Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Głupie AI, które generuje chujowy, brzydki kod i muszę ciągle po nim poprawiać. Idiota bez szkoły. 

Czasem szybciej by było napisać to samemu, ale nie cierpię pythona. 

 

No i wkurwiam się sam na siebie, że nie mogę odpuścić jak coś nie idzie, tylko będę cisnął jak w transie, mimo że jestem wkurwiony, co powoduje, że jeszcze bardziej mi nie idzie robota. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, MicMic napisał(a):

Czasem szybciej by było napisać to samemu, ale nie cierpię pythona. 

Jak napiszesz sam, to przynajmniej czegoś nowego się nauczysz. A z AI jedynie odbębnisz coś, co jakoś będzie działało, a przyrost wiedzy przy tym będzie bardzo niewielki.

 

Ja lubię pythona, szybko można zrobić w nim rzeczy, które np. w C++ zajęłyby mi dużo więcej czasu (więcej boilerplate code). Poza tym ma bardzo łagodną krzywę uczenia się. Z Perlem na przykład łatwo mi nie szło i dalej wygląda dla mnie jakby ktoś wcisnął shift, złapał kota za ogon i tłukł nim po klawiaturze, a jedyną regułą było to, żeby literki na siebie nie nachodziły.

 

Ale ja w zasadzie nie korzystam z AI.

 

Choć w sumie rozumiem niechęć, bo też mam języki, których po prostu nie lubię. Cośtam w swoim życiu zrobiłem w C#, parę apek na Androida w Javie (teraz się chyba w Kotlinie pisze), ale nigdy się do tego nie przekonałem. Nie sprawiało mi to takiej przyjemności i nie dawało nazwijmy to „uskrzydlenia” jak np. asembler.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Jak napiszesz sam, to przynajmniej czegoś nowego się nauczysz. A z AI jedynie odbębnisz coś, co jakoś będzie działało, a przyrost wiedzy przy tym będzie bardzo niewielki.

Niczego się tu nie nauczę, to jest wtórny projekt, jak 99 procent w branży. Tego kodu, który muszę tam stworzyć napisałem się miliony razy. Gdyby nie AI, to bym się nie podjął. Jest dobre w analizowaniu kiepskiego kodu, ale już gorsze w tworzeniu swojego.

 

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja lubię pythona, szybko można zrobić w nim rzeczy, które np. w C++ zajęłyby mi dużo więcej czasu (więcej boilerplate code).

Zgadzam się, że jest spoko do tworzenia szybkich skryptów i niewielkich programików. Ale tylko do tego i nie jest to tylko moje zdanie. Używanie do takich rzeczy c++ to jak używanie rakiety żeby dostać się do  sąsiedniego województwa 🙂

 

Hmm, mnie asembler w ogóle nie uskrzydla, dobrze, że po studiach już nie musiałem używać. Za duży narzut kognitywny na szczegóły, ja się łatwo mylę, tak samo jak nie lubiłem się z algebrą na studiach. 

 

Mnie uskrzydla F# i Haskell - szkoda, że niszowe w branży. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Z Perlem na przykład łatwo mi nie szło i dalej wygląda dla mnie jakby ktoś wcisnął shift, złapał kota za ogon i tłukł nim po klawiaturze, a jedyną regułą było to, żeby literki na siebie nie nachodziły.

Tylko nie kota!

 

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Ale ja w zasadzie nie korzystam z AI.

Nadal nie widzisz u siebie zastosowania? A jakbyś zmienił definicje, że to nie AI tylko po prostu LLM? :P I takie dedykowane modele do kodowania, niekoniecznie od gemini czy chatgpt tylko bardziej od claude code?

Ja na obecnym etapie modeli zaczynam się czuć przy niektórych projektach jak debil. Gdy chodzi o kod, który pisze(my) tak mniej więcej w proporcji 60% AI / 40% DEV. To ten kod AI naprawdę jest coraz lepszy i niektóre rozwiązania problemów są zdecydowanie lepiej zoptymalizowane niż sam bym to napisał. A mam z tego nowy fun robiąc "vibe coding" i tylko robiąc code review. 

Potencjał uczenia się, przy tym przecież jest gigantyczny

 

 

Wkurza mnie jedynie:

 

vibe-coding-be-like-v0-ezh174i0vh5f1.webp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 minut temu, RefleXia napisał(a):

Pani administrator nie godzi się. Emocje proszę kontrolować 😄

Admin też człowiek – i bardzo dobrze. Admini, którzy nie mieli cech ludzkich, już tu kiedyś byli (choć akurat mnie wtedy jeszcze nie było, ale legendy krążą do dziś) ;)

 

3 minuty temu, MicMic napisał(a):

Zgadzam się, że jest spoko do tworzenia szybkich skryptów i niewielkich programików.

