Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. rozdawanie pieniedzy za darmo = inflacja a nie odwrotnie banki maja target inflacyjny zeby byla niska i nie bylo deflacji wszystko jest uprtyjnione przeciez popatrz na nbp chlop robi co chce jak rzadza inni to generuje na papierze strate a jak beda rzadzili jego to bedzie mial zyski bank moze sprzedac walute i odkupic ja w ten sam dzien albo odwrotnie i ma zysk albo strate. przeciez komuchy pisowski nawet polityke monetarna sprywatyzowaly obsadzajac glapinskiego na tym stolku. chlop przeciez przez wyborami jak inflacja rosla obnizal stopy procentowe a kolega obajtek doplacal do ceny paliwa mimo ze na rynku swiatowym cena rosla to u niego spadala za to jak spadala to sobie odbijal i u niego rosla. to ze inflacja jest to kazdy wie pkb rosnie inflacja tez ale w covidzie i w 2009 roku byla spowodowana dodrukiem pieniadza ludzie trzymaja w skarpecie bo bogaty jest postrzegany jako ten ktory ma dawac i panstwo i bank centralny nie dba o to zeby nikt ich nie oszukal w zadnym amber gold a tym sie powinny te instytucje zajm,owac a nie tym zeby partii bylo latwiej rzadzic. przeciez ludzi z pieniedzmi sie non stop okrada obajtek obnizajac ceny przed wyboirami okradal tych co mieli pieniadze i kupili akcje orlenu. przeciez te panstwowe spolki sa czesto panstwowe w 30% reszte panstwo sprzedalo ludziom a jak te firmy przynosza zyski to wychodzi sasin i mowi ze nalozy podatek od tych zyskow dodatkowy. ludzie ktorzy chca zainwestowac i tak panstwo komunistyczne okradnie wiec oni trzymaja w skarpecie bo komuchy zawsze ich okradaly i nadal okradaja. czarnecki nie zaplacil lapowki pisowi pis mu grozil ze wezmie bank za zlotowke i wzial dwa banki za 2zl. i kto na tym stracil no znowu ci co mieli kase i kupili akcje tych bankow. glownym wrogiem komuchów sa inteligentni i ci co maja pieniadze. piersi im zagrazaja a drugich trzeba łupić bo komunizm moze funkcjonwoac tylko jak sie bedzie kogos okradalo bo to ustrój niewydolny gospodarczo. pis tez swietnie to powiela i tez kradnie ale z krzyżem na szyi dlatego udaje ze nie jest lewicowy nie trzeba zadnego dodruku polacy maja ponad bilion srodkow na rachunkach nieoprocentowanych oni ich nie inwestuja bo jak wyzej przez dekady nauczyli sie ze im ukradna a w najlepszym wypadku i tak nic nei zarobia.
  3. Mnie się nie chce ale nie mam wyboru.
  4. Ja próbowałem ćwiczyć samemu, ale szybko mi się nudziło, bo nie wiem co i jak i szybko szybko się zniechęcałem. Od kilku lat mam stale większą lub mniejszą apatię, anhedonię i abulię. Oprócz tego specyficzne zaburzenia pamięci i koncentracji. No i kompleksy dot. wyglądu. Bardzo liczę, że mi uda się wyjść z leków przeciwlękowych, antydepresantów.
  5. Dzisiaj
  6. 2025 był mega trudny od początku. Spore zmiany w życiu zawodowym i próby utrzymania się na powierzchni. Spora presja. Jednak poradziłam sobie i wyszło na moje może nie do końca ale 2026 kontynuuje wyzwania. Myślę, że próbując przełamać to częstymi wyjazdami dla relaksu i refleksji udało się. Warto pozbierać myśli i pomedytować. Końcówka roku mnie wyssała do reszty i musiałam za ten stres zapłacić.
  7. Elciaa

    Porno, masturbacja

    Dobra, w tym mi wyszło ISTP.
  8. Wczoraj
  9. Ogólnie invision tak, zgadzam się.
  10. @Nika721 te prądy to tzw. brain zaps. Oprócz nich widzisz inne negatywne objawy? Ten lek pomaga Ci ciągle tak jak pomagał wcześniej? Ja mam bardzo negatywne doświadczenia z wenlą więc wyższych dawek bym nie sugerował. Ale mając doświadczenia z inną substancją, która na mnie nagle przestała działać (fluoksetyna) jestem w stanie sobie wyobrazić, że lek przestaje spełniać swoją rolę. Ale podążaj za tym co mówi lekarz u którego się leczysz. My sobie możemy pogadać o tym jak coś na nas zadziałało. A każdy reaguje inaczej bo mało kto ma 1:1 te same objawy
