Skocz do zawartości
Nerwica.com

Bezpieczna przeszłość - odpoczynek od współczesnego tempa życia


Kris0x0000

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

 

Oglądające stare filmy/seriale np. "Nie lubię poniedziałku", "Nie ma róży bez ognia", "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz", "Alternatywy 4", "Czterdziestolatek" odczuwam dziwny spokój 🙂. Zacząłem się zastanawiać czym to może być spowodowane. Nie mogąc znaleźć przyczyny samodzielnie zapytałem AI. Wymienił takie możliwości:

 

- Brak lęku o jutroWspółczesność jest pełna znaków zapytania: technologia pędzi, klimat się zmienia, przyszłość jest niepewna. W filmach z lat 70. jutro jest już historią. Możesz usiąść wygodnie w fotelu, bo wiesz, że ten świat nie wybuchnie, nie zniknie w odmętach internetu i nie zmieni się drastycznie w ciągu następnych pięciu minut filmu.

 

- Reset decyzyjny - Dzisiejszy świat wymaga od nas ciągłych wyborów (którą aplikację wybrać? co kupić? gdzie pojechać?). Oglądając te filmy, wchodzisz w rzeczywistość, gdzie wybór był ograniczony, ale przez to prostszy. Ten spokój to w dużej mierze odpoczynek od współczesnego przymusu bycia "zawsze online" i "zawsze produktywnym".

 

- Estetyka gotowości - To tak, jakbyś patrzył na stare zdjęcie swoich rodziców – oni tam są młodzi, pełni obaw o przyszłość, ale Ty patrzysz na nich ze spokojem, bo wiesz, jak potoczyło się ich życie.

 

Co o tym myślicie? Czy macie podobne odczucia oglądając stare filmy, seriale a może zdjęcia?

Edytowane przez Kris0x0000

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może dlatego ze to życie w prl było do bolu przewidywalne z cyklu wyżej d… nie podskoczysz, kazdy miał prace, prawie kazdy (biedny Jan Winnicki…:( ) mieszkanie, życie było trudne i proste zarazem.

poza tym pewnie dochodzi jakis sentyment.

Sentyment może do tej rzeczywistości (w zależności ile masz lat) albo do samych filmów, bo one były po prostu dobre.

Albo twoi rodzice mieli oglądając i od nich to zaczerpnąłeś stad wrażenie ‚spokoju’.

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poza tym tam ludzie sprawiali wrażenie, ze szczęście daje im zdobycie kiełbasy wiec może to taki klimat trochę simple life vs dzisiejsze gonienie za nie wiadomo czym.

 

ps oczywiscie wiem ze życie w biedzie i głodzie nie jest sielankowe, bardziej chodzi ki tutaj o odbior tego zycia codziennego z filmów 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super że wpadłeś to upublicznic. Tak ja gdzieś czytałam o resecie decyzyjnym!! Dokładnie tak to wpływało na to że ludzie mieli zdrowsza psychikę. To jest mega niezdrowe dla organizmu jak teraz żyjemy w rozwiniętych społecznościach (tamte też były rozwinięte już xd ale nie tak jak dzis), te decyzje podnoszą poziom kortyzolu i lęku co w końcu powoduje że jest załamanie psychiki i zaburzenia/choroby. Podejmujemy dziś jakoś tysiąc razy więcej decyzji dziennie niż nie pamiętam kto  człowiek z przeszłości:D jakieś badania na ten temat byly

Oczywiście nie podnoszą nam jawnie tylko podświadomie, i tak mikro mikro kroczkami człowieka psycha zbliża sie do punktu zalamania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Super że wpadłeś to upublicznic. Tak ja gdzieś czytałam o resecie decyzyjnym!! Dokładnie tak to wpływało na to że ludzie mieli zdrowsza psychikę. To jest mega niezdrowe dla organizmu jak teraz żyjemy w rozwiniętych społecznościach (tamte też były rozwinięte już xd ale nie tak jak dzis), te decyzje podnoszą poziom kortyzolu i lęku co w końcu powoduje że jest załamanie psychiki i zaburzenia/choroby. Podejmujemy dziś jakoś tysiąc razy więcej decyzji dziennie niż nie pamiętam kto  człowiek z przeszłości:D jakieś badania na ten temat byly

Tutaj nawet w sumie badania nie są potrzebne. Wystarczy sobie samemu odpowiedzieć na pytanie kiedy się ostatnio nudziliśmy albo czekaliśmy na coś tak jak dawniej chociażby na kolejny odcinek serialu.

