Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
karolina22

gdybyś był(a)na moim miejscu co byś zrobil(a)??

Rekomendowane odpowiedzi

witam. Chciałabym dowiedzieć sie co zrobilibyście na moim miejscu. na nerwice lecze sie juz 3 lata. Miałam napady paniki, fobie społeczna, lęki ( głównie przed śmiercią) co związane było z wmawianiem sobie chorób , nerwice natręctw - obsesja na punkcie robactwa. Byłam u psychiatry i wypisała mi leki ( luxeta risset) po miesiącu przyjmowania leków zaczęla boleć mnie głowa. Przyjmowałam leki zgodnie z zaleceniami lekarza jednak ból głowy znacznie sie nasilał. po półtora roku skierowano mnie na oddział nerwic podawano mi tam takie leki jak Zolafren, Stimuloton, sarVal, hydroxyzyne, , Memotropili i nagle wszystkie lęki minęły. nie bałam sie ludźi stres tak jakby mnie opuścił.. przestałam wmawiać sobie choroby..wmówiłam sobie że jestem zdrowa! i tak właśnie się czułam. całkowicie przestawiłam swoje myślenie na pozytywne. Na dzień dzisiejszy biore (velafax risset) i czuje że jestem zdrowa!. Poprostu wszystko co złe mnie opuściło. Jednak nadal boli mnie głowa. czesto szumi mi w uszach i pulsują mi skronie. poza tym nie mam już żadnych objawów nerwicy. Pomimo tego psychiatra wypisuje mi leki i mówi żebym je przyjmowała wtedy ból głowy napewno ustąpi. Przyjmuje te leki od półtora roku a ból głowy nadal jest bardzo silny i nie wiem co mam z tym zrobić. Czuje że faszeruje się niepotrzebnie lekami i te bóle są to skutki uboczne lekarstw a pomimo tego słucham zaleceń psychiatry. Prosze wypowiedzcie sie co o tym myślicie .. Bo ile można jeszcze jeść te leki .. i wierzyć na cud że te bóle głowy są z "nerwów " .. jestem osoba spokojną prawie wogóle sie juz nie denerwuje. co mam robic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
nerwice natręctw - obsesja na punkcie robactwa

 

W jakim sensie? Chodzi Ci o to, że masz entomofobię czy bardziej, że je liczysz czy coś?

 

A co do całego tematu, to też pomyślałam o neurologu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja mialam bol głowy kilka lat na tle nerwicowym, dopiero po podaniu leków mi ustapił, spróbuj przebadac sie jeszcze u neurologa, niech Ci zrobi eeg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

karolina22, będąc na Twoim miejscu odrzuciłbym wszystkie leki (stopniowo). Spodziewałbym się silnych objawów, które już teraz mega stłumione, starają się uchodzić poprzez głowę. Między czasie zapisałbym się na terapię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam ! Postanowiłam na własną reke odstawić leki! . Nie biore już nic od tygodnia a bóle głowy już mnie tak nie męczą. Pozdrawiam. dziękuje za rady:*:*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj karolina 22 . Bardzo się cieszę że bóle głowy ustępują i poza tym coraz to lepiej się Czujesz. Ale gdybym była na Twoim miejscu to i tak pomimo przemijania bólu głowy udałabym się do okulisty oraz do stomatologa. :mrgreen: Tak. Na pewno można się pośmiać. Ale o dziwo te narządy szczególnie wpływają na pobudzenie nerwów i stąd mogą pojawiać się bóle. Co prawda nie zrozum mnie żel. Nie mam nic złego na myśli. Ale dobrze by było się upewnić czy wszystko z oczami i ząbkami dobrze. A co do leków nie jestem do końca przekonana,czy całkowita nagła przerwa jest dobrym wyborem. Może by stopniowo zmniejszać dawki, aż do całkowitej rezygnacji :roll: Pozdrawiam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×