Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy zwierzęta mają duszę?


Dalila_

Rekomendowane odpowiedzi

4 godziny temu, Kiusiu napisał(a):

Czyli wpadłeś z jednej skrajności w drugą. Nic dobrego z tego nie wynika.

Bzdura. Depresja nigdy nie jest karą za cokolwiek.

Czy w ogóle umiesz czytać ze zrozumieniem i przyjąć fakty do wiadomości?

Wygląda na to, że pławisz się w swoim niedasizmie i ignorujesz to, co inni mają do powiedzenia w temacie.

A dlaczego nie oderwiesz się od tego, co te religie mówią o seksualności?

Jak już odpowiedziała @Dalila_ - "Boże, dzięki ci za antykoncepcję" 🙂 Choć oczywiście katolicy są przeciwko. A przy tym są przeciwko in vitro.

Ale o dziwo, przeciwko sztucznemu unasiennianiu zwierząt już się nie wypowiadają. No ale to już osobne tematy.

 

https://pl.wikipedia.org/wiki/Hybristofilia
 

 

Aaaa to chodzi o te zaburzone kobiety co się zakochiwaly i pisały listy do teda? No to to nie ja. Myślałam że chodzi o co innego np @Doktor Indorstwierdził że mnie pociąga jakaś tam triada psychopaty narcyzow i makiawelizmu

 

Zaś co do zwierząt, to pewnie dlatego że nie mają duszy

I w sumie zwierzę nie może popełnić grzechu to się nie wypowiadaja

Wiem że 1 myśl bo zwierzęta na tacę nie dają:D

 

 

Edytowane przez shadow_no
Wydzielony offtopic

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Zaś co do zwierząt, to pewnie dlatego że nie mają duszy

I w sumie zwierzę nie może popełnić grzechu to się nie wypowiadaja

Wiem że 1 myśl bo zwierzęta na tacę nie dają:D

Wystarczy spojrzeć w oczy np. konia czy chociażby psa, kota, małpy …Ja nie mam żadnych wątpliwości, co do tego, iż zwierzęta mają dusze, odczuwają emocje, maja osobowość, pamięć, przeżywają sny itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, brum.brum napisał(a):

Wystarczy spojrzeć w oczy np. konia czy chociażby psa, kota, małpy …Ja nie mam żadnych wątpliwości, co do tego, iż zwierzęta mają dusze, odczuwają emocje, maja osobowość, pamięć, przeżywają sny itd

Bo mają te rzeczy ale no wg wiary nie mają duszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, brum.brum napisał(a):

Wystarczy spojrzeć w oczy np. konia czy chociażby psa, kota, małpy …Ja nie mam żadnych wątpliwości, co do tego, iż zwierzęta mają dusze, odczuwają emocje, maja osobowość, pamięć, przeżywają sny itd

 

Oczywiście że tak. Naukowcy już udowodnili że mają sny. I że potrafią po X latach rozłąki rozpoznać dawnego towarzysza. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, mała_mi123 napisał(a):

 

Oczywiście że tak. Naukowcy już udowodnili że mają sny. I że potrafią po X latach rozłąki rozpoznać dawnego towarzysza. 

 

 

Nic nie trzeba było udowadniać wystarczy spojrzeć na zwierzę jak śpi. Jak ma takie odruchy kończyn i gałek ocznych jak ludzie jak śnią 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

 

Oczywiście że tak. Naukowcy już udowodnili że mają sny. I że potrafią po X latach rozłąki rozpoznać dawnego towarzysza. 

 

 

Dokładnie tak. Chociaż moim zdaniem nie potrzeba opinii naukowców, żeby dojść do takich wniosków. Np. Moja psina jak śpi coś przeżywa, skomle po swojemu, „biegnie” w śnie ruszając łapkami, wzdycha itp

12 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Nic nie trzeba było udowadniać wystarczy spojrzeć na zwierzę jak śpi. Jak ma takie odruchy kończyn i gałek ocznych jak ludzie jak śnią 

💯

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Nic nie trzeba było udowadniać wystarczy spojrzeć na zwierzę jak śpi. Jak ma takie odruchy kończyn i gałek ocznych jak ludzie jak śnią 

Dokładnie. Widać np. po kocie, który traci swoją kocia siostrę, depresję. Widać po nim było, że rozumie że jej nie ma i ze się jej szuka - wyraźnie się wtedy ożywiał tak jakby dopingował i miał nadzieję na szczęśliwy finał.  Widać po kocie który ulega wypadkowi i jako rekonwalescent nie może wychodzić przez kilka miesięcy na dwór, że jest przygnębiony i łapie go kocia depresja. Zwierzęta odczuwają smutek, ból, radość, czy depresję, zatem jak można im odmawiać posiadania duszy.

