Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

acherontia-styx, DwaGuziki, ja od kilku dni łykam Hydroyzinę 10 mg co 12 h, jestem dzięki niej lekko znieczulona i emocje nie szaleją tak boleśnie...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, u mnie nie ma takiej możliwości bo brałam doraźnie ...

jasaw, jakbym łykała ja co 12h to bym chodziła jak zombie :D

Zresztą nie mogę bo ona się w ogóle teraz gryzie z moimi p. alergicznymi lekami.

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja się cieszę, że udało mi się uwolnić od leków nasennych ;)

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Little Red Fox, ;)

 

Ile ja bym dała żeby spokojnie przespać parę nocy .... :roll:

 

-- 03 maja 2014, 17:08 --

 

I wszyscy poszli pizze robić :P

Vivere est militare ...

 

Życie jest małą ściemniarą, francą, wróblicą, cwaniarą. Plącze nam nogi i mówi idź!

 

.... Spełniania marzeń ciąg dalszy ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

DwaGuziki, moja już w piekarniku siedzi :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie tylko turasy na stosie wolnopłonącym się pieką,jako szaszłyki na palu,nooda.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, niestety Jego Magnificencja nie przyjął mnie na audiencję dzisiaj. Takiego nietaktu dyplomatycznego się zupełnie nie spodziewałem. Niestety, rozgniewany takim podejściem gospodarza rzuciłem przekleństwo na miasto, wyżarłem wszystkie pierniczki ze spichlerzy, wypiłem prawie cały zapas alkoholu (nadal pracuję nad tym) i poprzebijałem opony w Przenajświętszym Maybachu. Ogólnie weekend na plus :pirate: .

"Każdy, kto kiedykolwiek zbudował jakieś nowe niebo, znajdował moc do tego dopiero we własnym piekle."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, Winieneś jako Iscariote sięgnąć po bagnety,jako narzędzie boga,wymierzyć kare,następnie wziąć 30 srebrników rozsypać je i zakończyć żywot w świątyni pana.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na_leśnik, powiedzmy że też ujdzie.

Ja tymczasem pójdę zmiażdżyć pod cwałem i kopiami kolejne 20 000 turków,potem na pal 1/4 z tego plebu,czy na stos.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×