Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość apfelstrudel

Czy szpital może pomóc w depresji?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Witam,

 

Mam następującą sytuację. Od kilku lat leczę się w domu za pomocą różnych leków na depresję bez skutku. Ostatnio mój stan się bardzo pogorszył i nasiliły się myśli samobójcze. Psycholożka doradziła mi, żebym udał się na oddział dzienny co też uczyniłem, ale nic to nie dało. Zastanawiam się nad pójściem do szpitala. Zastanawiam się tylko czy może mi to w jakikolwiek sposób pomóc, czy dadzą radę mi tam dobrze dobrać leki i chociaż minimalnie wyciszyć? Mama b. odradza mi szpital twierdząc, że mnie tam tylko zniszczą i będą trzymać miesiącami zamulając jedynie lekami. Zatem moje pytanie brzmi czy ktoś korzystał ze szpitala będąc w silnej depresji lub z silną nerwicą i czy komuś to pomogło w sensie doboru leków i ogólnie?

 

Pozdrawiam

M.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem trudno powiedzieć zależy od szpitalu... jeśli chcesz iśc do szpitala to uważaj bo są szpitale gdzie Ci się tylko pogorszy polecam szpitale kliniczne.

Ale możesz iśc do jakiegoś dobrego lekarza i spróbować kuracji od nowa np u dr Grigora Szaginiana jeden z lepszych lekarzy.l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

apfelstrudel, Samymi lekami depresji napewno nie wyleczysz. Trzeba jasno to powiedzieć. Mozesz się wspomagać dobrze dobranymi lekami, ale podstawowym leczeniem powinna być jednak psychoterapia.

 

Dlaczego zapadłeś na depresję? Jakieś wydarzenie? Dzieciństwo? Sytuacja?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Sytuacja skomplikowana, ogolnie chyba jestem nadwrazliwy. Dopoki dzialaly lekarstwa dawalem rade chodzic do pracy itd. ale ostatnio mam problemy z jedzeniem, ciagle bole zoladka, ciagle uczucie napiecia, mysli samobojcze i straszne problemy ze skupieniem uwagi i po prostu przestalem normalnie funkcjonowac ...

 

Pozdrawiam

A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

apfelstrudel, Uważam,że mogla też dołączyć somatyzacja. Wybierz się na psychoterapię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Radzę Ci iść do szpitala. Mnie szpital pomógł. Jeżeli jeszcze będziesz leżał z odpowiednimi ludżmi to możesz sobie umilać czas grą w karty, szachy itp. Dla mnie to była najlepsza psychoterapia. W szpitalu będą mieli czas na dobranie lekarstw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tak jak Monika wybrałbym psychoterapię zamiast szpitala.

Jeżeli szpital to tylko taki z którego można się wypisać bez zgody ordynatora.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja bylem w szpitalu 2 miesiace, leczylem silna depresje, mialem mysli samobójcze , szpital mi bardzo pomógł , dobrali mi odpowiednie leki,paroksetyne i escitalopram, i teraz zuje sie o wiele lepiej, ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
apfelstrudel, Uważam,że mogla też dołączyć somatyzacja. Wybierz się na psychoterapię.

 

Chodze na psychoterapie, ale ostatnio psycholozka mi powiedziala, ze nie da sie ze mna w takim stanie w jakim jestem prowadzic psychoterapii bo skupiam sie wylacznie na objawach ...

 

pozdrawiam

M.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

apfelstrudel, No to mam pomysł. Poobserwuj siebie. Załóż notes. Pisz emocje i obok Twoje objawy,żebyś sobie uświadomił podczas jakich emocji występują i nasilają się. I tłumacz to sobie. Zaproponuj to terapeutce. Co o tym myślisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974, to bardzo dobry pomysł.W taki sposób zrozumiałem jak funkcjonuje nerwica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podstawa to zorientować się pierwsze jakie ma efekty szpital w leczeniu,jeśli myślisz o pójściu do szpitala.Ja byłam w szpitalu i więcej pomogli mi pacjenci jako terapeuci niż psycholożka,która dała mi poronione testy do wypełnienia.Jeżeli twoje myśli samobójcze się nasilają i skupiasz się tylko na nich to szpital jest ok,ale tylko sprawdzony.Z tego co piszesz masz oparcie w bliskich,to spróbuj walczyć w domu,a objawy somatyczne np.bóle żołądka i inne dolegliwości to standard w depresji.Ja też za pierwszym razem chodziłam po lekarzach,a skończyło się na konowale psychiatrze,a potem na szpitalu.Myślę,że gdy depresja pojawia się po raz pierwszy ciężko się z tym pogodzić,dlaczego mnie taką silną osobę ona dopadła.Pogodzenie się z nią to pierwszy krok do walki z depresją i wyzdrowienia.Powodzenia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
szpital jest ok,ale tylko sprawdzony.

Jakieś pomysły? Trafiłam już na jeden poroniony zamknięty oddział, nie wróciłam z przepustki... Własnie dziś dostałam diagnozę, stwierdzona depresja, zalecają mi pobyt w szpitalu, ale nie chcę tam wracać... Chcę do miejsca, w którym mi pomogą, nieważne gdzie, bo jest coraz gorzej, gorzej... Poradzicie coś...? Coś sprawdzonego...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×