Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Jestem nowym nabytkiem na forum. Przez wiele lat cierpiałam na zjn (tzw. jelito drażliwe), została mi po tym obrzydliwa nerwica wegetatywna (która jest skądinąd częścią składową zjn). Leczę się medytacją, jogą i reiki, ale powiem szczerze - jest to orka na ugorze. Ale trzeba walczyć. Houk.

 

Pozdrowienia dla forumowiczów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

medytacja jest dobrą sprawą, ale jako dodatek do farmakoterapii. ja medytuje od roku czasu i nauczyłem się wchodzić gładko w stan alfa, obawiam się jedynie fal theta, które omijam. ale tym na pewno nie wyleczysz tego pożaru pod czaszką. pozdro ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm, z farmakologią mam złe doświadczenia. Raczej czuję, że reikowanie i jogowanie to moja ścieżka. Aczkolwiek wymaga ona większej determinacji i konsekwencji. Czasem są załamki, nie ukrywam. Z drugiej strony, tylko ten nie popełnia błędów, kto nic nie robi. Tym się pocieszam :D

 

Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×