Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

o przyczynie mojego "stresu" a raczej mojej śmierci, mogę mówić dopiero po 3-4 latach

co za tym idzie w szpitalu (gdzie byłam w 2006) dostałam mylne rozpoznanie, i brak właściwego leczenia.. wypuścili a ja nie byłam nawet w stanie szepnąć że czuję się jak trup; miałam wrażenie że robią mi na złość, i nie ma takiej siły żeby pomogli

mogły to być urojenia bo nie byłam w stanie złapać emocjonalnego kontaktu z ludźmi i mogłam im mylne rzeczy przypisywać

i mam za swoje, męczę się nadal, a otoczenie mysli że jest ok

mam wrażenie że leki antydepresyjne tutaj nie wystarczą (brałam już jakiś czas temu)

wracam teraz do farmakoterapii, po okresie intensywnej wiary w cuda, która to wiara nic nie dała poza dzidziusiem dla którego m.in. chciałabym o siebie zawalczyć

lek dostałam zmieniony, ale - czy on zadziała?

mam pytanie, czy Wam np. pomaga antydepresant, czy musi to być cała gama leków /nawet benzodiazepoiny itp./ ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeczytaj ten artykuł, ponieważ Twoje objawy mogą pasować zarówno do PTSD, jak i objawów psychotycznych

 

http://ppn.ipin.edu.pl/archiwum/2005/suplement/t14sup_24.pdf

 

Na temat lekow masz coś tu:

 

http://www.psychiatria.pl/txt/a,7245,2,PTSD%20po%20wypadkach%20komunikacyjnych

 

Zalecam psychoterapię poznawczo-behawioralną. Psychodynamiczna oraz psychoanaliza przy PTSD nie mają najmniejszego sensu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem na czymś pomiędzy psychodynamiczną a psychoanalizą... co spotkanie waham się czy odejść czy zostać

u mnie to nie był wypadek, więc może jest jakiś sens we wracaniu do dzieciństwa i przyglądanie sięjak do tego doszło. Jednak z drugiej strony coś mnie ciągnie żeby zmienić terapię

 

dzięki za linki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×