Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Nerwica Natręctw - Moja historia, objawy, co zrobić...
Kama_9393 odpowiedział(a) na madeline20 temat w Nerwica natręctw
Na przykład lubię się modlić się gdy jednego dnia zamiast modlitwy wybiorę obejrzenie serialu lub w ogóle nie pomodlę się tego dnia mam poczucie winy, wyrzuty sumienia. -
28 lat prawiczek, brak seksu, bliskości, intymności
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Hurricaner27 temat w Seksuologia
No ale łysa głowa jest spoko. Co wy chcecie? Tzn nie u mnie, ale u kolesi. - Dzisiaj
-
Hej Też spałam 6 godzin.
-
Każdy wygląda dobrze jeżeli ma zrobione dobre zdjęcie?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na mateus temat w Schizofrenia
Masz rację. Szpitale psych. to dno. Personel pielęgniarski traktuje jak gówno. Jedynie mężczyźni pielęgniarze byli profesjonalni, przyjaźni i często żartowali, zagadywali i byli po prostu ludźmi (jeden pięlęgniarz był wyjątkiem, bo chciał mi zabrać słuchawki, bo "nie jestem każdy", ale powiedziałam, że zadzwonię do doktorki, schowałam słuchawki i dał mi spokój. Był wredny, nie lubił mnie i czuł, że ma jakąś przewagę, bo jesteśmy chorzy - typowe). Pielęgniarki myliły się z lekami. Dawały inne leki, większą lub mniejszą dawkę, ciągle tego nie ogarniały. Jedna ciągle dawała mi za małą dawkę kwetiapiny przy kolacji kilkukrotnie. Jedna dziewczyna dostała jakąś wielką, różową tabletę. Jeden czort wie, co to było. To niebezpieczne, to igranie z losem. Ich to nie obchodzi. Mają w dupci Twoje zdrowie. Przychodząc do nich z problemem np. z zaśnięciem lub lękiem usłyszysz, że dostaniesz hydroksyzynę. Można się wtedy upominać o kontakt z lekarzem. Z wielkim trudem zmuszasz ich do wykonania telefonu i czekasz na decyzję lekarza. Dodam też, że piguły nie wiedzą nic na temat leków. Już to sprawdziłam. Są głupie. Mają zrobione studia, ale to tylko zdane egzaminy i nie kryje się za tym żadna wiedza. Oprócz facetów pielęgniarzy, nie było tam ani jednej normalnej pielęgniarki. Najlepsza była moja ulubiona pani, która widząc, że mam opaskę na oczach w dzień leżąc w łóżku wydarła ryj na mnie, że nie ma spania w dzień i mam wstawać. Nie cierpiała mnie. Też na nią krzyknęłam i poszłam z wkurwem do lekarzy. Opisałam sytuację i lekarze powiedzieli, że tak nie może być i opierdzielili ją potem, a pielęgniarka już nigdy więcej się do mnie nie odezwała Miałam bardzo dużo raportów złego zachowania. Raporty te pisał personel i ciągle coś źle robiłam. Śmiać się nie wolno, spać nie wolno, odpoczywać też. Jak za dużo chodzisz to jest źle, jak nic nie robisz to też masakra. Za dużo jesz, to notują, a jak mało jesz lub czegoś odmawiasz, to też jesteś złym pacjentem. Wszystko jest zapisywane. Czy byłeś na zajęciach, czy jesteś grzeczny. Blablabla. Nie ma normalnej terapii, np. grupowej. Psycholog rozmawiał ze mną trzy razy przez cały pobyt i były to tylko pytania o moje samopoczucie. Terapia zajęciowa jak wyjęta z przedszkola, gdzie rysujesz, kolorujesz, grasz w bingo, sklejasz kwiatki. Podobała mi się tylko gra "5 sekund". Leki, leki, leki - pasy,pasy, pasy!!! - Spiewała moja koleżanka. Tak, właśnie na tym polega szpital. Nic się nie zmieniło. Może tylko tyle, że nie biją pacjentów, ale kto tam wie. Prysznice były u nas dostępne tylko dwie godziny rano i dwie wieczorem. Kolejka i czekanie, żeby szybko się umyć. Jedzenie - codziennie ziemniaki i jakieś mielone mięso. Do tej pory nie mogę patrzeć na takie mięso. Nie było złe to jedzenie, ale bardzo monotonne. Sklep przy szpitalu był strasznie drogi. Lekarze lubią długo trzymać pacjentów. Jest dużo przypadków, gdzie ktoś trafia bez "większego" powodu. Jak już trafiłeś do szpitala, to potem bardzo łatwo cię tam wsadzić ponownie. Ocena szpitala w moim mieście to aż 2,0 na 5. WIdzę, że większość opinii jest wykasowana. Często stosują u nas pasy. Zbyt często. Traktowanie nie jest równe. Jak ktoś z personelu kogoś lubi, to będzie miał "benefity", lepsze traktowanie, a jak pacjent jest nielubiany przez nich, to będzie ciągle obserwowany i dostawał opierdol. To nie są osoby, które powinny się opiekować ludźmi. Nie mam pojęcia, czy coś się kiedyś zmieni. NIe chcę tam onownie trafić. To obrzydliwe miejsce po którym ma się często traumę. -
Update: Dalej kompletnie uważam że diagnoza schizofrenii prostej bez dogłębnej diagnostyki nie ma żadnego sensu a lekarze którzy taką etykietę wrzucają w system powinni być mocno kontrolowani.
