neurolepytk zniszczył mnie na stałe ?

Masz pytanie związane z lekami ? Chcesz podzielić się 'wrażeniami' z innymi ? Farmakologia czy psychoterapia... ?

neurolepytk zniszczył mnie na stałe ?

Avatar użytkownika
przez stracony 18 lut 2013, 09:13
piszę z ostrzeżeniem. Fluanxol w dawkach zażywanych przez 2 miesiące na dystymię przeważnie 0,5mg i bardzo rzadko 1mg doprowadził mnie do totalnego wykończenia.
Działanie opisywałem tu: http://www.nerwica.com/flupentiksol-fluanxol-t1664-588.html 2tygodnie po odstawieniu nie mam już dystymii a regularną depresję, przesilną nerwicę oraz często stan, w którym nie mogę leżeć ani siedzieć i tylko krążę po pokoju drepcąc w kółko. Do tego totalna bezsenność podczas gdy wcześniej akurat z tym nie miałem żadnego problemu. Ratuję się chlorprothixenem ( też neuroleptyk ale co mogę zrobić) i zomirenem Jestem nieprzytomny i kwestia czasu, kiedy moje życie całkowicie się zawali bo nie wyrabiam w pracy. Dostałem inny antydepresant ale trochę czekam z zażywaniem bo do tego wszystkiego sie poważnie strułem lub to był atak nerwicy żołądkowej.
Czy komukolwiek neuroleptyk przestawił "trybka" w mózgu na stałe bo to co się ze mna dzieje jest nie do opisania?

-- 19 lut 2013, 19:53 --

trochę lektury w moim temacie:

http://www.psychiatriapolska.pl/uploads ... 4_2009.pdf
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

neurolepytk zniszczył mnie na stałe ?

przez one-half 20 lut 2013, 18:32
Ano tak to właśnie jak wielkie kompanie farmaceutyczne chcąc zarobić wmawiają lekarzom i ludziom, że neuroleptyki to leki nie tylko dla schizofreników ale ogólnie panaceum na wszystko.. Stestuj te cukierki, a ze ciezkie skutki uboczne dyskinezy itd kto by tam zwracal na to uwage..
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

neurolepytk zniszczył mnie na stałe ?

Avatar użytkownika
przez In_Chains_Of_DD 20 lut 2013, 19:59
Jaki dostałeś antydepresant? Jaka dawka?
Nie przejmuj się, na stałe to na pewno nie jest - to pewnie kwestia jakiegoś rozchwiania równowagi biochemicznej w mózgu... na pewno minie. Brałeś na szczęście bardzo małe dawki, teraz czekaj aż zatrybi antydepresant. Nie dołuj się - też zaliczyłem kilka wtop z lekami, po niektórych potrzeba było nieco więcej czasu, ale wszystko z czasem wraca na swój tor (no prawie wszystko... moja DD po xanaxie+alko nie minęła już od 5 lat)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
343
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

neurolepytk zniszczył mnie na stałe ?

Avatar użytkownika
przez refren 21 lut 2013, 06:09
Stracony, jesteś pewien, że leki które teraz bierzesz nie powodują tego stanu? Na ulotce Zomirenu jest napisane, że może wywołać reakcję paradoksalną - stan pobudzenia, a na ulotce chlorprothixenu, że może powodować bezsenność...

http://www.ilekarze.pl/leki/C/chlorprothixen/
http://www.doz.pl/leki/p4204-Zomirenrothixen/
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

neurolepytk zniszczył mnie na stałe ?

Avatar użytkownika
przez stracony 22 lut 2013, 20:21
refren, zomiren mnie wycisza a chlorprothinex dostałem właśnie na sen
kiedyś dystymia, niedawno nerwica z silną depresją a teraz oby "tylko" dystymia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
21 cze 2010, 22:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do