Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Melanie22 13 lip 2012, 01:03
Dobry wieczór.
Troszkę to pewnie żałosne, tak od razu startowac z litanią dolegliwości, ale cóż. Takie miejsce.
W tej chwili mam 22 lata. W wieku lat 13 przypałętało się do mnie samookaleczanie. Robiłam sobie krzywdę regularnie przez jakieś ja wiem... 6 lat. Zdiagnozowana została w pewnym momencie depresja, dostałam leki, próbowałam terapii u kilku psychologów i jak się można domyślic- dokładnie NIC to nie dało. Sama wzięłam się za siebie, żyletka przez pewien okres wcale potrzebna mi nie była.
Przez mniej więcej ostatnie 1,5 roku to wszystko zaczęło się zmieniac. Na dzień dzisiejszy tnę się sporadycznie, przy sytuacjach z którymi poradzic sobie nie umiem, w zbyt dużym stresie (taka stara, a taka durna, wiem). Zauważyłam, że od dłuższego czasu mam ogromne problemy ze skupieniem się na czymkolwiek, z nauką, uważnym słuchaniem ludzi i zapamiętywaniem informacji. Pojawiło się troszkę problemów zdrowotnych, właściwie nie wiadomo skąd.
Poczucie własnej wartości już dawno sięgnęło dna, sukcesy nie cieszą, właściwie jest mi obojętne co będzie się działo, bo nie umiem się już zmobilizowac do zmian. Przyszłośc- nie ma takiego słowa dla mnie, jest jutro, pojutrze, to tyle. Marzenia o skróceniu sobie życia są tak natrętne, że chyba od kilkunastu miesięcy nie było dnia bez chocby jednej takiej.
Nie wiem, może panikuję, jestem przewrażliwiona na swoim punkcie. Tylko z nikim na ten temat nie umiem porozmawiac, nie wiem w ogóle czy jest sens szukania pomocy...
Sza, cicho sza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 lip 2012, 00:48
Lokalizacja
Wrocław

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez tahela 13 lip 2012, 01:07
pomocy szukać trzeba , na pewno masz objawy depresji , moze leki psychiatra jak terapia nie pomogła
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Melanie22 13 lip 2012, 01:09
Wiesz co, leki przez jakiś czas brałam, a psychiatrzy tylko sprawy pogorszyli, stąd moje opory.
Sza, cicho sza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 lip 2012, 00:48
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez tahela 13 lip 2012, 16:10
Melanie22,
jak nie zrobisz nic to a pewno się nie polepszy
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Melanie22 13 lip 2012, 22:57
To kwestia myślenia- co inni powiedzą?
I czy jest sens po raz kolejny próbowac o siebie walczyc, skoro mi nie zależy?
Sza, cicho sza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 lip 2012, 00:48
Lokalizacja
Wrocław

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

przez HansKlosz 13 lip 2012, 23:51
Na razie na niczym Ci nie zależy, bo nie masz sił, aby myśleć o przyszłości, o marzeniach, przyjemnościach. Przy zaburzeniach (nerwice, depresje i takie tam) psychicznych, całą energię koncentruje się na próbach wyjścia ze tego rozchwianego stanu. Czasami jest to tak męczące (walka), jak przebiegnięcie maratonu. Po kilku latach człowiek ma dość wszystkiego – życia, myślenia o przyszłości, o przyjemnościach, o radości z sukcesów…itd. itp. Pojawiają się też problemy z odpornością, koncentracją, po prostu nasz umysł jest strasznie wykończony i nie potrafi normalnie funkcjonować, bronić się. Aby się zmierzyć z tymi zaburzeniami, trzeba budować swoje poczucie własnej wartości. Napisałaś - sama wzięłam się za siebie, żyletka przez pewien okres wcale potrzebna mi nie była – czyli masz siłę, aby sobie z tym poradzić. Tylko ulga i wolność nie przyjdą z dnia na dzień, nie przyjdą też za miesiąc, niestety, trzeba nad tym pracować latami, ale warto! Buduj swoją samoocenę na sobie, na tym co potrafisz, nawet na prostych rzeczach – jak wstanie z łóżka i umycie zębów – może to banał, ale przy depresjach to już mały sukces i mały krok ku wolności. Myślenie o samobójstwie jest strasznie negatywną myślą, która rozwala wszystko co dobre, demoluje psychikę – powiedz tym myślom stop. Jest to trudne, ale można ten syf pokonać.
HansKlosz
Offline

