Dzień dobry Wszystkim :)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 07 lip 2013, 16:07
Maćku, bardzo długo nikomu nie mówiłam. W sumie z powodu mojej mamy, ona uważa że lepiej "tym" się nie chwalić. Jednak w końcu sama dojrzałam do tego, że chce aby ktoś wiedział, że bedzie mi lepiej. O mojej nerwicy wiedzą 4 koleżanki. Wczoraj znowu się zwierzyłam i powiedziałam mojej szwagierce. Z tym że mówiłam o tym jak czułam sie dobrze, jak byłam na lekach i było ok.

Nie wiem też co Ci doradzić, jak nei czujesz się na siłach to nie mów na razie kolegom, sam musisz zdecydować czy ufasz im na tyle aby powiedziec
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 07 lip 2013, 17:53
Kurcze chyba będzie ciężko mi powiedzieć o tym. Dzisiaj byłem na spacerze porozmawiałem z kilkoma znajomymi a potem do jednego poszedłem na kawę. Niestety nie wytrzymałem długo. Po jakimś czasie źle się poczułem i właśnie wróciłem do domu :( Kurcze jest znowu słabo..
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 07 lip 2013, 20:25
Maciek - ale poszłeś, chociaz na trochę. Teraz z dnia na dzień będziesz chodził na troszkę dłużej, aż w końcu nie spostrzeżesz się jak nawet nie będziesz chciał od nich wychodzić! Pamiętaj że bierzesz leki i będzie Ci już coraz lepiej! Z dnia na dzień będzie się poprawiać. Jaką dawkę fluo dziś wziąłeś?
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 07 lip 2013, 20:59
Wiesz co obawiam się, że źle na mnie działa zomiren :/ przepisała mi go lekarka doraźnie, ale obawiam się, że po nim jest masakra. A fluo biorę 20mg /dzień. Dużo, mało? nie wiem...
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 07 lip 2013, 21:17
Maciek w sprawie zomirenu nie wypowiem się bo po porostu w ogóle go nie znam.... A jeżeli chodzi o fluo - hmm ja biorę paroksetynę w dawce 40mg/dzień, gdy brałam 20mg - czyli jedną tabletkę - to jeszcze nie czułam pożądanych rezultatów, dopiero przy 40mg tak na prawdę zaczęłam normalnie lub prawie normalnie funkcjonowac. Do jakiej dawki Ty masz dojsć?
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 08 lip 2013, 04:38
Nie wiem właśnie do jakiej... Narazie mam brać jedną tabletkę dziennie (20mg), jutro czyli we wtorek idę do lekarza zobaczymy co mi powie, jak dobierze dawki. Póki co jak widać, bezsenność :( A za 2 godziny do pracy :(((( Mam nadzieję, że zajmę myśli i jakoś dzień zleci.
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 08 lip 2013, 06:34
hej Maćku, ja tez do pracy zaraz idę, może to i lepiej że musisz iść, zajmiesz głowę czymś :) jutro będziesz u lekarza, powiedz wszystko

zobaczysz, za tydzień o tej porze będzie już zdecydowaaaaanie lepiej, a czym jest tydzień w porównaniu do calego zycia ?? trzymam kciuki i wieczorem po pracy na pewno zajrzę

myślę że spokojnie do 40mg bedziesz mógł dojść, tak sądzę biorąc pod uwagę że fluo działa podobnie jak paro

ja przy 20mg właśnie już po tygodniu odczuwałam ZNACZĄCĄ poprawę

głowa do góry, tego lata bedziemy jeszcze rozmawiać o wypadach nad wodę :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 08 lip 2013, 22:55
Dzięki Aniu :)

Chyba mam taki okres przejściowy, bo dzisiaj w pracy była ogólnie masakra. Pracuję jako operator koparki i chyba w moim stanie nie wskazane jest koparkować, ale co im powiem? Chwilami dzisiaj było TRA GI CZNIE. Myślałem, że się zwolnię to domu. ALe udało się przetrwałem jakoś. Niestety, kiedy czuję się lepiej, to cholernie mnie boli głowa! I do tego czuję się jak naćpany. Wiem, że to droga do lepszego samopoczucia, więc walczymy!
Aniu dzięki za słowa otuchy.
Jak Tobie minął dzień?
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 09 lip 2013, 06:28
hej Maćku, mi dzień minął ok :) ja biorę leki cały czas więc z nn mam małe probelmy, takie tam drobne czynności natrętne jeszcze tylko zostały, ale nie utrudniają codziennego życia więc daje rade :)
Cieszę się baaaardzo że dałeś radę :) Trzymam kciuki za dzisiejszy dzień :) mam nadzieję że będzie dobrze :)

no i dzisiaj wizyta u lekarza, więc będziesz wiedział jak działać dalej z fluo :)

a jak w nocy? spałeś czy miałeś problemy?

ja pracuję teraz jako przedstawiciel handlowy, co prawda dopiero od miesiąca, ale uwielbiam jeździć samochodem ze słuchawkami na uszach :) odpręża mnie to :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 09 lip 2013, 19:18
Kuurcze pracujesz z chorobą jako ph?!?!?!? Chylę głowę! Ja mam dwóch kolegów ph, którzy są zdrowi a są kłębkami nerwów od tej pracy. Naprawdę Cię podziwiam!!!

