Rodzaj szoku psychicznego

Hasiok.

Rodzaj szoku psychicznego

przez makim 08 paź 2011, 08:47
Najmłodsze lata spedziłem w zwykłym niewielkim domu, niepamietam dokładnie atmosfery panującej, ale zdaje sie ze był troche alkocholizm taty, wolał tata pewnie czasem do jakiegos kolegi pujsc, napic sie, niz siedziec w domu cały czas z mamą, a mama na to reagowała pewnie nerwowo. Jako dziecko niemoglem sobie z tego zdawac sprawe, ale teraz wiem ze tata był, jest, człowiekiem o niskich horyzontach, bez zapedów do życia(może kiedys było inaczej), mama czegos oczekiwała napewno wiecej, wiec z iniatywy mamy został pobudowany duzo wiekszy dom, miało to miejsce z 15lat temu, w ktorym panują dużo lepsze warunki. Można okreslic ze tata był marionetką mamy, wnetrze domu i zewnątrz było urzadzane oczywiscie według mamy a tata to wykonywał. Jednoczesnie jako dziecko podlegałem systemowi, czyli trzeba było chodzic do szkoły, uczyc sie polskiego matematyki historii itp., mamie zalezało abym mial najlepsze oceny wiec zmuszała mnie do przykładania sie do nauki, do zdawania relacji co sie działo w szkole. Przypomniało mi sie teraz jaki odczuwałem ból ze musze to wszystko opowiadac.
Pametam jak miałem z 5lat niecierpliwiłem sie by pojsc do szkoły, ale ani w szkole ani w domu nieodczuwałem nic satysfakcjonującego, moje życie było ciagłym stresem, tak jakby polegało na tym: 'przykładaj sie do nauki', a ja byłem w innym swiecie, swiadomosc sexualna chyba pojawiła sie około 5klasy szkoły podstawowej, ale na moją wyobraznie podziałało juz cos co miało miejsce w 2jej klasie szkoly podstawowej jak dwie dziewczyny siłowały sie z chłopakiem przyciskając go do muru, wiec moj umysł zajmowała dodatkowa sfera. Po szkole podstawowej było technikum - tam byłem gnebiony psychicznie, przeżywałem duże dawki stresu, jednego dnia popadłem w jakies zasłabniecie ale mimo to poszłem do szkoły, raz moja mama zrobiła mi dziwnie włosy i sie chłopaki smieli, z koleji kiedys pamietam jak ubrała w obcisłe białe spodnie w ktorych zle sie czulem, czułem sie zawsze niewygodnie ubierany przez nią, tak jakbym został wykreowany przez nią na kogos smiesznego dla otoczenia szkolnego. W technikum był tez wysoki poziom ale po półtora roku dostałem sie dzieki mamie do liceum, tam był juz nizszy poziom, zajecia trwały 3dni w tygodniu, poczułem luz, odżyłem troche jako własna osobowosc, ale tez niepotrafiłem zadnych relacji nawiazywac z kolegami i kolezankami, pamietam jaki wdawałem wysiłek w granie kogoś, kogoś kto też smieje sie razem z innymi z czegoś i stara sie zabłysnac jakimś tekstem, miało to szczególnie miejsce w szkole podstawowej i technikum, jednoczesnie ze stresu zasychały mi usta, pekały, obdzierałem je, były zakrwawione, czesto cała dolna warga, do tego palce poobdzierane, na etapie liceum byłem coraz bardziej naturalny niechcący niczego maskowac graniem kogoś, stan był na tyle dobry ze skóra niebyła nigdzie obdzierana a usta stawały sie łagodne, wygojone, bez napiecia, zdrowe, miałem uczucie ze kilka dziewcyzn jest przejetych mną i taki kolega, jedna koleżanka z mojego otoczenia tam gdzie mieszkam próbowała mnie rozkrecic ale ja byłem zablokowany, szczegolnie w sferze sexualnej, mimo ze w liceum też stresowałem sie to dość ładnie wygladałem i jeden kolega zrobił mi zdjecie czarno białe ktore potem oglądały osoby z klasy i taka dziewczyna powiedziała ze jest ładne.
W czasie liceum miałem relacje z dziewczyną troche starszą od siebie która była odważna i dzieki temu sie dobrze przy niej czułem, czułem jak mnie lubi i łatwo dochodziło do relacji sexualnej a dokładnie było to z jej inicjatywy, a reszta przychodzila sama, dość odważnie z moiej strony, choc widziała moje skrepowanie gdy moja reka znalazła sie miedzy jej nogami, ale gdy wlozyłem jej rece pod koszulke odczuwałem własciwie jedynie przyjemne uczucie i sie usmiechalismy do siebie. Pamietam też jak raz w życiu udało mi sie wyspac, wstałem pełny siły, nieumiem opisac tego stanu, było to prawdopodobnie wtedy gdy lubiłem sie z tą dziewczyną i do tego jakies sprzyjające okolicznosci w dniu nastapiły.
Po liceum studiowałem połtora roku ale niedałem rady dłużej bo pojawił sie trudny przedmiot przez ktorego wiele osób niezdało, można to okreslic, dali sobie rade ci silniejsi, a tacy jak ja wypadli z życia, no i tak sie stało ze targnałem sie jeszcze na prace w hurtowni, wytrzymałem tam miesiac i od wieku około 23lata pozostałem sam w swoim pokoju nigdzie niewychodząc, poszukując z poczatku jakiejs dziewczyny/miłosci w internecie, pozniej juz tylko sexu, z poczatku samo pisanie o sexie z jakąs nieznajomą było dla mnie mega emocjonującymi dawkami, a na mysl o sextelefonie trzęsłem sie, szybko popadłem na samo dno sexualnej ..., masturbując sie kazdego dnia po wiele godzin, poszukujac coraz to silniejszych doznan erotycznych, niemogac zasypiac każdego dnia z powodu niezaspokojenia i niespełnienia dnia, probujac jeszcze sie zaspokoic w nocy co doprowadzało do skrajnego wyczerpania które umożliwiało zasniecie.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 paź 2011, 08:40

