Skocz do zawartości
Nerwica.com

Lekooporność


NoMoreDepression

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, NoMoreDepression napisał(a):

Ta memantyna tak Ci pomogła? Ostatnio się właśnie zainteresowałem tym lekiem też...

U mnie jest to lek pomocniczy. Ona działa bardziej w tle bym powiedział. Podobno ona równoważy nadmiar niektórych neuroprzekaźników, przez co leki działają jakby "czyściej". Nie uznawałbym jej za jakiś szczególnie przełomowy lek, ale mogę powiedzieć, że na pewno nie spłyca tak głupio emocji jak lamotrygina czy inne takie leki normotymiczne wpływające na glutaminian. 

 

W dniu 6.01.2026 o 14:31, Daniel Zalewski napisał(a):

rozumiem, że po latach życia z rozpoznaniem, które jest obecnie kwestionowane, może pojawiać się złość i żal — zwłaszcza za okres, w którym leczenie mogło być nieadekwatne. Wielu pacjentów zgłasza potrzebę ponownej oceny właśnie z tych powodów i to jest naturalne.

W Pana opisie zwraca uwagę, że po dobraniu farmakoterapii doszło do bardzo szerokiej zmiany w funkcjonowaniu społecznym i emocjonalnym. Taki obraz bywa mniej typowy dla samego CZR/ASD, bo leki zwykle nie „znoszą” rdzeniowych cech neurorozwojowych, natomiast potrafią mocno poprawić objawy współwystępujące (np. lęk, depresję, napięcie, bezsenność, drażliwość), które mogą wtórnie ograniczać empatię, ekspresję czy pewność siebie i dawać wrażenie „cech CZR”.

Dlatego zamiast mówić o „unieważnieniu” diagnozy, najuczciwiej jest przeprowadzić pełną, specjalistyczną weryfikację (z uwzględnieniem historii rozwojowej). Jeśli kryteria nie zostaną potwierdzone, rozpoznanie można w dokumentacji skorygować (np. jako niepotwierdzone). Czyli przychodzą na wizytę do np. psychiatry przedstawia Pan swoją historię choroby w postaci pełnej dokumentacji, a na końcu jest karta informacyjna, która to wszystko "zbiera" i podsumowuje, stawiając rozpoznanie opisowe aktualnych problemów i np. diagnoza w kierunku ASD niepotwierdzona, oraz daje dalsze zalecenia. Spodziewam się że po takim czymś nikt nie będzie starał się wyważać otwartych drzwi

Dziękuję za odpowiedź 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psylocybina juz jest wprowadzona w czechach tam korzystaja i ludzie zdrowieja a my 100 lat za murzynami i bedziemy czekac nie wiadomo ile , skoro tam pomaga czemu tu tego nie wprowadza? papierosy i alkohol mozna kupic wszedzie ale lecznicza psylocybina , ktora moze pomoc realnie ludziom lekoodpornym i dać nadzieje na lepsze zycie to nie i koniec , dlaczego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, little angel napisał(a):

bo biznes farmaceutyczny przestałby się kręcić :P psylocybina nawet nie uzależnia, wszyscy lekomaniacy wzięliby ją raz i nigdy więcej nie odnowiliby recepty

no ale słucha sie tyle o mikrodawkowaniach i czytam na reddit zagraniczne fora jak lekoodporni ludzie nagle zaczynają czuć , że żyją, a człowiek bezsilny chciałby spróbować a nie może , chyba, ze w holandii zamieszka tam w każdym coffie sklepie jest od reki a u nas nielegalne - zastanawia mnie czemu nielegalne? 

I takie bzdety , że trzeba czekac na kolejne badania w dużej grupie bo nie ma jasnych odpowiedzi i blabla, było ostatnie badanie - wynik zdumiewał lekarzy 70% całkowita remisja, i co? i odpowiedź że musza być kolejne i tak poczekamy 10lat

Aha korzystał ktoś z tlenoterapii? komora hiperbaryczna? pomogła mi dodała energii, mózg się dotleniał - 60 sesji za mną 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.01.2026 o 20:29, AnnoDomino34 napisał(a):

no ale słucha sie tyle o mikrodawkowaniach i czytam na reddit zagraniczne fora jak lekoodporni ludzie nagle zaczynają czuć , że żyją, a człowiek bezsilny chciałby spróbować a nie może , chyba, ze w holandii zamieszka tam w każdym coffie sklepie jest od reki a u nas nielegalne - zastanawia mnie czemu nielegalne? 

I takie bzdety , że trzeba czekac na kolejne badania w dużej grupie bo nie ma jasnych odpowiedzi i blabla, było ostatnie badanie - wynik zdumiewał lekarzy 70% całkowita remisja, i co? i odpowiedź że musza być kolejne i tak poczekamy 10lat

Aha korzystał ktoś z tlenoterapii? komora hiperbaryczna? pomogła mi dodała energii, mózg się dotleniał - 60 sesji za mną 🙂

Mam koleżankę w Holandii, może przewieźć dla Ciebie Xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, cynthia napisał(a):

Oni robią z nas specjalnie chorych. Tak samo jak z lekiem na raka. Po co lek na raka, skoro ludzie mają umierać?

Nie jestem zwolenniczką BigPharmy, ale mamy tyle chorób rzadkich (kilka tysięcy) i na nie też nie ma leku.
Btw. kiedyś słuchałam podcastu z byłym dyrektorem Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, on tam dużo tłumaczy, polecam do odsłuchania jak się ma luźniejsze 2h. Jest też na Spotify
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tez jestem pewnie lekooporny. Brałem esci,paro, serte, wenlafaksyne duko i chwilę klomi. I oczywiście dosc dużo dodatkow do nich...

 

I też tak jak koledze z tego tematu: jedyne co mi pomogło to paroksetyna w dawce max czyli 60 mg i tez dopiero po 4 miesiącach.... 

 

Teraz jestem w szpitalu i dostaje Moklomebid w maksie dawce + 10mg miansy oraz perazin po 2 tygodniach lipa- byly malutkie momenty dobrego samopoczucia i euforii wręcz, ale nic wiecej...

 

Co robic dalej....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem lekooporny ale ja mam schizofrenie paranoidalną. Jak przy tej chorobie mam też objawy takie jak depresja, lęk, niepokój. Ja moge tylko powiedzieć że wszystkie neuroleptyki przerobiłem i ostatecznie biore olanzapine. Tylko ona naprawde działa bo pozostałe albo bez efektu albo nikły efekt. Brałem też antydepresanty i chyba najlepiej wspominam cital. Tzn. na nim nie miałem urojeń(bo takie mam objawy w tej mojej schizofrenii) a ogólnie antydepresanty często(ale nie zawsze) zwiększają urojenia w schizofrenii. Ja akurat tak mam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×