Problem z rodzicami

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Problem z rodzicami

przez Dave 24 sty 2012, 23:46
Witam.
Problem polega na ich notorycznych kłótniach zwykle wieczorami do godzin nocnych (często po 24). Zaczęło się chyba od czasu gdy mama przyjęła się w zakładzie gdzie pracuje ojciec, on na rano ona na nocki. Wydaje mi się że powodem kłótni poniekąd jest zazdrość matki o ojca. Pracowało tam kilka kobiet, które rzekomo "zbliżały" się do mężczyzn. Zaczęło się śledzenie, spisywanie przebiegu w aucie, czytanie wiadomości. Nie wierzę żeby ojca cokolwiek łączyło z jakąkolwiek inną kobietą. Matka nie potrafi logicznie odpowiedzieć na żadne pytanie, zatyka uszy gdy mówi się prawdę, owija kota ogonem, notorycznie zwala winę na ojca o problemy finansowe (które poprawiły się odkąd oboje pracują). Temat jest na tyle zawiły i ma tyle wątków że sam nie potrafię tego przybliżyć w 100%. Generalnie ojca traktuje jak śmiecia, klnie, wypomina mu historie z przed 30! lat, twierdzi że to ona jest stale nękana przez nas (a próbujemy tylko wytłumaczyć że źle robi). Ja chcąc w ogóle zasnąć próbuję jakoś złagodzić konflikty, ale wtedy twierdzi że jestem "buntowany przez ojca przeciwko niej". Mogę śmiało też powiedzieć że jest hipokrytką, co to znaczy każdy wie, w oczy potrafi komuś powiedzieć coś co sama robi ale dodatkowo się temu sprzeciwia. Kłamstwo jest na porządku dziennym, od pewnego czasu nie toleruję zapachu papierosów, matka jako nałogowa palaczka ostatniego stadium zamyka się w łazience, puszcza wodę w miedzy czasie odpalając papierosa. A powiedzcie jej żeby tam nie paliła, oczywiście zatka uszy i robi swoje :(

Nie wiem co zrobić, na leczenie na pewno się nie zgodzi (nawet do lekarza pierwszego kontaktu nie potrafi iść a kaszle od długiego czasu, zapewne przez papierosy).

Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
24 sty 2012, 23:28

Problem z rodzicami

Avatar użytkownika
przez czarna megi 26 sty 2012, 20:16
wiesz ja tez kiedys nasluchalam sie z moim bratem klotni moich rodzicow, nawet jak sie bili. przezylam to okropnie. wiec rozumiem cie.mysle ze tak mama twoja ma problem,i tak to jest ze to co ona sama robi zgania na innych, szuka winy w innych, dla mnie to choroba, ona jest chora i potzrebuje pomocy. moja matka tak samo zdradzala ,byla zazdrosna ale o mnie, robila mi bardzo brzydkie rzeczy nawet ci powiem spala z moim 1 mezem. jednak twoja mama uwaza ze caly swiat obrocil sie przeciwko niej, i ciezko jest wtedy wogole cokolwiek wytlumaczyc takiej osobie. to ze mowi ci ze jestes nastawiony przez tate.. mama twoja widocznie ma jakis duzy,ukryty problem ktory ja meczy, gdzie nie moze sobie z tym poradzic i nie pokazuje tak naprawde o co jej chodzi, co ja boli a trzymaniem wszystkiego w sobie koniec jest taki ze wlasnie sie tak zachowuje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
07 mar 2010, 13:42
Lokalizacja
lodzkie,Lodz,Rzgowska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do