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Melanie22 14 lip 2012, 11:29
To tak ładnie i zgrabnie wszystko brzmi. A myślenie o samobójstwie? Non stop, dzień w dzień, myśl przynosząca ulgę i ból.
Właściwie nie wiem czego oczekiwałam pisząc tu. Potwierdzenia że muszę się leczyc? A może sama się nakręcam?
Sza, cicho sza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 lip 2012, 00:48
Lokalizacja
Wrocław

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

przez HansKlosz 14 lip 2012, 15:11
Masz rację – to tak ładnie i zgrabnie wszystko brzmi. Kilka lat temu psycholog mówił mi podobne rzeczy, jakoś w to nie wierzyłem, nawet się nie zastanawiałem nad tym co mówi. Ale gdyby przyszedł totalny kryzys, jego wywody przyjąłem, przeanalizowałem i stwierdziłem, że ma rację, że to wszystko tak działa, że dlatego to mnie tak wyniszcza. Wszystko jest w myślach!
Myśli samobójcze dają z pozoru ulgę, bo umysł się zeruje, ale ta myśl robi więcej złego niż dobrego.
HansKlosz
Offline

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 lip 2012, 16:15
I czy jest sens po raz kolejny próbowac o siebie walczyc,

jest..tym razem poszukaj psychoterapeuty..daruj sobie psychologow
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Melanie22 14 lip 2012, 21:25
Jak znalezc powód, dla którego powinnam? Może lepiej nie, otoczenie znów mnie skreśli- ta wariatka.
Oparcia w rodzinie nie znajdę, teraz muszę chociaż udawac silną.
Podziwiam Was za cierpliwosc, serio.
Sza, cicho sza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
13 lip 2012, 00:48
Lokalizacja
Wrocław

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

przez HansKlosz 15 lip 2012, 12:37
Powód? Prosty, wręcz banalny – pokonać swoje zaburzenia, myśli i wszystko to, co się z tym wiąże.
Nie patrz na to, co mówi otoczenie, co myślą o Tobie, jak Cię oceniają! To przez takie wsłuchiwanie się i życie tym, co mówią inni powoduje, że zamiast żyć sobą, żyjemy życiem narzuconym przez innych. Czy to podnosi poczucie własnej wartości? Nie! Jeszcze raz to napiszę – żyj sobą, swoim życiem, swoimi osiągnięciami nawet tymi najmniejszymi. Wsparcia szukaj u psychologa, lub jak to napisała Candy14 u psychoterapeuty – rodzina może czasami zaszkodzić niż pomóc. Ale cały czas buduj pozytywny obraz siebie, swoje Ja.
HansKlosz
Offline

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez jaga70 17 lip 2012, 20:04
Ja już się leczę od 10 lat, cały czas na lekach i terapii. Nic nie pomaga, straciłam już nadzieję...
Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.Joanne Kathleen Rowling
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 gru 2010, 15:17
Lokalizacja
Gdańsk (Gdański)

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez Candy14 17 lip 2012, 22:03
jaga70, a na co?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Już sama nie wiem... Szukac pomocy?

Avatar użytkownika
przez jaga70 18 lip 2012, 07:47
Na to, że kiedykolwiek będę zdrowa i będę dobrze się czuła
Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca ze zdwojoną siłą.Joanne Kathleen Rowling
Avatar użytkownika
Offline
Posty
396
Dołączył(a)
04 gru 2010, 15:17
Lokalizacja
Gdańsk (Gdański)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do