  11. Warto brać omega 3 ale trzeba uzbroic sie w cierpliwosc.
  12. W sumie wiosna i latem mi też jest gorzej. A dziś już taka ciepła pogoda była na krótki rękaw. Jeżdżą maszynami pędzą motorami
  13. Transcendentne porozumienie z drugim człowiekiem.
  14. Na pewno ja będę chciał go wypróbować w politerapii z atenzą. Ale max 1mg.
  15. Ostatni tydzień
  16. Ja sporo. Zacząłem się edukować na własną rękę. Z drugiej strony akurat zaburzenia dysocjacyjne mnie ciekawią, bo to jest ogólnie ciekawy temat, więc czytam nawet o rzeczach, które mnie nie dotyczą (np. o terapii ofiar prania mózgu w sektach). Byłaś tylko w CBT i psychodynamicznej czy też w innych nurtach? Terapia schematów? Ja tak ogólnie napisałem Też nie mam takiego kolegi. Tzn. niby mam, ale ostatnio z nim rozmawiałem ze 3 miesiące temu, wiecznie nie ma czasu (ja też). Ale też rolę takiej powierniczki od dawna pełni moja dziewczyna, w zasadzie pełniła już wiele lat zanim byliśmy razem. No i na koniec słyszysz, z sesji na sesję, „won”… można zwątpić w ludzi? Ja zwątpiłem, tamta terapeutka była moją ostatnią. Nie zdecydowałem się już zaczynać od początku z kimś nowym. Tylko że jak ja tak sobie spojrzę, to ja nie mam problemów z teraźniejszością, z którymi nie radziłbym sobie sam. W sensie np. trudnych decyzji do podjęcia, w których potrzebowałbym „coachingu”, bo sam nie umiałbym ich podjąć (bo moim zdaniem wtedy to nie jest już terapia, a coaching życiowy). To wszystko, o czym mówiłem na terapii a co dotyczyło „tu i teraz”, to były tak naprawdę tematy zastępcze, sztuczka mojej psychiki, żeby nie mierzyć się z rzeczami realnie bolesnymi i trudnymi. Ja już sam nie wiem kogo wolę. Chyba nikogo nie wolę. Miałem bardzo duży problem, żeby zaufać temu facetowi. Jego teoria była taka, że to przez to, że zostawił mnie ojciec, więc faceci krzywdzą. Może tak, może nie. Nie wiem, teoria jakich wiele. Nie żebym miał mniejszy problem z zaufaniem kobiecie. To musi być odpowiednia kobieta. Przede wszystkim musi być bardziej inteligentna ode mnie, żebym nie mógł jej od razu przejrzeć. Tamta wydawała się być odpowiednia…
  17. Bylam u psychiatry. Zapytał się czy chce zwiększyć dawkę Anafralinu to mu powiedzialam, że sie na tym nie znam. Powiedział żebym zwiększyła ze 100mg na 125mg. Nie dał mi sierowania na terapie, bo powiedział, że sekretarka skreciła nogę i mają haos (nie umieli wystawić skierowania). Mam próbować jak sekretarka wróci.
  18. @Dalila_ @jatylkojaciężko mi się odnieść bo "nie siedzę" w tych lekach poza paroksetyną. A i paroksetyna w ADHD wydaje mi się dosyć egzotycznym wyborem. No ale tu jest ciekawy przypadek bo ta paroksetyna jak rozumiem głównie była przepisana na towarzyszące lęki/fobie. Dziwi mnie trochę tak złe doświadczenie z odstawieniem 5->0 mg paro. Rozumiem brain zapsy/prądy i trochę skutków ubocznych (fizycznych) natomiast w samej głowie zwykle aż takiego bajzlu to nie robi. Trudniej się na nią wchodzi niż z niej schodzi. Ale tu jeśli jest taki miks że są dodatkowe zaburzenia i leki to pewnie była też interakcja @jatylkoja jeśli czujesz, że się mocno pogarsza to przedzwoń do lekarza i skonsultuj z nim albo pozostanie na poprzedniej dawce albo podejmijcie jakąś inną decyzję. Generalnie z lekami raczej już masz doświadczenie więc wiesz czego się spodziewać. I jeśli jest gorzej niż było w przeszłości to raczej lepiej zareagować wcześniej. Nie zawsze wszystko nam podchodzi
  19. Przyznam, że nie wiem. Może dopiero za kilka dni. Dzisiaj przez kilka godzin nie ma rodziców w domu, siostra dość umiarkowanie zwracała mi uwagę. Nie potrafię skontaktować się telefonicznie czy internetowo z pewną przychodnią, próbowałem już w poprzednim tygodniu Próbowałem dzwonić i nawet wysłałem maila.