Teraz zwariować idzie od tego jaki "ogon spraw" się za nami ciągnie. Tylko czy to ma aż taki wpływ na psychikę? Ja w sumie nerwice lękową dostałem właśnie w tych niby spokojniejszych czasach. Więc nie widzę tu korelacji. Chociaż nie twierdzę jednocześnie, że to jak jest teraz jest zdrowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, shadow_no napisał(a):

Tutaj nawet w sumie badania nie są potrzebne. Wystarczy sobie samemu odpowiedzieć na pytanie kiedy się ostatnio nudziliśmy albo czekaliśmy na coś tak jak dawniej chociażby na kolejny odcinek serialu.

Teraz zwariować idzie od tego jaki "ogon spraw" się za nami ciągnie. Tylko czy to ma aż taki wpływ na psychikę? Ja w sumie nerwice lękową dostałem właśnie w tych niby spokojniejszych czasach. Więc nie widzę tu korelacji. Chociaż nie twierdzę jednocześnie, że to jak jest teraz jest zdrowe

Jest ta korelacja bo czytałam o tym i badali wpływ tego, no ale w tym momencie nie zarzuce badaniami 

Muszę poszukać teraz nie moge

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Dalila_ napisał(a):

te wszystkie absurdy kiedyś były faktycznie:)

Ty rocznik 99 wiesz to na pewno :P

 

Ja też lubię filmy Barei ale najbardziej lubię wspominać czasy z mojej przeszłości, świadomej przeszłości, czyli lata 90-te i 2000-ne do pierwszej połowy 10-tych czyli do 2014. Od 2015 już nie lubię świata a od pandemii to zupełnie.

Edytowane przez Grouchy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Krejzi1 napisał(a):

Sentyment może do tej rzeczywistości (w zależności ile masz lat) albo do samych filmów, bo one były po prostu dobre.

Nie pamiętam tych czasów ale kojarzę niektóre miejsca przedstawione w filmach.

 

51 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Super że wpadłeś to upublicznic. Tak ja gdzieś czytałam o resecie decyzyjnym!! Dokładnie tak to wpływało na to że ludzie mieli zdrowsza psychikę. To jest mega niezdrowe dla organizmu jak teraz żyjemy w rozwiniętych społecznościach (tamte też były rozwinięte już xd ale nie tak jak dzis), te decyzje podnoszą poziom kortyzolu i lęku co w końcu powoduje że jest załamanie psychiki i zaburzenia/choroby. Podejmujemy dziś jakoś tysiąc razy więcej decyzji dziennie niż nie pamiętam kto  człowiek z przeszłości:D jakieś badania na ten temat byly

Oczywiście nie podnoszą nam jawnie tylko podświadomie, i tak mikro mikro kroczkami człowieka psycha zbliża sie do punktu zalamania

Coś w tym musi być decyzje są obciążające. No chyba że chodzi o wybór drinka na wakacjach 🙂

 

49 minut temu, shadow_no napisał(a):

Tutaj nawet w sumie badania nie są potrzebne. Wystarczy sobie samemu odpowiedzieć na pytanie kiedy się ostatnio nudziliśmy albo czekaliśmy na coś tak jak dawniej chociażby na kolejny odcinek serialu.

 

Są wyjątki. Np. przez cały tydzień czekam na piątkowy wieczór i weekend 🙂

 

37 minut temu, Grouchy napisał(a):

Wszystko co wymieniłeś to są komedie i zniekształcają rzeczywistość w celu artystycznym.

Z pewnością ale jednak nowe komedie tak na mnie nie działają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

50 minut temu, Grouchy napisał(a):

Wszystko co wymieniłeś to są komedie i zniekształcają rzeczywistość w celu artystycznym.

Ale jakis rys oddaje poza tym to bawi tez właśnie dlatego, ze ludzie potwierdzają, ze tak było;)

13 minut temu, Kris0x0000 napisał(a):

pewnością ale jednak nowe komedie tak na mnie nie działają.

Bo są beznadziejne, nieśmieszne i sztuczne.

tamte były dobre, bo autentyczne 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×