Skocz do zawartości
Nerwica.com

Za godzinę wychodzę na "imprezę" pomocy!


agniesia01

Rekomendowane odpowiedzi

Będzie dobrze, kwestia zmiany nastawienia

 

-- 04 cze 2011, 20:34 --

 

Zmyj się z imprezy zanim się popiją porządnie

 

-- 04 cze 2011, 20:36 --

 

I nie panikuj, tylko baw sie dobrze. Pomyśl to kilka godzin, za klika godzin wrócisz do domu, odliczaj sobie czas, nawet nie zauważysz kiedy zaczniesz sie dobrze bawić a czas minie

kiedy będę mogła już zacząć się cieszyć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I nie mów, że nie pijesz "bo nie". To jest źle odbierane - widzą to jako brak szacunku do gospodarzy imprezy. Jak powiesz, że nie pijesz, bo bierzesz leki to zrozumieją i będą Cię bronić przed nachalnym Kazikiem "ze mną się nie napijesz?" Kowalskim.

Zaburzenia depresyjno-lękowe z elementami fobii społecznej:

Anafranil SR (klomipramina) 150 mg

Amizepin (karbamazepina) 400 mg

 

+ terapia behawioralno-poznawcza :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale idiotyzm, po co robić coś czego się nie lubi?

 

Badziak, jak ktoś nie rozumie, że ktoś inny nie pije to jest idiotą i nie należy z takimi ludźmi utrzymywać kontaktów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale idiotyzm, po co robić coś czego się nie lubi?

 

Badziak, jak ktoś nie rozumie, że ktoś inny nie pije to jest idiotą i nie należy z takimi ludźmi utrzymywać kontaktów.

 

 

Uprzednio dając mu strzała w twarz :lol:

navigare necesse est, vivere non est necesse

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Emetofobia – lęk przed wymiotowaniem lub przebywaniem w pobliżu osób wymiotujących

 

W szoku jestem, że takie fobie są...

ja też to mam niestety :mrgreen:

Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!

F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :DCHYBA ZDROWIEJĘ :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uffff...było zadziwiająco dobrze! Jestem w szoku. Nie piłam i nawet aż tak bardzo nie drażniło mnie , że mój facet pije czwarte piwo. Jednak pomogły jego słowa przed "wypiję max 4, nic mi nie będzie, zobaczysz będzie dobrze" i chwała mu za to, że za tydzień kiedy będziemy na ślubie nie tknie ani kieliszka, jedziemy samochodem ;) Kamień z serca.

" W życiu piękne są tylko chwile..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×