Pomoc psychologiczna dla zony alkoholika

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

Pomoc psychologiczna dla zony alkoholika

przez adhab 19 maja 2010, 07:18
Gdzie w Krakowie, w ogole gdzie powinna 60 letnia zona alkoholika szukac pomocy psychologicznej ?
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pomoc psychologiczna dla zony alkoholika

przez ewelka021288 31 maja 2010, 13:31
Na internecie jast bardzo wiele ośrodków pomocy dla rodzin alkoholików.Wystarczy wpisać Ośrodki pomocy i wpisać rejon czyli w tym wypadku Kraków.
ja też jestem DDA czyli dorosłe dziecko alkoholika widze jak moja mama się męczy ale my nie poszłyśmy na rzasną terapie dalej żyjemy z tatą który się coraz bardziej stacza ;( i nic nie możemy zrobic bo on nie chce pomocy

http://www.wdr.diecezja.pl/index.php?page=Alkoholizm
tu jest np. jeden z takich ośrodków gdzie można dowiedzieć się coś konkretnego
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
31 maja 2010, 12:51

jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez kasja 02 lis 2010, 19:09
jestem od 5 lat żona alkoholika.Nie potrafię życ normalnie, zupełnie nie wiem kim jestem jak mam postepowac w swoim życiu,by nie zatracic sie kompletnie, nie mam przyjaciół, znajomych z wszystkim zostałam sama,,jak życ?
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

Avatar użytkownika
przez ewap99 02 lis 2010, 19:12
Iśc na terapię Al anon gdzie nauczą cie postępowania z alkoholikiem i dbania o siebie
w człowieka nie wolno wątpić póki żyje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
522
Dołączył(a)
24 wrz 2009, 23:00
Lokalizacja
bielsko

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez Nodame 02 lis 2010, 19:18
Kasja, może to okrutne co teraz napisze, ale ja bym uciekła gdzie pieprz rośnie, nie potrafiłabym znów żyć w domu gdzie alkohol gra główną rolę, zbyt dobrze pamiętam te chwilę jako dziecko i dorastająca osoba. Fakt ja jestem w tym temacie bardzo radykalna, ale mam nadzieję, że u Ciebie nie występuje przemoc fizyczna, wyzwiska itp. Może dlatego potrafisz trwać przy swoim mężu mimo jego nałogu, mam nadzieję że nie zniszczy to twojego życia, że jesteś wystarczająco silna i dasz radę :)
Również zachęcam do wizyty w AA (mam nadzieję, że są tam prowadzone zajęcia dla rodzin osób uzależnionych)
Ostatnio edytowano 02 lis 2010, 19:23 przez Nodame, łącznie edytowano 1 raz
Nodame
Offline

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez betty_boo 02 lis 2010, 19:20
ja tez bym uciekła i postawiła twarde warunki. jesli mu zalezy bedzie sie leczył, a jesli nie - pozwól mu siegnąc dna - sam wybiera taki los. twoja ofiara nie zda sie na nic, nie łudź się.
Offline
Posty
1232
Dołączył(a)
11 maja 2008, 08:58

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez paradoksy 02 lis 2010, 19:26
kasja, jeśli naprawdę chcesz o siebie zadbać to choćbyś nie wiem jak bardzo go kochała, UCIEKAJ od niego... to NIGDY nie kończy się dobrze.
:(
paradoksy
Offline

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez kasja 02 lis 2010, 19:48
teraz sięgna dna ,obudził sie przy innej kobiecie,,która mi go przywiozła gdy próbował odebrac sobie życie,,zaczął sie leczyc ,,ale ja czuje jakby mnie nie było,zapisałam sie na terapie, czuje sie jak robak wdeptany w ziemie, mam 3 dzieci a one chca byc z ojcem
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

Avatar użytkownika
przez mansun 02 lis 2010, 20:37
Kasja, załóż bloga i tam pisz o swoich przeżyciach. Tu jest forum, ludzie napisali Ci zrobić, a Ty tylko jęczysz. Już dawno powinnaś się z dziećmi wyprowadzić. Kiedyś Wam podziękują za dorastanie w takiej atmosferze.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
06 sie 2010, 20:42
Lokalizacja
Warszawa

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez kasiawp 03 lis 2010, 19:56
Witam

Mansun... a czy ty myślisz że to tak łatwo zrobić?... przecież to jest WSPÓŁUZALEŻNIENIE... i dlatego się tkwi w takim związku.
Mi zajeło 3 lata zanim się wyprowadziłam... i usłyszałam w poradni że i tak szybko zareagowałam, kobiety potrafią całe życie tkwić w takim związku, niestety.