-
Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem
Tibijczyk odpowiedział(a) na gosia hd temat w Uzależnienia
Boże, skąd ty brałaś tyle zolpidemu? Ja mam swoje dojścia ale nie wyobrażam sobie brać więcej niż 1 max 2 na dobę szczególnie że receptomaty mają restrykcje do wypisywania max 2 paczek na miesiąc. Lekarz rodzinny? -
Odkopie ten temat, ale dlaczego te miasto to taki śmietnik? Diagnostyki zero, w WZLP nic poza diagnozowaniem jako schizofrenik (bo to najbardziej edgy etykieta) więcej nie potrafią, paradoksalnie szybciej dostaniesz leki z receptomatu czy nawet nielegalnie, Wojewódzki szpital przy jednym ataku epilepsji zdiagnozował mi padaczkę która nigdy się nie powtórzyła, ale też nie wysłali na kolejne badania przy skrajnej bezsenności i mocnymi sińcami pod oczyma. W zasadzie każdy szpital jest sam siebie warty. WZLP jest chyba najgorszym psychiatrykiem ze wszystkich w całym kraju. No może poza chorowaniem, to co ciekawego jest do robienia w tym mieście? Siedzenie przy kompie nonstop? Bo same miasto wymiera z roku na rok, coraz więcej młodych mimo niskiego poziomu UWM'u znajduje pracę w innych miastach nawet właśnie po naszym lokalnym uniwerku. Chodzenie w kółko po sklepach? Picie alkoholu w mieszkaniu codziennie do nieprzytomności? Coraz bardziej przekonuje się, że te miasto to jedno wielkie nieporozumienie.
- Wczoraj
-
Zresztą jak ktoś ma jakaś chorobę z psychozami to już tym bardziej niebezpieczne nagle odstawienie bo zindukuje powstanie jej Nie rób tak!
-
znam, znam.
-
Duzo czytasz, to super
-
na ból barku brałem 300 mg z dobrym skutkiem do tego wenla i seroxat tym razem przez cały okres półroczny nie mialem zespołu serotoninowego
-
Tak. Chyba masz rację. A jeszcze z paro schodzę i jest "ciekawie"
-
Żadnych niech spróbuje ktoś coś zrobić to prędzej czy później poniesie za to karę jak nie za to co zrobił, to za co innego. Ci co wyrządzają krzywdę jednemu prędzej czy później poniosą za to karę samemu. Zostaną ukarani tak czy siak ma się jedno życie. Może sami się wykończą złoczyńcy.
-
Każdy ma inaczej.
- Ostatni tydzień
-
AMISULPRYD (Amipryd, Amisan, ApoSuprid, Solian, Symamis)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Moniunia27 temat w Leki przeciwpsychotyczne
Po solianie nie miałam okresu przez pół roku i mam zakaz brania tej substancji, choć dobrze działał i czułam się super. -
"Umiejętność zwracania się o pomoc w trudnej sytuacji, a także obecność w naszym życiu osób, które dają nam wsparcie, to dwa czynniki kluczowe dla naszego długofalowego sukcesu" (c) Robert Maurer
-
CHLOROPROTYKSEN (Chlorprothixen Hasco/Zentiva)
Śmojda odpowiedział(a) na temat w Leki przeciwpsychotyczne
Wziąłem chlorprotiksen 50mg na noc, mocno spałem i dzisiaj mam fajne samopoczucie. Jest dużo lepszy wg. mnie od kwetiapiny, która powodowała ospałość poranną. Tutaj jest tylko lekkie spowolnienie. Orientujecie się czy chlor ma taką samą zasadę, że czym mniejsza dawka, tym bardziej usypia? -
-
Nigdy się z niczym nie postaram. Nie będę zabiegać o cokolwiek w życiu bo mnie gasi za każdym razem. Nie mam oczekiwań bo mnie wyzuło.
-
Niemoc związana z rachunkiem sumienia i spowiedzią
take odpowiedział(a) na take temat w Nerwica natręctw
Czuję się, jakby ortodoksyjny katolicyzm rzucił mi kłody pod nogi w postaci wymogu rachunku sumienia, "biurokratycznych i buchalteryjnych przepisów", których "nie da się ogarnąć" i które stanowią "znakomite paliwo dla nerwicy natręctw".- 47 odpowiedzi
-
- spowiedź
- (i 9 więcej)
-
Wszystkie cechy są trudne do zmiany, ale myślę, że zupełnie nie da zmienić się prostoty umysłu, głupoty i zawiści
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane