Cześć

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Cześć

przez p_inka 02 lis 2015, 21:25
Cześć, jestem Paulina. Postanowiłam dołączyć do Was, bo potrzebuję towarzystwa i wsparcia osób, które zmagają się z podobnymi trudnościami jak ja. Od dziecka mam problemy zdrowotne, także neurologiczne. Od kilku lat cierpię również na nerwicę, IBS i stany lękowe. Doszło do tego, że prawie nie wychodzę z domu, a każde wyjście jest dla mnie przeszkodą wprost nie do pokonania. Straciłam większość przyjaciół, opuszczam zajęcia na uczelni, jestem nieszczęśliwa i stanowię kiepskie towarzystwo nawet dla samej siebie. To tyle, jeśli chodzi o moje niezwykle zachęcające przywitanie. :brawo:
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2015, 21:15

Cześć

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 02 lis 2015, 21:26
p_inka, cześć.
Avatar użytkownika
Online
Posty
5918
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Złomowe Góry

Cześć

Avatar użytkownika
przez Anke 02 lis 2015, 21:52
Czesc i witam na forum dla nas nie stanowisz kiepskiego towarzystwa, jestesmy tacy sami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Cześć

przez p_inka 02 lis 2015, 21:55
Anke napisał(a):Czesc i witam na forum dla nas nie stanowisz kiepskiego towarzystwa, jestesmy tacy sami.


Nawet nie wiesz, jak dobrze jest to usłyszeć. Czasami wydaje mi się, że nikt nie może mnie zrozumieć; wstydzę się za siebie.
Dziękuję :-)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2015, 21:15

Cześć

przez atsuko 02 lis 2015, 22:11
cześć, fajnie, że jesteś :)
atsuko
Offline

Cześć

przez p_inka 02 lis 2015, 22:27
atsuko napisał(a):cześć, fajnie, że jesteś :)


Dziękuję :)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2015, 21:15

Cześć

Avatar użytkownika
przez Anke 02 lis 2015, 22:43
Wiesz ja tak myslalam o sobie i troche sie balam zapisac na to forum ale w momencie kiedy to zrobilam i poczytalam co tapi innych i ze wielu z nich ma tak jak ja to poczulam, kurde nie jestem sama a i dobre slowo dostalam od innych na tym forum. Mi to pomaga bo juz nie czyje sie taka sama.
A od wielu lat bylam bardzo sama w swojej duszy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Cześć

przez p_inka 02 lis 2015, 22:59
Anke napisał(a):Wiesz ja tak myslalam o sobie i troche sie balam zapisac na to forum ale w momencie kiedy to zrobilam i poczytalam co tapi innych i ze wielu z nich ma tak jak ja to poczulam, kurde nie jestem sama a i dobre slowo dostalam od innych na tym forum. Mi to pomaga bo juz nie czyje sie taka sama.
A od wielu lat bylam bardzo sama w swojej duszy.


Też się bałam. I w sumie ciągle odczuwam taki niepokój, że ktoś za chwilę napisze mi, że wypisuję na forum pierdoły, które nikogo nie interesują, albo, że użalam się nad sobą, a inni mają gorzej. Tak już mam. Zawsze niepewna. Tak czy owak mam nadzieję, że to forum pomoże mi tak, jak Tobie. :)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2015, 21:15

Cześć

Avatar użytkownika
przez Anke 02 lis 2015, 23:17
Oczywiscie ze sa osoby ktorych drazni nasze wyplakiwanie sie, dolowanie ale wiekszosc przechodzi to samo. Ja tez mam lek ze jak cos napisze o tym co czuje to ktos mnie skrytykuje, nie zrozumie i oczywiscie ma do tego prawo ale wciaz jestesmy miedzy ludzmi ktorzy cierpia jak my a moze i czasej jeszcze bardziej. Dla przykladu ja jutro mam fryzjera i dla normalnej kobiety to bedzie czas relaksu, radosci. A dla mnie to koszmar, lek przed wyjciem z domu, rozmowa z obca kobieta i oczywiscie lek bym nie dostala dysocjacji na fotelu. I juz chyba wypalilam prawie cala paczke papierosow a przeciez ide tylko do fryzjera. Ale cieszy mnie to ze wiem ze jest tutaj tak wiele osob ktore maja to samo i czytajac co ludzie tu pisza dodaje mi sily i moze jutro napisze, udalo sie bylam u fryzjera, nie dysocjowalam, jestem lysa :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Cześć

