robic sobie z cieciami nocne pogawedki, poznałbys jakas dupke i nadmiar wolnego czasu poświecił lasce, na pewno odniosłoby to lepszy skutek w Twojej terapii i komforcie zycia niz, spędzanie kazdego wieczoru, przy bezalkoholowych leszkach w towarzystwie emerytów :D

 

serwuus jestem nerwus :D wredny nerwus...

Edytowane przez Gość

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, zamiast latac na ten parking i robic sobie z cieciami nocne pogawedki, poznałbys jakas dupke i nadmiar wolnego czasu poświecił lasce, na pewno odniosłoby to lepszy skutek w Twojej terapii i komforcie zycia niz, spędzanie kazdego wieczoru, przy bezalkoholowych leszkach w towarzystwie emerytów :D

 

Podpisze się pod tym i dodam , że najlepszą terapią na wszystko jest sex :lol:

162 cm ironii i cynizmu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, Moze na czas moje wyjazdu, podrzucę Wiesiowi swoja shizofreniczke/bierze leki, jest o.k i daleko jej do ahmy/..gadaliby sobie co wieczor bo ja czasami tracę cierpliwosc, grzecznie ja prosze zeby zamilkła, chciasz na piec minut i przestał do mnie trajkotac :D

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

macieywwa, hahaha :mrgreen: wiem o czym mowisz... ja tak czasami proszę moją babcie jak jestem w domu rodzinnym :hide:

w sumie... to tez niezły pomysł :mrgreen:

A myślisz że mogliby zagadać się na śmierć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, zamiast latac na ten parking i robic sobie z cieciami nocne pogawedki, poznałbys jakas dupke i nadmiar wolnego czasu poświecił lasce, na pewno odniosłoby to lepszy skutek w Twojej terapii i komforcie zycia niz, spędzanie kazdego wieczoru, przy bezalkoholowych leszkach w towarzystwie emerytów :D

 

Podpisze się pod tym i dodam , że najlepszą terapią na wszystko jest sex :lol:

ta pewnie, w depresji to nawet nie chce mi sie patrzec na laski a co dopiero seksic sie w imie terapii :D

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aranjani, nie wiem czy na śmierć ale wykazują aktywnosc w podobnych godzinach nocnych, a ja jestem starszym panem i o 24 juz spie i nie mam ochoty na nocne rozmowy polaków a ona mi trajkocze :D

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kupmitrumne, Martusia, jak jest sie zdrowym to jak najbardziej, ewentualnie na dobrych lekach...ale jesli facet jest w depresji to zadna, najpiekniejsza laska nie jest w stanie wywołac w nim namiastki pożądania..

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kupmitrumne, dobrze ze juz nie mam depresji :mrgreen:

serdelek czasami odmawia wspólpracy :D

 

-- 31 maja 2014, 20:50 --

 

Aranjani,, byłoby dla mnie wybawieniem, chociaż na co drugi wieczór, jak u mnie nocuje :D

Teraz jestem u rodziców to troszkę odpocząłem ale wieczorna rozmowa przez tel waha sie miedzy 60-90 minut :D opowiada mi minute po minucie jak spędziła dzień...musze skonsultować z psych, zeby moze jakies leki na sen, coby ja wyciszyć o w miare normalnej godzinie :D

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×