Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

na pół etatu jako sprzątaczka.

Dziś już nie ma sprzątaczek, gońców, pomywaczy, targarzy. I na pewno w umowie o pracę nie napiszą Ci sprzątaczka. Pewnie będzie to konserwator powierzchni płaskich albo coś w tym stylu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

na pół etatu jako sprzątaczka.

Dziś już nie ma sprzątaczek, gońców, pomywaczy, targarzy. I na pewno w umowie o pracę nie napiszą Ci sprzątaczka. Pewnie będzie to konserwator powierzchni płaskich albo coś w tym stylu.

Robotnik do pracy lekkiej.

 

a ja się zastanawiam,nie wiem jak to ująć :?

chyba to nic złego,że będę jako sprzątaczka,ewentualnie,pracować,ja nie mam nic przeciwko,a Wy tak piszecie,zastanawiam się czy dla Was nie stanę się kimś gorszym :?

Przepraszam,jakoś to brzmi... :?

Wy macie wykształcenie,ambitną pracę...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, ach, czyli Wam się ułożyło, to dobrze :)

 

tak, mieszka teraz u mnie i na razie się nigdzie nie wybiera ;)

 

co mi sprawiło radość? pobudka w ramionach kochanej osoby, przezwyciężenie lęków związanych z pójściem do pracy i buziak na pożegnanie :D

 

:great:

 

jak miło to czytać Kasiu... :yeah::105: :*

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asia Asiu kochana napisz jak Ty sie czujesz ?

Zawsze tu wchodzisz i słuzysz innym pomocna ręką , myslałam o Tobie. :smile:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wy macie wykształcenie,ambitną pracę...

Och, jaka szkoda, że nie ma tu emotki ROTFL, bo bym się chętnie potarzała ze śmiechu na podłodze ;)

 

Wiem, wiem, nie mówiłaś do mnie.

W każdym razie dla nikogo nie staniesz się kimś gorszym. W moim pojęciu jest tylko jedna hańbiąca "praca" - życie na bezrobociu i nie robienie nic, by coś zmienić...

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Asia Asiu kochana napisz jak Ty sie czujesz ?

Zawsze tu wchodzisz i słuzysz innym pomocna ręką , myslałam o Tobie. :smile:

 

Amelko, jak miło mi to czytać, dziękuję Ci... :*

U mnie jest trochę lepiej niż w lecie, trochę pracuję na własny rachunek (korki), dalej chodzę na terapię, poznałam kogoś (nie jesteśmy parą, poznajemy się, zaprzyjaźniamy ze sobą, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie, chciałabym... ;) ), z moim zdrowiem fizycznym jest niestety kiepsko i wczoraj się z tego powodu bardzo rozkleiłam na terapii, bo ostatnie dni moje ciało bardzo daje mi popalić, rozbijam znów cysty borelki. Jakoś tam żyję tak ogólnie... A jak u Ciebie?

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laima, aaa :smile: to czekam na sms-a :mrgreen:

 

-- 15 gru 2011, 17:23 --

 

Thazek, a propos samochodu... Mój znajomy dziś zdał prawko i obiecał mnie wozić, co też sprawiło mi radość :mrgreen: ps. mam nadzieję że te klosze i klakson to od samochodu? żeby nie było faux pas :shock:

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Laima, :D

 

Dziś zrobiłam bigos i dałam go bratu i jego dziewczynie.

Uwielbiam gotować dla kogoś, kto mnie doceni.

W ogóle lubię, pewnie jak każdy, gdy mnie ktoś docenia :D

Życie nie jest problemem do rozwiązania...

jest realnością, którą warto doświadczać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×