Źle się czuję podczas ćwiczeń

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Źle się czuję podczas ćwiczeń

przez MarzyMiSięNormalność 29 mar 2016, 21:38
O dłuższego czasu mam dziwne uczucie na głowie, ja to nazywam czapą. Jest to jakby uczucie ciężkiej głowy, coś jakby "udawane" zawroty głowy, bo mnie de facto świat przed oczami nie wiruje i nie mam kłopotów z równowagą, to jest raczej coś bardziej, jak bym była wiecznie wstawiona, nietrzeźwa, nie wiem jak to opisać inaczej. Też trochę tak się czuje, jak bym miała w głowie coś dziwnego, co ją wypełnia po same brzegi i nie jest to miłe uczucie. Czasem też czuję jakieś ciśnienie i mam wrażenie wtedy, że zaraz mózg wyjdzie mi uszami. Jeszcze inaczej mogę powiedzieć, że czuję jak by ta "czapa" dosłownie przyćmiewała, przygasza mi odbieranie świata, była czymś, co mnie oddziela od normalności.

Podczas poszukiwań miliona ewentualnych przyczyn, natknęłam się też, że różne dolegliwości głowy mogą być spowodowane kręgosłupem, a ściślej jego odcinkiem szyjnym. Ja od półtora roku mam pracę siedzącą i to w mało wygodnej pozycji, głowa ciągle pochylona, mam mało ruchu, chociaż staram się to nadrabiać codziennym spacerem i ćwiczeniami, żeby się dotlenić.
No i a propos tego kręgosłupa, poszukałam sobie ćwiczeń wzmacniających, rozluźniających i ogólnie sprzyjających odcinkowi szyjnemu kręgosłupa. Ćwiczenia typu napinanie szyi, jakieś tam ruszania głową w tył, przód, na boki, ćwiczenie typu, że splecione ręce kładę na potylicy i jakby dociskam je do głowy, jak bym ją chciała popchnąć, ale w tym samym momencie napieram głową na ręce. No i jeszcze zataczanie kółek głową w prawo i w lewo. W trakcie tych ćwiczeń i zaraz po nich zaczynam czuć się fatalnie, kręci mi się głowie, moja "czapa" nasila się i muszę przerwać i usiąść i się uspokoić , bo sobie oczywiście zaraz wkręcam tysiąc chorób z guzami mózgu na czele... Dodam, że przy innych ćwiczeniach, takich normalnych, jak sobie ćwiczę przysiady, skłony, jakieś rozciąganie rąk i nóg i tego typu to nie mam takich dolegliwości.

Macie jakieś pomysły, czemu akurat przy tych ćwiczeniach związanych z kręgosłupem tak może być?
A tak na marginesie, bo może to ma znaczenie, to nie mam bólów głowy (a przy jakichś guzach to by chyba głowa bolała, co? :( ), to znaczy raz na jakiś czas się jakiś bólik przytrafi jak każdemu, ale bez przesady, no i nie miewam też typowych zawrotów.
Posty
10
Dołączył(a)
24 lut 2016, 19:50

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do