Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?


Rekomendowane odpowiedzi

Jak myślicie czy mając lekki zespół Aspergera można zostać mężem, a nawet ojcem? U mnie ZA objawia się głównie problemami z kontaktami z ludźmi. Jestem małomówny, nietowarzyski i dobrze jest mi samemu, jestem jednak koleżeński i sympatyczny. Nie rozumiem sarkazmów i niektórych typów żartów. Jestem typem wrażliwca. Mam trochę nadwrażliwość sensoryczną, więc nigdy nie poszedłbym na koncert czy dyskotekę. Mam jednak problem z męskością, bo nie czuję się pewny swojej męskości. Sens jest taki, że mnie pociąga tradycyjna męskość i jej rola, jednak nie zostałem jej nauczony, bo ojciec w sumie mnie to go nie nauczył, z resztą jego męskość była zaburzona.

 

Teraz zastanawiam czy ktoś mi może w tym pomóc czy się będę ,,nadawał,,? Seksuolog, psycholog czy bardziej psychoterapeuta czy może na własnym tyłku mam się przekonać?

Edytowane przez MiśMały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam diagnozę całościowego zaburzenia rozwoju od ponad siedemnastu lat i rentę socjalną od ponad dziesięciu lat. Nigdy nie byłem w związku romantycznym. Bardzo pociągają mnie kobiety. "Nie potrafię pozbyć się pragnień cielesnych". Sfery: erotyczna i romantyczna bardzo mnie pociągają :( Nigdy nie miałem nawet bliższej przyjaźni. 

 

Dla mnie bezżenność i wstrzemięźliwość erotyczna to przede wszystkim ofiara z siebie. Bywa to dla mnie bardzo bolesne psychicznie i "wykańczające", ale nie chcę zostać cudzołożnikiem czy osobą, która zmarnowała swój talent...

 

Nie wyobrażam sobie siebie w roli rodzica. "Nie umiem normalnie żyć z osobami". "Bardzo boję się cierpienia". W pewnych aspektach jestem bardzo unikający - nie toleruję niewygody, niebezpieczeństwa. Mam "natręctwa" na punkcie możliwości zakażenia, dotykania podłoża, tego, co miało kontakt z nim...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MiśMały napisał(a):

Teraz zastanawiam czy ktoś mi może w tym pomóc czy się będę ,,nadawał,,?

Biorąc pod uwagę ilu niby "zdrowych ludzi" żyje w fatalnych związkach i którzy założyli rodziny nie mając ku temu ani warunków ani nie będąc dojrzałymi, to sam fakt, że zadajesz sobie takie pytania wróży Ci lepiej. No tylko partnerke wypadałoby znaleźć

 

2 godziny temu, MiśMały napisał(a):

Jak myślicie czy mając lekki zespół Aspergera można zostać mężem, a nawet ojcem?

tak/tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Myślę o jakimś narcyzmie, psychopatii, jakaś stabilność psychiczna, nie wiem czy o to chodzi w pytaniu xd bo jak chodzi o choroby czy zaburzenia to takie osoby zakładają rodziny.

Powinnam powiedzieć o ocenie dojrzałości emocjonalnej psychicznej do zostania rodzicem

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Kiusiu napisał(a):

Zależy który. Np. ja nie mam szans ani na związek, ani na szczęście, ani na zdrowie. Trudno mi się z tym pogodzić. Z tym, że życie jest karą i że wszyscy mną gardzą i mnie olewają - poza matką, która jednak kiedyś umrze.

Matko bosko. Nie powiedziałabym po twojej osobowości forumowe że masz takie doświadczenia i przekonania

Powiesz czemu tak ? Bo wydajesz się tutaj wygadaną obytą towarzyską osobą 

;o

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, Dalila_ napisał(a):

czemu tak ?

Splot czynników. Przewlekła bezsenność na tle nerwowym, połączona z wieloletnią samotnością i wieloletnim brakiem pracy, przerywanym krótkimi okresami pracy na "śmieciówkach". To, że za każdym razem, jak chcę z kimś porozmawiać albo się spotkać, to muszę żebrać o kontakt ze znanymi mi osobami, i bardzo rzadko udaje mi się uzyskać jakikolwiek odzew, w 99% przypadków jestem olewany, a nawet jeśli nie, to i tak wychodzi na to, że nie mam szans na związek z tą osobą. Nikt z własnej inicjatywy nie kontaktuje się ze mną, mimo że ma do mnie kontakt. Nikogo nie obchodzę, wszyscy mną gardzą, olewają, a może nawet nienawidzą i życzą mi śmierci z braku snu, która mnie najpewniej spotka.

Nie mam jak obniżyć sobie poziomu kortyzolu w sposób inny niż dieta i ćwiczenia oddechowe, które dają tylko częściowy efekt i niczego nie gwarantują. Codziennie przychodzę do pustego mieszkania i nie mam się do kogo odezwać ani do kogo przytulić, wziąć za rękę, pogłaskać itd. Pamiętam, że kiedyś, wieczorem po masażu relaksacyjnym, zdarzyło się, że ku własnemu zdumieniu zasnąłem bez wyraźnego trudu (tzn. chyba w ciągu godziny od położenia się) i przespałem całą noc. No ale przecież nie mogę codziennie wydawać 200+ zł na masaż relaksacyjny. Musiałbym być milionerem, żeby móc korzystać z czegoś takiego. Nie mogę mieć żadnego zwierzątka innego niż gad, płaz, rybki, owad czy pająk, bo jestem alergikiem (zresztą uczulonym nie tylko na sierść i pierze, ale też pyłki). Żadna kobieta nie uważa mnie za atrakcyjnego, a nawet jeśli, to nigdy mi tego nie mówi, więc ja o tym nie wiem. Idę przez życie bez żadnego pozytywnego zainteresowania ze strony innych. Bez żadnych komplementów ani miłych słów, za to z pamięcią całej masy gróźb, wyzwisk i mieszania mnie z błotem oraz traktowania mnie jak powietrze. Byłem na setkach rozmów kwalifikacyjnych, które oblałem, samemu nie wiedząc dlaczego, bo nikt mi nie powiedział. Brak domknięcia poznawczego, w połączeniu z całą resztą, doprowadza mnie do ultra silnej frustracji, furii i rozpaczy.

 

A do tego np. wczoraj wychodząc z pociągu zapomniałem wziąć bagażu i zorientowałem się dopiero jadąc potem tramwajem - byłem i jestem na siebie tak wściekły, że całą noc nie zmrużyłem oka. Jakby tego było mało, jadąc wczoraj pociągiem widziałem przez okno szerokie połacie świeżo wyciętego lasu w pobliżu torów - a ja kocham drzewa, i krew mnie zalewa na widok niszczonej zieleni.

Mam dużą nadwrażliwość sensoryczną i łatwo ulegam przebodźcowaniu, a gdy przy tym jestem po nieprzespanej nocy, ta nadwrażliwość ulega spotęgowaniu. I moje ataki furii, złości i frustracji ulegają spotęgowaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×