Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Vett, ja po raz pierwszy zaliczyłem Trójmiasto ponad tok temu, wcześniej tam nigdy nie byłem ale od razu się zauroczyłem - z jednej strony zatoka a z drugiej "góry" (jak się mieszka na równinach wszystko wystające ponad teren o więcej niż 20 m to góra :D), sporo lasów, trzy różnorodne miasta blisko siebie, praca, połączenie autostradą. Przez ostatni rok byłem tam paręnaście razy, w pewnym momencie nawet co tydzień/ Bym pewno tam został gdyby nie to że nie mam tam nikogo bliższego. W Warszawie miałbym jakąś rodzinę, sporo znajomych i zapewniony dach nad głową.

smętna, wszystkich 400 osób z gimbazy nigdy nie ogarniesz. Ja znam dobrze może 25% ludzi w niedużej szkole średniej a i tak część "po nazwisku".

Srubasabadananienieryszczybysryburstzhhh - złota myśl Juliana Tuwima

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, ja po raz pierwszy zaliczyłem Trójmiasto ponad tok temu, wcześniej tam nigdy nie byłem ale od razu się zauroczyłem - z jednej strony zatoka a z drugiej "góry" (jak się mieszka na równinach wszystko wystające ponad teren o więcej niż 20 m to góra :D), sporo lasów, trzy różnorodne miasta blisko siebie, praca, połączenie autostradą. Przez ostatni rok byłem tam paręnaście razy, w pewnym momencie nawet co tydzień/ Bym pewno tam został gdyby nie to że nie mam tam nikogo bliższego. W Warszawie miałbym jakąś rodzinę, sporo znajomych i zapewniony dach nad głową.

 

Też mi się to przydarzyło. Od razu poczułam się tam jak u siebie. O mieszkaniu tam mogę tylko pomarzyć, a o częstych przyjazdach też. góry mam pod nosem, ale do morza ciągnie, oj ciągnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Starałam się integrować z klasą w gimnazjum, kiedy odkryłam, że wszyscy to idioci

no ale w jaki sposob sie integrowalas? bo jesli z pozycji wyjatkowej wsrod idiotow to nic dziwnego, ze Ci sie nie udalo

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ludzie w szkole (mała szkoła = mało osób) też są jacyś dziwni ... ani z nikim pogadać, ani się zaprzyjaźnić ... do niczego się nie nadają.

 

Jestem teraz kompletnie wkurzona! Mam wrażenie, że wszyscy ludzie to kompletni idioci! Na nikogo nie można liczyć, z nikim pogadać, z nikim wejść w jakiekolwiek relacje.

Ja miałem tak, że w czasach szkolnych uważałem w myślach prawie wszystkich rówieśników za idiotów (oceniałem ich na podstawie tego, jak się zachowują; zawsze miałem surowe poglądy na zachowywanie się).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

smętna,

Ludzie nie lubia ludzi którzy uwazaja ich za idiotów i zaczynaja to samo myślec o Tobie, pomyśl nad tym i zmień podejscie bo inaczej będzie kiepsko.

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya

Mnie to juz nie przeszkadza ,ze ludzie nie rozumieja coż widac nie chca ,ale to nie oznacza samotnosci wszyscy tacy na szczescie nie są.Lubiesz siebie? Takze swoje towarzystwo?ja potrzebuje szczegolnie teraz wiecej pobyc w samotnosci daje mi to siłe .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zazdroszcze osoba ktore odlalazly swoja druga polowke

 

ale wiem ze tez sa osoby ktore nie potrafia zyc z ta druga osoba

 

a najgorsze jest to ze z czasem i po wielu rozczarowan traci sie ta wiare i checi do nie bycia samamu

 

kiedys odczuwalam potrzebe towarzystwa teraz nie chce...nie chce mi sie utrzymywac kontaktu z ludzmi np z uczelni itp

 

wydaje mi sie wszystko takie naciagane...ze ludzie przyjaznia sie ze soba lub sa ze soba bo maja z tego jakas korzysc...

Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siddhi

 

nie wiem dlaczego i od kiedy zaczelam tak uwazac,,,,

 

ale ludzie zmienni sa...nie twierdze ze nie ma prawdziwej przyjazni czy milosci,,,moze dlatego ze jak sie nie zaznalo takiego stanu to tak sie uwaza jak ja

Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czyli ze co w 'prawdziwej' przyjazni niby nie chodzi o zadne korzysci? :D

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem zmienna...

 

-- 26 paź 2013, 16:14 --

 

chcialabym zaznac prawdziwego uczucia

wiem ze musi byc wiara

ale z czasem jest trudniej

uwierzyc;-)

Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JEDYNA ja mam podobnie też zastanawiałem się nad tą całą filozofią sercową i dalej zastanawiam się czy jest to sprawa korzyści materialnych czy po prostu wyczuwamy w sobie tego/tą jedynego/ą ale jakby nie patrzec bardzo mi brakuje tego wszystkiego. Ja już przeciągam swoją samotność 6 rok i nie wiem teraz jak to nawet zmienić pewnie masz tak że jak chodzisz ulicami to można się dołować na widok ściskającej. się pary

Ból fizyczny ma w sobie tyle dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paulo Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo

oj

przepraszam ze tak to odebralas;-0

 

wydaje mi sie ze czasem podkreslam czasem...ludzie sa ze soba dla korzysci

niby taka przyjazn bo....itp

 

tak uwazam

 

-- 26 paź 2013, 16:28 --

 

Semir

ile masz lat?

Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyna. mam 27 lat i w pewnym. sensie Cię rozumiem jako że miałem falstart życiowy jako dno społeczne nie było mi łatwo szukałem winy w moich obleśnych ubraniach i innych rzeczach materialnych do tego ostatnio 3 krótkie związki tragicznie zakończone wycofały mnie na tyły. teraz nawet znajomych nie mam ale mam jeszcze wiarę

Ból fizyczny ma w sobie tyle dobrego, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, kiedy boli nas serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy. Paulo Coelho

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ale wiem ze tez sa osoby ktore nie potrafia zyc z ta druga osoba

czyli jak?

a najgorsze jest to ze z czasem i po wielu rozczarowan traci sie ta wiare i checi do nie bycia samamu

 

no jak sie czlowiek wiele razy rozczarowal to powinien usiasc i zastanowic co robi nie tak

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie istnieje dla mnie coś takiego jak 100% altruizm,czy czysta bezinteresowność - nawet jeśli komuś pomagamy,to mamy z tego satysfakcje,to już jest "interesem" :mrgreen: ,naturalnym jest że ludzie są przyjaciółmi/partnerami itp dla korzyści,tyle że to też nie kontrakt,który należy zrywać jeżeli "koszta" są mniejsze niż "zyski"

Ale może jakoś dziwnie to widzę.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Semir

ja mam 30 lat i dziecko 6 letnie

ojciec dziecka mnie odmienil....

nie udany zwiazek i zostanie matka samotna zmienilo moje nastawienie

pozniej bylo spoooro zwiazkow-wszystkie nie udane

pomimo wiary ze moze byc lepiej trudno mi zaufac

 

i uwierzyc ze bedzie tak jak bym chciala

Być może Bóg chciał abyś poznał wielu złych ludzi zanim poznasz tę dobrą, abyś mógł ją rozpoznać kiedy ona się w końcu pojawi...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jedyna, Jak bardzo ktoś musi po tobie przejechać mentalnie,psychicznie i fizycznie byś przestała zbyt ufać?

Czy to już niezależne od ciebie?

Osobiście powiem - Z jednej strony współczuję kobietom jak ty,jak jest staranowana przez kolejnego faceta,z drugiego idzie się wściec bo to wygląda jakby na wasze własne życzenie było .

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×