Skocz do zawartości
Nerwica.com

co mi jesT?


element

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich jeszcze 2 lata temu bylem normalnym chlopakiem umialem wszystko zrobic ale zaczelo sie psuc mianowicie po maturze zaczalem sie denerwowac gralem w glupie gry na kompie i siedzialem przed nimi godzinami zamknalem sie w domu stracilem kontakt z otoczeniem tylko gralem... Jak odchodzilem od kompa bylem strasznie otepialy pozniej zaczely sie problemy z akceptacja siebie samego mialem strasznie slaba samoocene wiedzialem ze jestem beznadziejny bo nie mialem tez fajnej sytuacji w domu... Wychowalem sie w swiadomosci ze jestem *gorszy od innych* stracilem znajomych przestalem sie interesowac czym kolwiek tylko zamknalem sie w domu i siedzialem przed kompem... Pozniej poszedlem na studia tam dopiero zaczela sie tragedia.... Balem sie wychodzic na uczelnie.... Nieraz wymiotowalem ale nie mialem czym przed wyjsciem do szkoly... Bylo tragicznie jak szedlem na uczelnie balem sie z kim kolwiek rozmawiac.... a co dopiero jak wzieli mnie do tablicy rece sie trzesly serce kolatalo robilo mi sie goraco wiedzialem ze wszyscy na mnie patrza i bylo mi wstyd bo czulem sie jak idiota... nie wiedzialem ile jest doslownie 2 dodac 2 mialem taka pustke w glowie.... balem sie wszystkiego.... Tylko jak sie upilem bylo okej... Pozniej doszly mysli samobojcze ze tak bedzie lepiej... Poszedlem do psychiatry bralem sertraline poprawilo sie pozniej wszystko wrocilo znow bylem u psychiatry bralem elicee jakies 3 miesiace brania codziennie bylo ok pozniej z dnia na dzien wszystko prysnelo i znow to samo lek poprostu przestal dzialac... Teraz nie jest okej nie jestem juz zakompleksiony nie mam juz tak niskiej oceny pozostal tylko masakryczny strach przed wszystkim.... i ogromna pustka w glowie... masakra mam dosc... Jestem taki glupi mam taka pustke w glowie i tak sie denerwuje ze nie radze sobie w codziennym funkcjonowaniu... Nie wiem co mam robic... ostatnio na weselu sasiada wymiotowalem w ubikacji bo tak sie denerwowalem nie wiadomo czym dlatego sie opilem i skonczylem wesele o 11;/ Co mam robic?? Nie chce byc taki glupi zrobilem wszystkie badania wszystko sie zgadza a ja czuje ze *nie mam mozgu* no i ten potworny strach... przed wszystkim;( nawet przed rozmowa z ludzmi glos mi sie lamie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

potrzeba Ci wsparcia i zrozumienia ze nie jestes sam potrzeba motywu do działania choc wiem ajkie to tudne wciaz mam kryzysy...ale na tym polega walka o siebie..proponuje wizyte u dobrego specjalisty...ja tez zaczynam swoja walke po ponad 3 latach altania po lekarzach,milionach badan wiem ze to moja psychika płata mi figle...musimy anuczyc sie akceptowac siebie zaczac darzyc sie szcunkiem....jest to querwko ciekie ale do zrealizowania..tak mysle.....:)taka mam nadzieje....czasem jest bardzo zle...czasem pieknie...trzeba tylko zrozumiec dlaczego

 

[Dodane po edycji:]

 

potrzeba Ci wsparcia i zrozumienia ze nie jestes sam potrzeba motywu do działania choc wiem ajkie to tudne wciaz mam kryzysy...ale na tym polega walka o siebie..proponuje wizyte u dobrego specjalisty...ja tez zaczynam swoja walke po ponad 3 latach altania po lekarzach,milionach badan wiem ze to moja psychika płata mi figle...musimy anuczyc sie akceptowac siebie zaczac darzyc sie szcunkiem....jest to querwko ciekie ale do zrealizowania..tak mysle.....:)taka mam nadzieje....czasem jest bardzo zle...czasem pieknie...trzeba tylko zrozumiec dlaczego

sorki za literówki ale mam zajebisty oczoplas i literiki mi sie pie..la:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×