Kasja.. powoli.. zacznij terapie, poszukaj grupy Al-anon - to są grupy wsparcia dla rodzin alkoholików.
W takiej sytuacji nic się od zaraz nie poprawi na lepsze, to wymaga czasu i twojej pracy nad sobą...
teraz najważniejsza jesteś Ty i dzieci, zadbaj o siebie, przestań kręcić się z alkoholikiem wokół jego butelki.
Tak naprawdę nie pomożesz jemu jeśli najpierw nie pomożesz sobie, od siebie zacznij zmiany, zdobądź wiedze o współuzależnieniu i alkoholiźmie, a dopiero wtedy będziesz miała siłę na ważne decyzje.

Niestety to nie jest tak, że wystarczy się wyprowadzić i już będzie dobrze. Współuzależnienie tkwi głęboko i boli długo i mocno, sama wyprowadzka bez terapii nic w Tobie nie zmieni. Wierz mi, ja się wyprowadziłam, więc wiem co mówie, ale ja poszłam na terapię i uważam że była to jedna z lepszych spraw które mi się w życiu przydarzyły.

Pozdrawiam
....Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny...
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 14:13

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez kasja 04 lis 2010, 18:52
dziękuje Kasiu, ja miałam dopiero pierwsze spotkanie na terapii bedę na nia chodziła by nauczy się zyc,Dlaczego mi trudno odejsc, bo na 19 lat spedzonych z mężem 14 było kraina mlekiem i miodem płynaca, w tej chwili zauwazyłam w jego oczach strach że nas straci, postawiłam twarde warunki,np. terapia i mitingi do końca życia,,masz rację to wcale nie jest takie proste.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez kasiawp 04 lis 2010, 23:10
:)

Na terapii będą Ci to mówić... Stawiaj warunki tylko wtedy kiedy będziesz w stanie je sama wykonać... czyli jak mówisz że odejde od Ciebie jak wrócisz do picia .. to ODCHODZISZ gdy on zaczyna pić...
To wszystko jest bardzo trudne, myśle że w tej chwili DAJ SOBIE czas na zebranie sił, bądź ostrożna w stawianiu warunków.

I jeszcze jedno.. mówienie alkoholikowi że ma nie pić do końca życia !!! przeraża go
Ale możesz mu pomóc mówiąc... nie pij tylko DZIŚ :) przeżyć jeden dzień bez alkoholu jest łatwiej niż reszte życia.

Pozdrawiam
i uśmiechnij się do siebie rano w lustrze
....Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny...
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
24 wrz 2010, 14:13

Re: jak życ i kim byc-żona alkoholika

przez kasja 05 lis 2010, 18:01
dziękuje za dobre słowo

-- 03 lip 2011, 20:32 --

to znowu ja, nie wiem czy ktos jeszcze to czyta.Mialam spokój do dzis, przeszłam terapie dla osób współuzaleznionych,,a on znowu zaczął,te ostatnie 7 lat życia wyciska ze mnie soki,wiecie co jest najgorsze WSTYD. Chętnie posłuchałabym rad niepijacego alkoholika tylko gdzie takiego znależc, jestem taka pusta.
Offline
Posty
192
Dołączył(a)
18 sty 2009, 11:17

Pomoc psychologiczna dla zony alkoholika

przez agam 15 sie 2015, 19:07
Kasja jestes jeszcze? Napisz jak potoczyło się Twoje zycie od ostatniego postu? Wciaz jestes z mężem?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
15 sie 2015, 18:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do