Rodzaj szoku psychicznego

Avatar użytkownika
przez *Monika* 08 paź 2011, 08:51
makim, myślałeś o terapii pod kątem syndromu DDA?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Rodzaj szoku psychicznego

Avatar użytkownika
przez tahela 08 paź 2011, 09:05
Mnie się wydaje ,ze dałęś sie psychicznie zdominować silnej psychicznie mamie przez co nie wykształciła sie twoja osobowość do końca, nie postawiłeś się jej . Ja np. pamietam jak mnie mam ubrała w wieku 3 lat w jakś sukienkę brzydką i do przedszkola zrobiłam taką jadę że masakra, a kiedyś golf , który knie se nie podobał wyszłam na korytarz i wyłam na cały blok a miałam 6 lat a t się dałęś w liceum ubrac i uczesać mamie i dziwisz sie,że ludzie sie smiali, zdominowany byłeś ,zyłes w strachu przed nia i źłe to się skończyło , alkoholizm ojca tez pewnie sie odbił na tobie ,terapia Ci jest potrzebna,to co było w do :? mu zawsze się na nas odbija i wpływa na nasze życie na mnie też wpłynęło niestet :evil: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Rodzaj szoku psychicznego

przez makim 08 paź 2011, 10:57
1.Niemoge sie pogodzic z tym ze one delektują sie satysfakcją sexualną od najmłodszych lat a ja nie moge.

2.Niemoge sie pogodzic z tym ze nigdy niemoglem sie zaspokoic sexualnie

3.Niemoge sie pogodzic z tym ze one mają po 200stu chetnych a ja żadnej.

4.Niebyło nigdy do zaakceptowania dla mnie sie płaszczyc przed kobietami, wchodzic w ich gre, zdobywac je, wyrażac ze sie nimi podniecam spojrzeniami lub słowami.

5.nie moge sie pogodzic z tym ze moje zycie zostało zniszczone a miałem byc silnym umiesnionym supermenem, kims lepszym od nich lub na równi, a to one były te podziwiane pożądane co wszystko zgarniają a ja jedynie moge byc ich marionetką z kwiatkiem w reku

6.Chciałem aby raz w życiu dziewczyna zaofeorwala mi sex a najpierw sie postarała o niego lub nawet nie, ale to tylko one dostawaly te oferty propozycje i molestowania.

7.Niemoge sie pogodzic ze juz nie mam wstepu do bram sexu ktory sie rozgrywa w wieku nascie lat a starsze kobiety mają listy wymagan po 50cech.

8.Niemoge sie pogodzic z tym ze nie mam jak przekazac swiatu wszystkiego co bym pragnał, ze nawet to nie ma sensu bo nadchodza nastepne pokolenia, ze z powodu cierpien psychicznych ładny organizm przeistacza sie w obraz 7nieszczesc.

9.Niepotrafie byc spokojny jesli sie dowiem ze w usa co drugi nastolatek ma partnera do sexu, ze teraz dla dziewczyn są na topie 12latkowie, że mają po kilku znajomych ktorymi sie zaspokajają, a ja gdy byłem młody żyłem w nedznej rzeczywistosci ze niebyło jak, ze trzeba było dorosnąc, ze one wolały dojrzałych, mama mowiła z usmiechem, jak bedzie miał 20lat to znajdzie dziewczyne a teraz niech sie uczy, nie ma sie co spieszyc.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 paź 2011, 08:40

Rodzaj szoku psychicznego

Avatar użytkownika
przez tahela 08 paź 2011, 11:07
makim,
to co napisałeś swiadczy o dużym zaburzeniu i nawet nienawiści do kobiet, kochaj a nie ze mozesz sie z tym nie pogodzić po prostu kochaj bądz miły szanuj, to wążne, nie chodziłeś na imprezy jak byłeś nastolatkiem nie tańczyłeś przytulańców w pokoju pełnym dymu gdzie leciała autobiografia, piło sie tanie wina i nagle kto9s mowił odbijany i kazdy tańczył z kimś innym i wszyscy się całowali?, czasu nie cofniesz, ale nie nawidź kobiet, my tez mamy uczucia i chcemy was kochać , nie kazdego ,ale tego jedynego, naszego bez, którego wszystko traci sens
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Rodzaj szoku psychicznego

przez makim 08 paź 2011, 11:10
nie moge sie pogodzic z tym że one na melanżach za kase płci meskiej przeżywają swe skryte doznania pod otoczką miłosci lub romantycznosci, to czym płec meską obarczają myslenie o jednym i wykorzystywanie
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
08 paź 2011, 08:40

Rodzaj szoku psychicznego

Avatar użytkownika
przez tahela 08 paź 2011, 11:16
makim, albo trol jestes albo masz obsesję , z mojej strony koniec tematu :silence: .
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Rodzaj szoku psychicznego

przez paradoksy 08 paź 2011, 17:26
przecież to amfce.
paradoksy
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do