No i do tego go używam 🙂 Do rzeczy pomocniczych, które chcę napisać szybko i mają zrobić proste, konkretne rzeczy. Np. Shigel jest napisany w Pythonie.

 

3 minuty temu, MicMic napisał(a):

Używanie do takich rzeczy c++ to jak używanie rakiety żeby dostać się do  sąsiedniego województwa 🙂

Tak, mam do tego tendencję :D

 

4 minuty temu, MicMic napisał(a):

Hmm, mnie asembler w ogóle nie uskrzydla, dobrze, że po studiach już nie musiałem używać. Za duży narzut kognitywny na szczegóły, ja się łatwo mylę, tak samo jak nie lubiłem się z algebrą na studiach. 

Mi zapewnia hyperfocus, którego nie daje mi żaden inny język. Na zasadzie – odcinam się od wszystkiego, nie czuję nawet ciała (np. po 5h orientuję się że w sumie to mi się chce sikać albo jestem głodny). Ale teraz to już tylko hobbystycznie.

 

5 minut temu, MicMic napisał(a):

Mnie uskrzydla F# i Haskell - szkoda, że niszowe w branży. 

Niszowe, ale dzięki temu (być może) lepiej opłacane? 🙂

 

4 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Tylko nie kota!

Chomika… ale za małe literki wtedy będą. A kot to i bez tego przebiegnie się po klawiaturze.

 

4 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Nadal nie widzisz u siebie zastosowania?

Widzę zalety i jakieś ograniczone zastosowanie, ale nie na tyle, żeby się zagłębiać.

 

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

Ja na obecnym etapie modeli zaczynam się czuć przy niektórych projektach jak debil.

Na szczęście u nas takich projektów nie ma. W sensie pisanych przez AI. Wszyscy rozumiemy nasz kod, choć są eksperci od konkretnych rzeczy.

 

5 minut temu, shadow_no napisał(a):

A mam z tego nowy fun robiąc "vibe coding" i tylko robiąc code review. 

U mnie zabiłoby to fun całkowicie, chyba do tego stopnia, że zacząłbym się rozglądać za innym zajęciem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Doktor Indor napisał(a):

Admin też człowiek – i bardzo dobrze. Admini, którzy nie mieli cech ludzkich, już tu kiedyś byli (choć akurat mnie wtedy jeszcze nie było, ale legendy krążą do dziś) ;)

 

Nie mieli cech ludzkich? Straszne czasy to musiały być dla forumowiczów. Kto dopuścił do takiego stanu rzeczy i aż tak nie dbał o forum ?🤔 

Myślę, że pani administrator zrozumiała poziom żartu bo jeszcze nie mam bana  co oznacza, ze panuje nad emocjami 😉

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, RefleXia napisał(a):

Nie mieli cech ludzkich? Straszne czasy to musiały być dla forumowiczów. Kto dopuścił do takiego stanu rzeczy i aż tak nie dbał o forum ?🤔 

Reptilianie, jak nic.

 

No generalnie zły wybór admina doprowadził do starć, spięć, niepotrzebnych banów, odejść. Zły admin wywalony, userzy przywróceni. Tyle wiem, ale wiem tylko z opowieści…

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

No generalnie zły wybór admina doprowadził do starć, spięć, niepotrzebnych banów, odejść. Zły admin wywalony, userzy przywróceni. Tyle wiem, ale wiem tylko z opowieści…

Ciekawa historia, aż się zaciekawiłam. 

Dobrze co nieco się dowiedzieć z historii forum. Nigdy nie chciałabym adminowac bo to zjebana funkcja wydaje się. Trzeba non stop być idealnym i takim na poziomie.  A zwykły użytkownik robi co chce i pilnuje się przy tym aby osty nie leciały w konto. Wolność 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, RefleXia napisał(a):

Nigdy nie chciałabym adminowac bo to zjebana funkcja wydaje się.

Funkcja jak funkcja, najważniejsze żeby były do niej wybierane odpowiednie osoby. Nawet patrząc wstecz na to, co sam pamiętam, nie zawsze tak było. No ale to już offtop tutaj 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Funkcja jak funkcja, najważniejsze żeby były do niej wybierane odpowiednie osoby. Nawet patrząc wstecz na to, co sam pamiętam, nie zawsze tak było. No ale to już offtop tutaj 🙂

Jprl offtop można posprzątać. Od czego mamy zarząd. Niech się nie nudzi tylko sprząta. Od czegoś im tam chyba płaca. 

Statystyki nie robią się same..

Edytowane przez RefleXia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×