 

Każdemu można życzyć takiego towarzysza na życie, który stoi za tobą murem i broni cię jak ten krab 🦀 🦀 z ww. filmiku YT.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, mała_mi123 napisał(a):

Dokładnie. Widać np. po kocie, który traci swoją kocia siostrę, depresję. Widać po nim było, że rozumie że jej nie ma i ze się jej szuka - wyraźnie się wtedy ożywiał tak jakby dopingował i miał nadzieję na szczęśliwy finał.  Widać po kocie który ulega wypadkowi i jako rekonwalescent nie może wychodzić przez kilka miesięcy na dwór, że jest przygnębiony i łapie go kocia depresja. Zwierzęta odczuwają smutek, ból, radość, czy depresję, zatem jak można im odmawiać posiadania duszy.

 

Każdemu można życzyć takiego towarzysza na życie, który stoi za tobą murem i broni cię jak ten krab 🦀 🦀 z ww. filmiku YT.

Dodam jeszcze, że zwierzęta również chorują psychicznie. Potrafią mieć takie same objawy choroby jak człowiek. 

20 minut temu, mała_mi123 napisał(a):

 

 

 

 

Brawo dla kraba 😎

Edytowane przez brum.brum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Dodam jeszcze, że zwierzęta również chorują psychicznie. Potrafią mieć takie same objawy choroby jak człowiek.

Oczywiście. Zwierze np. po potrąceniu przez auto nabywa nerwicy lękowej na sam dźwięk auta. Cos jak ptsd. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Mają tylko do śmierci, potem jest tylko cień wiatru.. albo ktoś inny.

 

Kiedyś miały, mój piesek przyszedł do mnie po śmierci z prababcią. 

 

 

 

 

Edytowane przez You know nothing, Jon Snow

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Kto mi to przeniósł, teraz to pytanie przycmi mój wątek-,- 

To też jest Twój wątek i nawet fajniejszy bo można pogadać o kotach a nie tylko baby i baby

 

Mój Herkules to myślę, że ma dusze i to nie przypadkowo nasze drogi się zeszły

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

To też jest Twój wątek i nawet fajniejszy bo można pogadać o kotach a nie tylko baby i baby

 

Mój Herkules to myślę, że ma dusze i to nie przypadkowo nasze drogi się zeszły

Zwierzęta tematem bardziej rozgrzewającym niż sprawy damsko męskie 🤔

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

10 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Zwierzęta tematem bardziej rozgrzewającym niż sprawy damsko męskie 🤔

 

Znak naszych czasów

 

https://xyz.pl/nanoanalizy/w-polsce-jest-wiecej-psow-niz-dzieci-to-symptom-glebszych-zmian-spolecznych-3073/

 

Btw, łatwiej o porządnego zwierzaka niz o porządnego partnera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Nie tak uczyłem Cię rozmawiać z rodzeństwem

Ja mówie tylko swoje zdanie, nie narzucam nikomu tego czy ma wierzyć czy nie wierzyć, każdego jest to sprawa indywidualna w co wierzy i czy w ogóle.

(Oby pieprz nie czytała tego powyżej bo jest mocno wierząca. 😅)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mają duszy, tak jak i człowiek duszy nie ma. Tzn ja nie wierzę w duszę jako niematerialna substancje, będąca siedliskiem tych składników rzeczywistości, których nie dało się wyjaśnić w momencie tworzenia owego konceptu. 

Nie znaczy to oczywiście że zwierzęta nie mają emocji, pamięci, intelektu czy też jakiejś formy świadomego odczuwania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Elciaa napisał(a):

Ja mówie tylko swoje zdanie, nie narzucam nikomu tego czy ma wierzyć czy nie wierzyć, każdego jest to sprawa indywidualna w co wierzy i czy w ogóle.

Si, co nie znaczy, że wiara sprawia, że jest słabszy od innych. Nie nam o tym decydować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam "myśli", że jeśli zwierzęta mają jakąś formę świadomości, to po śmierci nie przestają istnieć na zawsze, tylko trafiają do miejsca i/lub doznają stanu, w którym będą czuć przyjemności i wygodę w nieskończoność. Po co byłoby odczuwanie, jeżeli nie byłoby szczęścia bez końca, tylko zniknięcie na zawsze w chwili śmierci i brak pozytywnych odczuć na zawsze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, take napisał(a):

Mam "myśli", że jeśli zwierzęta mają jakąś formę świadomości, to po śmierci nie przestają istnieć na zawsze, tylko trafiają do miejsca i/lub doznają stanu, w którym będą czuć przyjemności i wygodę w nieskończoność. Po co byłoby odczuwanie, jeżeli nie byłoby szczęścia bez końca, tylko zniknięcie na zawsze w chwili śmierci i brak pozytywnych odczuć na zawsze?

Ja mam takie samo wyobrażenie, u ludzi też po śmierci mózg jakoś się fiksuje i przez wieczność trwa w jakimś wyobrażeniu i ma wszystko to czego mu brakowało za życia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×