Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Mimi-chan

Jak pomóc innym?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

 

Dosyć często spotykam w internecie ludzi z problemami natury psychologicznej - najczęściej jest to zaniżona samoocena. Oczywiście nie przejmuję się ludźmi, którzy mówią wprost i otwarcie mówiących "do niczego się nie nadaję", bo to jawne zwracanie na siebie uwagi. Po prostu ze względu na moją... hm... pracę (jestem redaktorką pewnej strony internetowej, oraz udzielam sie na kilku innych, jednak bez rangi), rozmawiam ze sporą ilością ludzi i zawsze znajdzie się kilkoro, którzy nie mówią wprost, ani publicznie, ale jednak po dłuższej znajomości widzę ich problemy z samooceną.

 

Takie osoby często mają wysokie mniemanie o mnie, chociaż sama nie wiem dlaczego. Być może dlatego, że nie jestem osobą szczególnie zajętą i zawsze mam czas wysłuchać osoby, która chce mi się zwierzyć.

 

Zastanawiam się, jak pomóc takim osobom. Chciałabym coś dla nich zrobić, żeby poznali swoją wartość, żeby uwierzyli w siebie. Ale co ja mogę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty możesz ich tylko nakierować na ich własne piękno. Zrozumieć je musza oni, ale Ty możesz im w tym pomóc, gdy sami jak widać nie potrafią. Mi się wydaje, że komplementy i uświadamianie takim ludziom, że mają prawo się z siebie cieszyć jest dobrym początkiem. Nie zawsze to pomaga, ale warto spróbować. Trzeba ich jakoś zmotywować do tego, aby zaczęli pracę nad sobą i nauczeniem się pozytywnego myślenia. Podziwiać ich, szukać u nich dobrych cech, aby sami zobaczyli, że nie są "do niczego".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

prawda jest taka,ze moozna pomo tylko nielicznym i nie miec z tewgo powodu bezsilnosci,nie jest to nasz wina,ludzie boja sie zmian,roznych innych spraw.ale zawsze trzeba uwaznie wysluchac,sa ludzie,ktorzy ganiaja po psychologach a przeciez kazdezaburzenie psychiczne wymaga dlugiej terapii,nie uleczy sie nikogo po pierwszym spotkaniu,terapeuta to nie cudotworca,nie uleczy natychmiast,to ciezka charowa emocjonalna,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×