Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Różnego rodzaju gry oraz zabawy. Subforum powstało w celu odciążenia innych, bardziej merytorycznych działów, które były bombardowane nowymi postami.

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 23 paź 2011, 17:50
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 24 paź 2011, 22:03
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 paź 2011, 22:54
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez buka 24 paź 2011, 22:58
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5131
Dołączył(a)
21 gru 2010, 22:23
Lokalizacja
wawa

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

przez Simpatico1 24 paź 2011, 23:02
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl
Ostatnio edytowano 24 paź 2011, 23:22 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: dodano słowa "tym", "widokiem"
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
03 sty 2009, 13:15
Lokalizacja
Gdańsk

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 paź 2011, 23:04
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

przez Simpatico1 24 paź 2011, 23:15
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
03 sty 2009, 13:15
Lokalizacja
Gdańsk

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 paź 2011, 23:23
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow. Blondynce odpowiadało to
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

przez Simpatico1 25 paź 2011, 10:41
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow. Blondynce odpowiadało to bardzo, poniewaz dawno
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
03 sty 2009, 13:15
Lokalizacja
Gdańsk

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

przez niewiemocokaman 25 paź 2011, 11:02
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow. Blondynce odpowiadało to bardzo, poniewaz dawno nie było u
Offline
Posty
910
Dołączył(a)
22 paź 2011, 16:35
Lokalizacja
Lublin

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 paź 2011, 18:36
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow. Blondynce odpowiadało to bardzo, poniewaz dawno nie było u niej sexu. Blondynka
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez kornelia_lilia 25 paź 2011, 19:19
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow. Blondynce odpowiadało to bardzo, poniewaz dawno nie było u niej sexu. Blondynka nie była gotowa
Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/
Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6325
Dołączył(a)
04 lip 2011, 15:12
Lokalizacja
Wielkop./ Dolnośl.

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 paź 2011, 19:27
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow. Blondynce odpowiadało to bardzo, poniewaz dawno nie było u niej sexu. Blondynka nie była gotowa, żeby ściągnąć stringi
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Opowiadanie (każdy użytkownik dodaje 3 słowa)

przez Simpatico1 25 paź 2011, 21:13
Na forum psychologicznym istnieje przekonanie, że każdy może liczyć na pomoc bliźniego.Dlatego też Jasio postanowił wejść z swoim nieprawdopodobnym problemem, który polega na atakach paniki. Nie bacząc na nic wszedł na forum i spotkał się ze swoimi znajomymi.
Okazali się oni bardzo pomocni w załatwieniu pewnej bardzo dyskretnej sprawie.
Okazało się, że Jaś bardzo boi się ładnych kobiet. Ma następujące objawy: dostaje natychmiastowej czkawki połączonej z nagłym zarzucaniem tylnej nogi,samouszkodzenia w postaci bezbarwnego tatuażu.
Jasiu był Pis'owcem wyznającym odżywianie się światłem. Wyznawał też tezy, które wielu ludziom nie podobały się, a nawet budziły odrazę i wstręt.Doszło nawet do tego ,że kilka razy ktoś próbował obrzucić go zgniłymi pomidorami,ale na nim nie robiło to większego wrażenia.
Delektował się smakiem przecieru pomidorowego, który wpływał na cerę w sposób wyjątkowo agresywny.
Kobiety Jasia omijały szerokim łukiem, gdyż waliło od niego starym capem.
Cuchnęło mu też spod tego fałdka, z najmroczniejszych zakamarków jego pofałdowanego, pomarszczonego ogonka. Tego niesprawnego narządu nie można było w żaden sposób użyć do celów, używać onegdaj do przesuwania.
Niesprawny narząd sprawiał,że Jasiu stawał na rękach oraz na głowie, by ułatwić sobie ruchy posuwiste.
Narząd byl niestety kapryśny, odmawiał posłuszeństwa. Jajka spożywane w celu zwiększenia potencji.
Jasiu nie wiedział,że w życiu ważne są tylko chwile, których jeszcze nie przeżył nikt oprócz jego samego. Chwile ulotne jak ulotka. Chwile piękne jak piersi pewnej pani, która kochała się w pewnym polityku o egzotycznie brzmiącym nazwisku.Polityk ten pobił Jasia za głosowanie na inną partię, mama Jasia wyciągnęła wałek i żwawym krokiem podążyła,żeby wrednemu politykowi przywalić. Polityk wystraszył się i uciekl do pobliskiego burdelu. Tam czekała go niezwykle urokliwa niespodzianka.Mamuśka przebrana w biustonosz z piór, zaprosila go do sprośnych zabaw. Polityk nie bacząc na stan swojego sprzętu powalił ów niewiastę na wielkie łoże.Niestety miał pecha, łoże zawaliło się. Tymczasem markotny Jaś odwiedził burdel. Zaskoczony tym widokiem, tym co zobaczyl postanowił wziąć blondynkę na wiele roznych sposobow. Blondynce odpowiadało to bardzo, poniewaz dawno nie było u niej sexu. Blondynka nie była gotowa, żeby ściągnąć stringiwiec zerwal je brutalnie
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
03 sty 2009, 13:15
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do