Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

ja tez niee chce mieć nikogo

za sobą mam dwa związki, jeden 5lat drugi 7 i oba toksyczne... :mhm: tak mi się wydaje...nie chce mieć faceta

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Follow_, przynajmniej się wesoło tu zrobiło :D a serio amelia83, wiesz jaka była przyczyna tego,że wpakowałaś się w takie relacje ?dwa razy?przyczyna jest i jak ją znajdziesz będziesz wiedziała czemu dokonujesz takich nie innych wyborów będziesz mogła z tym coś zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

white Lily, Follow_, :P:pirate:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

znowu tkwię w chorej i niezbyt pozytywnie nastrajającej mnie relacji. W sumie on to nazywa 'układem', a nie relacją... :lol:

 

chyba jestem masochistką

Jak Ci dobrze z tym to nie ma sprawy ;)

 

-- 17 sty 2015, 08:41 --

 

amelia83, przytul.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawie zawsze, żeby się z kimś spotkać to ja muszę inicjować...

"Zaniedbuje sprawy, wkurwiający nawyk mam, byle dalej od problemów, obowiązków, oto ja! Cały czas byle jak, byle brak koncentracji, na znikających dniach ciągły brak akceptacji dla świata, który zjada mnie od środka niczym rak."

 

 

Łajz lajf...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samotność jest przerypana :( chodż mam przyjaciól znajomych z pracy to nie udalo mi sie poznać dziewczny co by nie patrzyla na kase czy wygląd :( przerypane

 

a Ty na co patrzysz wybierające kobietę?

Poddaję się nie mam siły na walkę...

Zazdroszczę ludziom szczęścia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam grono znajomych. Nawet dwójkę wspaniałych przyjaciół, z którymi przeszłam niejedno. Mimo tego czuje się samotna.. Pusta. W najgorszych momentach popłakuję sama nic nikomu nie mówiąc.

"Bo kto zdzierży taką mnie" - to w sumie najlżejsza z myśli.

Ja, ocean niespokojny, w mojej głowie gwiezdne wojny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wciąż nie potrafię pogodzić się z moją samotnością. To mnie przytłacza i dołuje, że ja do jasnej cholery nie zasłużyłem na normalną kobietę, że teraz już bez pieniędzy nie mam szans u żadnej. Bo dziś liczy się tylko pieniądz. Jak widzę tyle ładnych dziewczyn w drogich samochodach, domyślam się że większość z nich jest po prostu prostytutkami, a faceci ślepo wierzą im że prowadzą jakąś działalność. Zakochują się w takich kobietach, a przecież one mają tylko jeden cel. Wyciągnąć jak najwięcej kasy z każdego faceta.

 

Myślałem że jestem mądrym człowiekiem, ale dziś wiem że jestem kolejnym idiotą który dał się nabrać.

Nie ma sensu dalej żyć.

 

Blog: http://hankm.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wciąż nie potrafię pogodzić się z moją samotnością. To mnie przytłacza i dołuje, że ja do jasnej cholery nie zasłużyłem na normalną kobietę, że teraz już bez pieniędzy nie mam szans u żadnej. Bo dziś liczy się tylko pieniądz. Jak widzę tyle ładnych dziewczyn w drogich samochodach, domyślam się że większość z nich jest po prostu prostytutkami, a faceci ślepo wierzą im że prowadzą jakąś działalność. Zakochują się w takich kobietach, a przecież one mają tylko jeden cel. Wyciągnąć jak najwięcej kasy z każdego faceta.

 

Myślałem że jestem mądrym człowiekiem, ale dziś wiem że jestem kolejnym idiotą który dał się nabrać.

 

Wybacz, że to napiszę, ale czytałam Twoje posty, nawet zajrzałam na Twój "blog"???. Nie jestem w stanie tego normalnie przeanalizować, to jak "nieskończony" chaos. Patrzysz na kobiety, jak na produkt uboczny ewolucji, a właściwie jak na "produkty" na półce w markecie, oceniasz bez poznania,po opakowaniu i dopisujesz sobie jakieś historie, mówisz sobie coś a la : "jestem mądry, ale ślepy", "jestem idiotą, ale ujrzałem", skupiasz się na jakimś wyidealizowanym obiekcie=kobiecie w umyśle - przepraszam za wyrażenie :oops::oops::oops: chcesz tzw."damę na salonach, dziwkę w sypialni", najlepiej z najwyższej klasy społecznej, ale żeby była Twoją "niewolnicą i świętą w jednym"???nie wiem, jak to nazwać, ma być taka, jak sobie wymarzyłeś, ma robić, co każesz, zachowywać się jak każesz i przy okazji chyba się uśmiechać,itp. Ty rządzisz, ona ma Cię słuchać. Takich tworów nie znajdziesz, bo nie istnieją. Chcesz związku, a Twoja idea związku to nie relacja dwóch osób, partnerstwo, a związek jednoosobowy, najważniejszy jesteś Ty.

Nie obrażaj się, że to napisałam, po części w jakiś sposób można to zrozumieć, bo coś sprawiło, że tak to wszystko postrzegasz.

Ty postrzegasz kobiety jako produkt (oceniasz) i cytuję (jeez, przepraszam :oops: "dziwki". ja mam problem z tym (w kwestii związków oczywiście), że w obecności mężczyzn czuję się zagrożona, tylko ja wiem, że to moja wina i to mój umysł jest problemem i od dłuższego czasu szukam jakiś rozwiązań, nieważne. Ty powinieneś przemyśleć, co sprawia, że tak kobiety postrzegasz i czy chcesz coś zmienić.

Ale nigdy!!! nie powinno się oceniać ludzi (kobiet, mężczyzn) jak produktu w markecie, sam chyba też byś nie chciał być tak oceniany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

glupiajestempowraca, Więc proszę mi wytłumaczyć dlaczego każda jedna której zaproponuję pieniądze godzi się na spotkanie, a bez pieniędzy nie mam mowy o spotkaniu.

 

Follow_, Tak ty z pewnością najwięcej mi wytłumaczyłaś. Mam dziwne przeczucie, albo byłaś, albo nadal jesteś prostytutką.

Nie ma sensu dalej żyć.

 

Blog: http://hankm.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×