Zaufanie do lekarza

Forum poświęcone depresji oraz CHAD. Jeżeli czujesz, że sam/a sobie nie radzisz, nie zwlekaj z napisaniem o tym. A jeżeli depresje masz za sobą - możesz podzielić się wskazówkami.

Zaufanie do lekarza

przez Paulinabp 17 cze 2009, 00:58
Witam wszystkich Forumowiczów,
niedawno byłam na swojej pierwszej w życiu wizycie u psychiatry i psychologa.
Moja sytuacja wygląda tak, że od dobrych kilku lat mam takie okresy, że "spadam z karuzeli". Postanowiłam prosić o profesjonalną pomoc. Teraz jestem po kilku spotkaniach i mam postawioną diagnozę. Cierpię na depresję o podłożu genetycznym. Do tego dochodzą epizody bulimiczne. Mam ustawiony plan leczenia. I tu pojawiają się wątpliwości:

Moja wizyty skończyły się na tym, że dostałam końską dawkę antydepresantów. Nie jestem pewna, czy powinnam się tym faszerować, zwłaszcza, że nie czuje się w tym momencie aż tak fatalnie (bywało gorzej). Poza tym mam cały prawie cały zestaw skutków ubocznych, opisanych w ulotce. Psychiatra stwierdził, że mam przeczekać, że za jakiś czas zadziała tak, jak powinno.
Poza tym, według ulotki ten lek powoduje spadek wagi. Przy moi obecnym stanie raczej nie powinnam chudnąć. Mam sporą niedowagę, a po tym leku w ogóle nie odczuwam potrzeby przyjmowania posiłków. Fakt, że zniknęły epizody kompulsywnego objadania się (które z resztą nie były zbyt częste), ale niepokoi mnie, ze zniknęła potrzeba jedzenia w ogóle.
Czy w takiej sytuacji branie tych lekarstw ma sens? Mam problem z zaufaniem tej metodzie leczenia. Czy w takiej sytuacji mam błagać o inną metodę czy poczekać i postarać się zaufać?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 cze 2009, 19:28

Re: Zaufanie do lekarza

Avatar użytkownika
przez Donkey 17 cze 2009, 08:13
Czesc!

Skoro bylas na wizycie u lekarza i on po zapoznaniu sie z Twoimi dolegliwosciami przepisal Tobie lekarstwa uwazam ze powinnas mu zaufac i zaczac brac lekarstwa. Nerwica sama nie minie- nieleczona na pewno sie predzej czy pozniej uaktywnii. Wiec teraz jak czujesz sie nie najgorzej warto sie z nia policzyc.
Jak na pewno przeczytalas na forum najlepszym sposobem na wyleczenie jets polaczenie i lekow i psychoterapii.

Wiec zaufaj lekarzowi i wez lekarstwa!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Zaufanie do lekarza

przez Paulinabp 17 cze 2009, 09:22
Witaj,
dziękuję za odpowiedź. Masz bardzo racjonalne argumenty. Lekarz jest osobą doświadczoną i nie chciałabym podważać jego kompetencji. Ale pzrzciez każdy jest inny i inaczej reaguje.
Ja JUŻ biorę te leki (Bioxetin, 60 mg na dobę). I czuję się fatalnie. O ile bez leków było mi ciężko funkcjonować (choć objawy depresji w ostatnim czasie były jakby lżejsze), o tyle po lekach nie mogę funkcjonować w ogóle. Doświadczenie i wiedza lekarza to jedno... ale zdaje mi się, że to moje samopoczucie powinno być jednym z ważniejszych kryteriów w doborze leku i jego dawki.
Poza tym to początek leczenia. Moje pierwsze lekarstwa. Jeśli została mi przypisana TAKA dawka w momencie, kiedy czułam się względnie dobrze, to co będzie dalej? Wiem, ze te leki uzależniają. Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy musiałabym je brać latami. Wiem, ze lekarze często przypisują pigułki "na wszystko". Dać tabletki jest bardzo łatwo, a konsekwencje ciągną się latami.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 cze 2009, 19:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Zaufanie do lekarza

Avatar użytkownika
przez Donkey 17 cze 2009, 12:45
Ja dzieki lekom zaczelam sie usmiechac, One postawily mnie na nogio na tyle ze wczoraj udalam sie po raz pierwszy do psychlologa.

Tabletki te nie sa lekami ktore nas calkowicie wylecza z nerwicy , one nam pokaza ze mozna znowu normalnie zyc i musimy zaczac pracowac nad soba, zmienic myslenie w czym pomoze nam psycholog.

Niektorym wystarcza tylko psychoterapia.

Jednak od wielu osob slyszalam opinie ze najlepsze efekty osiaga sie przy polaczeniu terapii i lekow.


pierwsze kilka dni lekow ( przynajmniej dla mnie) bylo straszne- oslabienie organizmu,zmeczenie, zawroty glowy. Ale z kazdym dniem bylo lepiej.Z perspektywy czasu uwazam ze warto bylo sie pomeczyc!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Zaufanie do lekarza

przez Beksa 18 cze 2009, 00:29
Witaj Donkey
Lek który dostałaś jest skutecznym i często przepisywanym lekiem na depresję której towarzyszy bulimia. Jednak 60mg fluoksetyny którą łykasz to jest jednak wysoka dawka może warto byłoby łykać trochę mniejszą np. 30mg lub 40mg. Moze na mniejszej dawce przetrwałabyś efekty uboczne leku (które z czasem ustępują) i dała lekowi szansę.
Ja nie widze niczego złego w tym abyś sama ustaliła optymalną dawkę leku w końcu to ty najlepiej wiesz jak na niego reagujesz i jak się po nim czujesz.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
04 gru 2008, 23:53

Re: Zaufanie do lekarza

Avatar użytkownika
przez Donkey 18 cze 2009, 07:59
Wlasnie zawsze jak masz jakies watpliwosci co do slusznosci decyzji lekarza to warto udac sie do innego - skonsultowac sie. Bedziesz spokojniejsza!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2081
Dołączył(a)
03 maja 2009, 16:14
Lokalizacja
Poznań

Re: Zaufanie do lekarza

przez Paulinabp 18 cze 2009, 17:01
Nie pozostaje mi nic innego, jak skonsultować się jeszcze raz z lekarzem. Nie będę brała 60 mg Bioxetinu, bo czuję się fatalnie. Poza tym panicznie boje się uzależnienia od antydepresantów.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
16 cze 2009, 19:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do