przez p_inka 02 lis 2015, 23:25
Anke napisał(a):Oczywiscie ze sa osoby ktorych drazni nasze wyplakiwanie sie, dolowanie ale wiekszosc przechodzi to samo. Ja tez mam lek ze jak cos napisze o tym co czuje to ktos mnie skrytykuje, nie zrozumie i oczywiscie ma do tego prawo ale wciaz jestesmy miedzy ludzmi ktorzy cierpia jak my a moze i czasej jeszcze bardziej. Dla przykladu ja jutro mam fryzjera i dla normalnej kobiety to bedzie czas relaksu, radosci. A dla mnie to koszmar, lek przed wyjciem z domu, rozmowa z obca kobieta i oczywiscie lek bym nie dostala dysocjacji na fotelu. I juz chyba wypalilam prawie cala paczke papierosow a przeciez ide tylko do fryzjera. Ale cieszy mnie to ze wiem ze jest tutaj tak wiele osob ktore maja to samo i czytajac co ludzie tu pisza dodaje mi sily i moze jutro napisze, udalo sie bylam u fryzjera, nie dysocjowalam, jestem lysa :105:


Skąd ja to znam! Ostatnio byłam u fryzjerki, która - swoją drogą - ma salon kilka metrów od mojego domu. Przez bite dwie godziny wierciłam się na fotelu i zamiast cieszyć się chwilą, prowadziłam w głowie kalkulacje, czy jeśli przebiegnę dystans salon fryzjerski - dom z folią aluminiową na głowie, to ktoś uzna mnie za wariatkę. :brawo: Po prostu świadomość, że jestem tam niejako uwięziona, nie dawała mi się uspokoić. Ale dałam radę i Ty też na pewno dasz. Będę mocno trzymać kciuki. :-)
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2015, 21:15

Cześć

Avatar użytkownika
przez Anke 03 lis 2015, 00:25
Dzieki wielkie i wiesz co ja mam doladnie te same mysli, siedze na fotelu i mysle a jak cos mi sie stanie, jak dostane paniki to co z recznikiem na glowie i noga? I tez sobie mysle, jestem w plapce. Trzymaj za mnie kciuki. Dziekuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
24 paź 2015, 16:57

Cześć

przez maXymilian 03 lis 2015, 01:12
Witaj :) No to widzę, że nie tylko ja mam takie problemy. Rzadko wychodzę z domu właśnie ze strachu przed rozmową. Zanim cokolwiek powiem albo napisze muszę to przemyśleć tysiąc razy... tak, zanim wysłałem ten krótki tekst przeczytałem go 16526374 razy...
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
02 lis 2015, 01:26
Lokalizacja
Łódź

Cześć

Avatar użytkownika
przez Marcin2013 03 lis 2015, 04:43
Siema
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8678
Dołączył(a)
08 maja 2013, 18:42

Cześć

przez p_inka 03 lis 2015, 12:15
Anke napisał(a):Dzieki wielkie i wiesz co ja mam doladnie te same mysli, siedze na fotelu i mysle a jak cos mi sie stanie, jak dostane paniki to co z recznikiem na glowie i noga? I tez sobie mysle, jestem w plapce. Trzymaj za mnie kciuki. Dziekuje


Daj potem znać, jak poszło :)




maXymilian napisał(a):Witaj :) No to widzę, że nie tylko ja mam takie problemy. Rzadko wychodzę z domu właśnie ze strachu przed rozmową. Zanim cokolwiek powiem albo napisze muszę to przemyśleć tysiąc razy... tak, zanim wysłałem ten krótki tekst przeczytałem go 16526374 razy...


To sporo razy :) Ale rozumiem. Mam w głowie ciągły lęk przed ośmieszeniem, boję się, że ktoś mi coś wytknie i wyjdę na kogoś niefajnego. Echh...
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
02 lis 2015, 21:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do