Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy na SSRI/SNRI czujesz się jak robot pozbawiony emocji?


nerwusek2

Czy na SSRI/SNRI czujesz się jak robot pozbawiony emocji?  

9 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy na SSRI/SNRI czujesz się jak robot pozbawiony emocji?

    • tak
      7
    • nie
      2


Rekomendowane odpowiedzi

1 godzinę temu, NoMoreDepression napisał(a):

Gdyby nie ten cholerny apetyt i tycie to dalej bym ją brał.

A ćwiczyłes coś? Czy tylko siedzenie i jedzenie? Ja mam mało ruchu trochę i w sumie o tym akurat nie myślałem 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podobny temat, polecam:

https://www.nerwica.com/topic/48332-jak-odczuwacie-emocje-na-lekach/

 

lol, nie wiem skąd to zdjęcie pociętej ręki, można to jakoś usunąć? @shadow_no

 

ja to brałam i biorę różne leki, ale najbardziej na moje odczuwanie emocji wpływają neuroleptyki. Ale to też różnie, u mnie występujją też objawy negatywne jak to w schizo. Nie wiem już, pogubiłam się, które leki powodują u mnie dane objawy i skutki uboczne. Pewnie wszystko na raz.

Edytowane przez shadow_no
poprawiłem

Niebo deszczem spływa i płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Cynthia napisał(a):

A tak w ogóle, @shadow_no to regulaminowe są takie triggerujące zdjęcia? Polecam coś z tym zrobić,.

Ten mechanizm osadzania linków faktycznie troche jest przygłupi i w "zajawce" daje pierwsze zdjęcie z tematu jakie znajdzie. A koledzy spidi i depers się w tym temacie troche rozpędzili. Już usunąłem te fotki i poprawiłem link. Thx za info

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, shadow_no napisał(a):

Ten mechanizm osadzania linków faktycznie troche jest przygłupi i w "zajawce" daje pierwsze zdjęcie z tematu jakie znajdzie. A koledzy spidi i depers się w tym temacie troche rozpędzili. Już usunąłem te fotki i poprawiłem link. Thx za info

dzięki, że to zrobiłeś. Nie lubię takich zdjęć bo mnie nakręcają. I na pewno nie tylko mnie. 

Niebo deszczem spływa i płacze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, daammk1 napisał(a):

Jeśli masz skłonności do leków to odradzam buprion? Już nie pamiętam czy brałem solo, czy z parox, ale nasiliło lęki, czułem się jak sparaliżowany, jak tykającą bomba. Z drugiej strony mitrazepina chyba otępia na początku i powoduje tycie. Ale na pregabalinie pewnie bym się zdecydował ponownie na buprion , bo łagodzi objawy wszelkich pobudzaczy. 

A ja polecam bupropion, to delikatne naspidowanie mi redukowało cześć lęków nawet. Trzeba tylko pamiętać np. żeby sobie nie dojebać przy bupro kawy, łatwo o czymś takim nie pomyśleć a to ostro roztelepuje i wtedy bankowo będą lęki. A mix bupropion i pregaba faktycznie dobrze ze sobą działał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, conditioner napisał(a):

A ja polecam bupropion, to delikatne naspidowanie mi redukowało cześć lęków nawet. Trzeba tylko pamiętać np. żeby sobie nie dojebać przy bupro kawy, łatwo o czymś takim nie pomyśleć a to ostro roztelepuje i wtedy bankowo będą lęki. A mix bupropion i pregaba faktycznie dobrze ze sobą działał

Czasem i 5 w ciągu dnia pije a tak minimum to 2 na zmiane z dniami gdzie yerba. Więc raczej bym wystrzelił z butów. Kusi ale sam nie wiem czy bym sobie krzywdy nie zrobił...

 

 

...z drugiej strony zawsze można odstawić 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałem neuroleptyki, SSRI, pregabalinę, a nawet i lek przeciwpadaczkowy Vetirę i u mnie... brak emocji występował odkąd u mnie się pojawiła w miarę bardzo długa bezsenność od 13 roku życia (spanie po 2-5h na dobę). Emocje wróciły w miarę po tym jak dostałem ataku padaczkowego w 2025 roku (aż po 15 latach żarcia neurolepów i 3 latach na Zolofcie). Więc prawdobodobieństwo że to od leków jest niewielkie. Szybciej obstawiałbym jakieś zmiany na poziomie OUN które czasami nawet TK / MRI nie wychwyci.

Edytowane przez Tibijczyk

Listening to: "Keane - Somewhere Only We Know"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co opinia to inna, jednemu burpropion nakręca leki a innego uspokaja.. 

 

Duloksetyna w równym stopniu podnosi serotonine i noradrenalinę, więc i działa na lęki i trochę daje energii. Ale też opinie sa podzielone, 

Najbardziej proksetyna obecnie kastruje z emocji, powoduje silna anhedonię , apatie, nie ma lęków ale kosztem tego, że nie widzi sie w niczym sensu, pustka, brak sensu istnienia,  to ja wole już lęki ale czuć , że zyję, czuję..

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, AnnoDomino34 napisał(a):

Co opinia to inna, jednemu burpropion nakręca leki a innego uspokaja.. 

 

Duloksetyna w równym stopniu podnosi serotonine i noradrenalinę, więc i działa na lęki i trochę daje energii. Ale też opinie sa podzielone, 

Najbardziej proksetyna obecnie kastruje z emocji, powoduje silna anhedonię , apatie, nie ma lęków ale kosztem tego, że nie widzi sie w niczym sensu, pustka, brak sensu istnienia,  to ja wole już lęki ale czuć , że zyję, czuję..

 

Czemu w równym stopniu? Zależy od dawki, w wyższych dawkach zmienia się nora>serot. A w mniejszych chyba odwrotnie 

Co ja mówię, na nore nie działa w małych dawkach tylko w tych wyższych dopiero od jakiejś tam dawki? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×