Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)


cicha woda

Rekomendowane odpowiedzi

hania33, :*** buziolki :D

 

-- 22 lis 2013, 15:26 --

 

z,w Dziewczynki ide pomyrdac w garach ;)

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Ty miałaś dziś fajnie w tym sklepie..

 

-- 22 lis 2013, 15:27 --

 

Megi_, Oj , czytam..netu nie mialam znow :(

 

-- 22 lis 2013, 15:30 --

 

Widze , ze u Was nie jest zle..ja fasolkę po bretońsku robiłam..i wyzywałam na internet :D

Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.

 

 

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hania33, fasolka ale dawno nie jadlam .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

klaudek, wtedy tak ale mialam cudowna pania psychoteraputke ktora niestety juz nie zyje. Wyszlam po roku jak nowa po tej psychoterapii a nie bralam zadnych lekow oprcz hydry doraznie.

A Ty wiesz, ze ja mialam podobnie! Tez tak mi pomogla, leków nie bralam i juz nie żyje :-/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, czemu to tak jest... budze sie wszystko jest ok, nastrój nie najgorszy, pracuje sobie w mieszkaniu, no ale trzeba do biura, wiec spokojnie

sie pakuje wychodzę przed blok patrze a tutaj auto zastawione od tylu, nie ma jak wyjechać. A samochód doby mercedes jakis nowy wiec trzeba

uważać zeby nie porysować, manewruje na 20 razy do przodu i to wylu w końcu wyjechałem. Gosciowi napisałem na szybie batonikiem, zeby

nie zastawiac. No i humor od razu skok objawów, napięcie na maksa złość i teraz jeszcze droga do biura. Czemu to tak trafiło ze moje akurat

auto musial zastawić teraz będę sie źle czul całe resztę dnia, a przecież czułem się OK.

 

Jak Wam leci????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, Zapewnie się wkurzyles na tą sytuację i niestety sa tego efekty. Nie ma co się takimi rzeczami denerwować na spokojnie da sie radę :) A co u nas się pytasz brzydka pogoda i tak srednio się czuję jeszcze przeziebienie.

Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.

Anna German

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×