Krzywdzenie ukochanej osoby

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Krzywdzenie ukochanej osoby

przez Zestudiowana 13 lut 2012, 15:29
Witam, mam 21 lat, od 1,5 roku mieszkam z narzeczonym. Jestem osobą spokojną, ale do czasu. Momentami napada mnie ogromna złość, którą przelewam na mojego faceta. Bardzo go kocham, z czego sobie chyba nie zdaję sprawy w trakcie napadów złości. Źle się do niego odzywam, robię mu awantury o nic i krzyczę. Wiem że przez to cierpi. Piotrek jest naprawdę dobry, odpowiedzialny i wyrozumiały. Nie chcę go tak krzywdzić, nie wiem jak powstrzymać tą złość. Chcę mu okazywać te dobre uczucia bo na nie
zaśługuje. Jak ma wierzyć, że go kocham skoro widzi jak na niego krzyczę? Jak mam to opanować? Bardzo proszę o pomoc
Zestudiowana
Offline

Krzywdzenie ukochanej osoby

Avatar użytkownika
przez agusiaww 13 lut 2012, 16:27
Zestudiowana, moze jest dla Ciebie za dobry? :mrgreen: Powinien kiedys tak wrzasnac zebys usiadla na d.. :mrgreen: i by pomoglo, to tak troche zartem, a troche serio. Moze na nim wyladowujesz swoja zlosc, bo widzisz ze to taka ciepla kluska i jednak Cie troche irytuje. Ale z drugiej strony trzeba nauczyc sie jakos opanowywac, jak czujesz ze Cie nosi to wyjdz pobiegaj, idz na silownie, albo wprost powiedz co Cie zdenerwowalo.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Krzywdzenie ukochanej osoby

przez nextMatii 13 lut 2012, 16:40
Zapisz sie na joge,idz do silowni
uprawiaj jakis sport,plywaj......
Cokolwiek moze masz jakies hobby,pasje? by tam wyładowac swoja frustracje nie na partnerze.
nextMatii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do