Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lena78

Złość a nerwica

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie, czy jedno może mieć związek z drugim? Ja już sobie z tym nie radzę, mam w sobie takie pokłady złości, że najchętniej bym wszystkich "rozniosła", często się wkurzam, zirytować można mnie w mgnieniu oka i do tego agresja słowna............Po fakcie oczywiście wszystkiego żałuję no i oczywiście zdaję sobie ze wszystkiego sprawę, ale jest za późno, potrafię naprawdę zranić i zepsuć np. spotkanie rodzinne...............Najgorsze jest to, że nadmiaru energii nie moge nigdzie wyładować, bo np. zajęcia w klubie fintess czy chociażby spacer po prostu odpadają - lęk przed wychodzeniem z domu i robi się błędne koło.

Czy ktoś też tak ma??? Jak z tym wlaczyć, jak sobie radzić???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam rozwiazywanie krzyzowek. Mi przynajmniej pomaga.

Trzeba sie wtedy skupić i głupie myśli przechodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dopóki nie zaczełam przyjmowac leków które zmieniły moje samopoczucie byłam bardzo drazliwa,agresywna,złościłam sie na byle co.Dokładnie wiem o czym piszesz.Leki wyciszyły mnie i pomogły nabrac dystansu do wielu spraw a co za tym idzie do panowania nad złością.

Złość była odpowiedzią na złe samopoczucie,ciagłe napięcie nie wiadomo czym spowodowane,bezsenność itd...

Teraz jest ok chociaz za to od czasu do czasu są ataki lęku...staram się pracować nad tym ale jest ciężko.Jak większości z nas.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja odkąd biore tabletki też stałam sie bardziej wyciszona. Kiedys zawsze mowilam za duzo i pozniej zalowalam tego.

A teraz?

Najlepiej sie czuje w swoim pokoju, z ksiazkami, komputerem.

Zauwazylam ze ludzie mnie mecza.

Dziwne to uczucie ale najlepiej czuje sie sama.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam tak samo. Rodzina już to próbuje zrobumieć, kiedy widzi że jestem nabuzowany. Choć wcześniej kiedy zdarzało się to częściej co chwilę były przez to awantury...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To najlepiej sie wtedy schowaj przed wszystkimi :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nie mam tak niestety :(

Z wielu rzeczy zrezygnowalam jak tchórz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie mam tak niestety :(

Z wielu rzeczy zrezygnowalam jak tchórz.

 

Dokładnie, ja tak samo...........:((

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×