Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
danuta2543

hej

Rekomendowane odpowiedzi

jestem nowa ja z moja choroba walcze 10 lat i nie jest tak zle jak przed 5lat to byla tragedia dla mnie a teraz jest okej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jestem nowa ja z moja choroba walcze 10 lat i nie jest tak zle jak przed 5lat to byla tragedia dla mnie a teraz jest okej

Aha, no to jak ok, to ok :?:smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cześć danuta2543, miło Cię poznać. Cieszę się, że już jest ok. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kochani czuje się dziś żle jak by moją energie zemnie coś wyssało proszę o miłe słowa z waszej strony z góry dziękuje kochani przyjaciele

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Słonce, jesteś przemęczona :?: Masz gorszy dzień :?: Pozwól sobie na to czasami. Nie miej do siebie pretensji, że nie masz ochoty z nikim gadać, widzieć się ani nic robić. Odpocznij.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pstryk właśnie to chciała powiedzieć, że jeśli czujesz się gorzej to może to zmęczenie? że masz prawo źle się czuć nic nie robić itd.. źle ją odebrałaś po prostu.

 

Nie martw się, nie wiem za bardzo jak ci pomóc bo psychologiem nigdy nie byłam dobrym ale jeśli to ci pomoże to wygadaj się tutaj, to jest tylko i wyłącznie twój wątek..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cóż, jeśli czujesz się bezsilna to może wynikać z przemęczenia - i to nie tylko fizycznego. Zmęczenie ciągłym zamartwianiem, ciągłymi problemami też może wypruć energię. Gdy takie stany są częste i długie to zaczynam się obwiniać, złościć na siebie itp. a przecież każdy ma prawo do gorszych dni. Tylko o to mi chodziło. Nie uważam, abym coś złego napisała więc nie potrzebnie się unosisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

pstryk ty nie wszystkich rozumiesz to są twoje pocieszające słowa takie słowa pisane przez ciebie to prowadzą do krainy ciemności czy znasz drogę jasności piszesz słowo delikatnie mówiąc smutne pisz słowa żeby te forum zaczęło żyć daj ludziom radość bo oni tego potrzebują pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hm, być może to dlatego, że jestem cholerną realistką z zaburzeniami emocjonalnymi - nie staram się tego nawet ukryć :roll: jak też mniemam, jesteś też bardzo wrażliwa. Może jednak spróbujesz znaleźć pozytywy w moich wypowiedziach ;) A co do sił witalnych - one wrócą ale wiele zależy od Ciebie. Chyba, że interesują Cię slogany typu: będzie dobrze, wszystko się ułoży. Na pewno będzie i się ułoży ale przecież ważniejsze jest, jak tego dokonać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie rozumie :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hm, najwyraźniej się nie rozumiemy. Cóż, starałam się. Fakt dokonany. Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ej ej spokojnie. Danusiu ja myślę że już dotarłaś do takiego etapu kiedy na prawdę trzeba z tym coś zrobić. Swój smutek zmieniasz w złość a nie tędy droga.

Powiedz co chciałabyś usłyszeć? bo tutaj ludzie tylko moga pomóc dobrym słowem. Każdy chciałby usłyszeć co innego ale nie znamy swoich sytuacji ani potrzeb, trudno nam zgadnąc jakiego typu pomocy osoba potrzebuje.

 

Niestety ale to prawda dobre słowa pomogą w chwilach zwątpienia ale nie wyciągną nas z tego stanu. Chciej walczyć od siebie, jestes taka apatyczna, wyłączona myślami.

Pozwól sobie pomóc zgłoś sie do psychiatry. Jesli ty sie nie odważysz to powiedz kto to zrobi za ciebie..?

Zamykanie się w sobie nie pomoże ci, nie wyciagnie cie z tego a tylko będziesz się czuła gorzej. Przypomij sobie chwile, byłaś kiedykolwiek szczesliwa? na pewno chciałabys do tego wrócić.

Może i zycie posypało się ale wież mi da się je posklejac. Za kilka lat obejżysz sie za siebie i będziesz cholernie dumna z tego że masz to za sobą.

Odważ się, Pan Bóg woła do ciebie nie widzisz? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przepraszam przepraszam przepraszam cię pstryk może nie zrozumiałam co chciałaś mi przekazać pozdrawiam serdecznie

 

---- EDIT ----

 

Pstryk bardzo dużo z siebie dajesz na forum pomagając ludziom dla mnie jesteś super Dziewczyna tak mi głupio za ten incydent który się zdarzył pozdrawiam

 

---- EDIT ----

 

Kochani mój czas na forum chyba dobiega końca ja nie umiem pomóc a swoimi wypowiedziami nie chce zaszkodzić nikomu a czuje ze to robię PSTRYK jeszcze raz cię przepraszam trzymajcie się cieplutka Jak cos mnie dopadnie to wrócę pa pa pa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×