Wizyta u lekarza jutro.... O 20.30. A w poniedziałek jadę w delegację, jestem przerażony, ponieważ sam obsługuję koparką całą budowę ( od dwóch lat już w sumie) ale nie z chorobą :/ Dzisiaj po południu poczułem się bardzo źle nie mogłem się skupić, myslałem, że się zwolnię to domu. Po powrocie zauważyłem, że wziąłem rano tabletkę ze starego zasobu, który miałem kiedyś i to nie 20mg ,a 10 mg. Co w pierwszych dnia brania leku zapewne może mieć znaczenie??

Oby! Bo się przeraziłem moim "spadkiem formy" :/
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 09 lip 2013, 19:23
hehe wbrew pozorom praca jako PH jest dla mnie mniej stresująca niż poprzednia praca - jako opiekun-telemarketer. No i jak biorę leki to jest praktycznie tak jakbym nie miała NN więć śmiało mogę pracować w tym zawodzie.

hmm wiesz, róznie to jest, ale mozliwe ze spadek formy faktycznie spowodowany byl mniejszą dawką, jutro zobaczysz jak bedzie, jak wezmiesz 20mg.

a zanim będziesz ruszał w delegacje (na jak długo?) to już zacznei się praktycznie drugi tydzień brania tabletek, więc powinno juz sie spoooro poprawić :) mam nadzieję że tak bedzie

także z dnia na dzień bedzie coraz lepiej, zobacz, dużym sukcesem jest to że juz drugi dzień pracy za Tobą i dałeś radę!
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 09 lip 2013, 19:55
Aniu w delegację jadę na długo, ale będę wracał co weekend prawdopodobnie jakby co. Liczę na to, że drugi tydzień brania tabletek poprawi mnie już na tyle, abym nie odczuwał znacząco chorubska :/ Dzisiaj się lekko podłamałem i zaniepokoiłem "spadkiem formy" :/ ... No faktycznie telemarketer może być stresującym zajęciem, ale... podobno dobrze mieć zajęcie w tych chorubskach, żeby o tym nie myśleć. Ja się strasznie boję, że choroba odbierze mi pracę kiedyś ( oby nie!) , ale będąc pod opieką lekarza mam nadzieję, że dam radę normalnie żyć...

-- 09 lip 2013, 21:45 --

Ja w zasadzie to nawet nie pytałem nigdy lekarki na co ja właściwie choruję. Tzn. na pewno deprecha, ale czy nie jakaś nerwica lękowa w pakiecie :/ ? Kurde przychodzi wieczór a ja się czuję jak w filmie :/ . Stresuję się tą delegacją trochę.
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Dzień dobry Wszystkim :)

przez ania_taka 10 lip 2013, 06:25
Maciek a jak daleko jedziesz w tą delegację? Będziesz miał tam dostęp do neta żeby tutaj zerknąć? a jeżeli chodzi o strach przed utratą pracy, to weisz co? ja pogodziłam się już z faktem, że leki będę brać całe życie. Skoro z nimi jest prawie idealnie, prawie normalnie, to czemu nie. I na lekach choroba nie odbierze mi pracy ani niczego. Niektórzy musza brać leki na serce, na ciśnienie i inne rzeczy, też całe życie, a ja muszę brać na nerwicę. Bywa, cieszę się że są leki które mi pomagają.

No i jak najbardziej warto zapytać lekarza o diagnozę. Tak dla samego siebie. Wiesz, ja jak miałam ostrą nerwicę, jak przerwałam branie leków, to byłam o krok od depresjii. Tylko leżałam na łóżku i płakałam. W pracy siedziałam przed kompem i płakałam, oglądałam tv i płakałam. TRAGEDIA. Jednak lekarz powiedziałam mi że takie stany depresyjne przy nerwicy to normalne, skoro miałam takie zaostrzenie. I diagnozę mam "tylko" NERWICA NATRĘCTW.

życzę w miarę spokojnego dnia Maćku, trzymaj się :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

Dzień dobry Wszystkim :)

przez maciekpoznan 10 lip 2013, 19:09
Ja miałem dwa lata temu właśnie atak depresji, więc pewnie jestem w nieco gorszej sytuacji. Chyba to była depresja... ?
Mnie zastanawia co teraz jest? Te ataki paniki, lęków... ? Zapytam jutro lekarza. Bardzo natomiast podoba mi się zdanie, które napisałaś, "cieszę się, że są leki, które mi pomagają". Tu masz absolutnie rację.

Generalnie po tym nawrocie choroby obawiam się, że będę już skazany na leki i abstynencję za tym idącą do końca swojego dziwnego życia. W delegację jadę ponad 300km, więc mam uzasadnione obawy, zabieram swój telefon z dostępem do neta, jeśli nie będzie problemu z połączeniem w nim( co się nieraz zdarza w "zaściankach") to na pewno będę zaglądał, ponieważ potrzebuję z kimś porozmawiać, kto ma takie same problemy lub podobne co ja.

Co do mojego dzisiejszego dnia: Poranek pobudka z ogromnym lękiem - stan średni. DLaczego? Nie wiem. Dalsza część dnia...średnio lepsza. ALe bywały chwile, kiedy nie czułem prawie wcale choroby. Niestety zdecydowana większość dnia to totalne zaćpanie, ziewanie, oczy malutkie, spowolnione ruchy... Czułem się jak totalnie naćpany. Czyżby leki przeszły w końcu do ofensywy i usypiały chorubsko ?

A jak Anu minął CI dzień ?:)
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do