Krytyka...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Krytyka...

przez tentypmariusz 27 lip 2008, 14:52
Sluchajcie. Ostatnio zauwazylem ze kazde slowo krytyki ze strony kogos powoduje u mnie potegowanie nerwicy.
Mialem tak w pracy i sie zwolnilem.

Ostatnio dziewczyna zwraca mi uwage, to od razu pojawiaja sie natretne mysli o homoseksualizm cos...

Powiedzcie mi co mam z tym zrobic. Zwroci mi ona uwage to mam od razu zly humor mimo, ze nie chce. cHOdzi oto , ze ja nie chce aby mi zwracala uwage, chce byc tak dobry zeby nie musiala tego robic. Ale jak sie tym nie przejmowac tak bardzo.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
25 lip 2008, 23:31

Re: Krytyka...

przez Filomatka 28 lip 2008, 14:40
Też tak mam :? To wynika z niskiej samooceny :x I wiem jak boli. Nie przyjmuję krytyki dotyczącej mojego wyglądu, mojego postępowania. Dla mnie powiedzenie "źle to zrobiłaś" = " jesteś głupia, do niczego", powiedzenie "garbisz się, wyprostuj plecy" = "już ci się nie podobam, jestem brzydka" :(
Na pracodawcę trudno wpłynąć, ale dziewczyna może ci pomóc. Pomaga rozmowa, zapewnienie, że cię kocha, ale nie spodobało się jej co zrobiłeś w tej chwili. W naszym związku to pomaga. Jak poczujesz wsparcie w dziewczynie, to łatwiej ci będzie uodpornić się na stres w pracy. Tak mi się wydaje.
Offline
Posty
241
Dołączył(a)
24 lip 2008, 19:14
Lokalizacja
Pod Wrocławiem

Re: Krytyka...

przez tentypmariusz 28 lip 2008, 15:52
akurat dzisaij bylo genialnie. nie robie z niej swietoszki zartuje sobie z jej niedoskonalosci w taki sposob aby jej ie zabolalo. po prostu jak jej sie cos we mnie nie podoba to ona mowi. ja tez mam prawo ;d
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
25 lip 2008, 23:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do