  20. Istnieje jedna z najstarszych osi podziału w filozofii: dwa zupełnie różne sposoby bycia wobec świata, ludzi i samego istnienia. Można powiedzieć, że to różnica między rozumieniem jako spotkaniem a rozumieniem jako kontrolą. Dwa sposoby rozumienia świata 1. Rozumienie poprzez bycie „z” To podejście polega na tym, że: próbuję wejść w cudzą perspektywę, akceptuję, że ktoś lub coś jest takie, jakie jest, nie chcę narzucać swojej wizji, pomagam w sposób, który wynika z potrzeb drugiej strony, a nie z moich wyobrażeń. W filozofii to bardzo bliskie: hermeneutyce (sztuce rozumienia sensu), fenomenologii (opisywaniu doświadczenia takim, jakie się jawi), myśleniu dialogicznemu (np. Martin Buber: relacja „Ja–Ty”). Tutaj rozumienie nie jest „operacją na obiekcie”, tylko relacją. Nie stoję naprzeciw świata, tylko jestem w nim zanurzona. To rozumienie mówi: > „Chcę cię poznać takim, jakim jesteś, a nie takim, jakim chciałabym, żebyś był.” 2. Rozumienie poprzez zmianę i korektę Drugie podejście wygląda tak: coś jest „jakieś”, ale powinno być inne, rozumiem po to, żeby naprawić, poprawić, zoptymalizować, patrzę z zewnątrz, jak badacz na obiekt, moje kategorie są ważniejsze niż cudze doświadczenie. To myślenie jest bliskie: racjonalizmowi, pozytywizmowi, filozofii technicznej i inżynieryjnej. Tutaj rozumienie oznacza: > „Wiem, co z tobą zrobić.” To jest relacja podmiot – przedmiot. Ja jestem tym, który wie, a świat jest tym, co ma zostać zmienione. Dwa style istnienia, nie tylko myślenia To nie są tylko style filozofii. To są style bycia człowiekiem. Styl pierwszy: „jestem w relacji” bliskość, empatia, współodczuwanie, delikatność, zgoda na tajemnicę. Styl drugi: „jestem nad” dystans, kontrola, analiza, planowanie, potrzeba wpływu. Filozoficznie: spotkanie vs. projekt Można to streścić jednym zdaniem: > Jedni traktują świat jak spotkanie, drudzy jak projekt do poprawy. Pierwsza postawa mówi: > „Istnienie ma sens samo w sobie.” Druga mówi: > „Istnienie ma sens dopiero, gdy je zmienię.” Głębszy paradoks Najciekawsze jest to, że: pierwsze podejście często realnie uzdrawia, mimo że nie chce zmieniać, drugie często rani, mimo że chce pomóc. Dlaczego? Bo człowiek (i świat w ogóle) najbardziej zmienia się wtedy, gdy czuje się widziany, a nie poprawiany. W skrócie Styl rozumienia - Co robi Subiektywny, relacyjny - „Jestem z tobą” Obiektywny, kontrolny - „Wiem, co z tobą zrobić” Akceptujący - „Jesteś wystarczający” Korygujący - „Musisz być inny” Spotkanie - Projekt Zjednoczenie - Dystans Filozoficzna puenta To rozróżnienie dotyka czegoś bardzo głębokiego: > Czy świat jest kimś, kogo się spotyka, czy czymś, czym się zarządza? I to pytanie wcale nie jest intelektualne. To jest pytanie o miłość, etykę, terapię, duchowość i sens życia. Bo w ostateczności: pierwszy sposób mówi: „istnienie jest święte”, drugi mówi: „istnienie jest materiałem do obróbki”. I od tego, który wybieramy, zależy jaki mamy świat – i jakim jesteśmy człowiekiem.
  21. Na kanale Wojna Idei pojawił się materiał o skutkach ubocznych antydepresantów w 6:48 jest opisany problem PSSD oraz informacje które ośrodki w Polsce prowadzą badania nad nim.
  22. shadow_no

    Cześć

    Jeśli tylko dług się nie powiększa, a Ty masz zdolności do pracy to wszystko będzie git ta kwota nie jest wcale taka duża. Jestem blisko środowiska związanego z hazardem. Ludzie wychodzili z dużo, dużo, dużo wyższych tarapatów. Najważniejsze, by dług nie rósł a jego spłata była regularna. A wygląda, że łeb masz na karku i już odróżniasz co dobre a co nie i co Ci służy a co niszczy
  23. spokoj w głowie? Nic łatwiejszego! Fixed it@ Polecam się na przyszłość.
  24. Dzisiaj na świecie jest tyle zagrożeń, że nie zdziwiłoby mnie nadejście nowej pandemii.
  25. "[...] uznaje tak zwane “problemy” i przeszkody w moim życiu jako procesy rozwoju, a rzekome “nieszczęśliwe zrządzenia losu” jako doświadczenia oferujące możliwość wewnętrznego rozwoju" (c) Bernadette von Dreien
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×