Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nocne Darki - czynne 23:00 - 6:00


scrat

Rekomendowane odpowiedzi

Marcin20.04, zbyt bierzesz do siebie. To nie był osobiste stwierdzenie. Myślę, że to tak trochę pieszczotliwie. Ja jestem "psychiczny" i się nie wstydzę. Może nie mówię dużo o tym, ale też nie sądzę, że to jakaś ujma.

Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

 

:( F.20

:smile: Solian 600mg

8) Akineton

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

monk.2000, ale tu nie chodzi o kwestje relacji damsko-męskich, tylko o to że mnie skrzywdziły.

 

-- 19 maja 2013, 05:01 --

 

monk.2000, ja też jestem psychicznie inny, ale nie uważam się za zjeba. To jakaś nowa moda? Pieszczotliwe wyzywanie?

 

-- 19 maja 2013, 05:06 --

 

Dobra, będę leciał, bo dwie noce nie spałem i trzeba to nadrobić. Pa pa.

 

-- 20 maja 2013, 01:44 --

 

No więc już po 23:00, więc zapraszam do rozmowy.

 

-- 20 maja 2013, 02:40 --

 

Popisze ktoś?

 

-- 20 maja 2013, 02:50 --

 

Saraid?

 

-- 20 maja 2013, 03:34 --

 

No to sobie dzisiaj popisałem. :(

 

-- 20 maja 2013, 03:45 --

 

Proszę, piszcie coś. :(

 

-- 20 maja 2013, 04:02 --

 

Żeby później nie było że nikt nic nie pisał, ja byłem chętny do rozmowy.

 

-- 20 maja 2013, 23:31 --

 

Znowu nikt nic nie napisze? :(

 

-- 21 maja 2013, 01:40 --

 

Widzę że ten temat umarł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamSwojePoglady, czasami trzeba się poddać, zwłaszcza że nie mamożliwości ukarania sprawców, w tym przypadku sprawców wszystkich moich nieszczęść. Jeśli uda mi się ich kiedykolwiek odnaleźć, policzę się z nimi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marcin20.04, ale Ty negatywnie nastawiony do życia jesteś... zaproponowałabym Ci coś, ale to nielegalne xD

 

Każdy z nas ma kogoś (lub całe stado), do kogo ma żal o coś... mam na myśli coś mniejszego, większego... nie ważne... ile energii tracimy przez to rozdrapywanie żalu, zamiast skupić się na tym, by coś dalej zdziałać, by iść do przodu.

Nie oglądać się. po co, przecież, nic się nie zmieni.

Życie nie jest problemem do rozwiązania...

jest realnością, którą warto doświadczać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×