Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
qweasdzxc

podnieść pierwszy raz w życiu ręke

Rekomendowane odpowiedzi

witam

miałem napisany post, było tego chyba z 1000 linijek :] ale stwierdziłem że go tu nie wyśle, po prostu napisze krócej, bo doszedłem do wniosku że to ma być krok do wolności, a ja zamiast go robić, znowu opisałem jak go zrobić, więc zróbcie ten krok, więcej ruchów a mniej gadania, nie ma sensu (dla mnie) żebym opisywał jak po kolei doszedłem do trochę lepszego stanu niż byłem, ciesze się też że zrobiłem to sam, a aktualną sytuację przeanalizowałem 100 razy i wystawiałem się na różne próby, z których nie zawsze wychodziłem zwycięsko, ale przegrane znowu analizowałem i wyciągałem wnioski, i tak leci, wiem że czasami się samemu nie da, ale jeśli czujesz że poległeś/łaś któryś raz z kolei i naprawdę nie dasz rady, to idź z tym do kogoś kto ci pomoże, i to będzie pierwszy krok, jeśli jednak czujesz że gdzieś masz w sobie siłę, chociaż odrobinę to walcz, walcz, i jeszcze raz walcz, napisze brutalnie rozpierdol stary układ w którym jesteś, w którym się dusisz, w którym ci jest wygodnie, zmiany niosą że sobą lęk, ale są również cudownym orzeźwieniem, patrząc na innych, widząc że żyją dobrze, zapytałem się sam siebie w czym ci ludzie są lepsi ode mnie? wiadomo każdy się sprawdza w innej dziedzinie, starajcie się dostrzec choć promień słońca, na początku boli, nie chce się ale nikt tego za was nie zrobi, nikt, sami musicie to w sobie znaleźć, cieszyłem się jak dziecko kiedy wygrywałem z samym sobą, kiedy udało mi się wstać z łóżka, posprzątać, umyć się, sam załatwić jakąś sprawę, dało mi to wielką satysfakcje, czuje się tak jakbym uczył się żyć na nowo, ale za chwile proste czynności przestaną przynosić taką satysfakcje i zapragniecie czegoś większego, i to jest wspaniałe, powoli, drobnymi krokami, uda wam się w końcu rozpędzić, ja powoli daje radę więc i wy dacie,

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki za optymizm, właśnie takich słów potrzebuję... nie jest to proste, ale od czegoś trzeba zacząć tzn od czytania jak innym się udało :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×