Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

7 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Alez był motyw że ktoś pracował w gorzelni w którejś lekturze xD

Pregabalina na pamięć długotrwałą jak widać nie wpływa @Lucy32ttylko z tą o nazwie ,,co się wydarza" jest gorzej 🤣

To fakt,u mnie trochę też,ale z ta gorzelnia to nawet smiesznie wyszlo🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, lily was here napisał(a):

Dorociński jednak pasuje do tej roli wizualnie, nie jest jakis ultra hot, taki trochę ogorzaly ;) 

Mnie Dorociński w ogóle się nie podoba no ale przystojny jest i pasuje do roli Wokulskiego bo nie ma takiej idealnej urody, nie jest przesadnie wymuskany, tylko ma taki taki surowy, lekko zmęczony życiem wygląd, co moim zdaniem dużo lepiej pasuje do tej postaci niż jakiś nieskazitelnie piękny amant czy typowy brzydal o zupełnie nieciekawej aparycji który nie odpowiadałby książkowym opisom. A tak w ogóle to straszny obciach że występuje w reklamie piwa, promowanie piwa przez aktora z taką pozycją to wizerunkowa porażka. 

Edytowane przez ironella

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

14 godzin temu, ironella napisał(a):

Czterdziestoletni młodzieniec? Chyba faktycznie różne książki czytałyśmy, bo ja nie pamiętam czterdziestoletniego Wokulskiego jako młodzieńca.😄

Faktycznie miał 39 lat gdy brał ślub. Może wydawało mi się ze był młodszy bo to było wszystko przeplatane jako wspomnienia a nie wywalone hronologicznie. Albo że to było tak opisanie, że ona byla zazdrosna a młodszego męża. To mi się wydało że był młody 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Pokraka napisał(a):

Faktycznie miał 39 lat gdy brał ślub. Może wydawało mi się ze był młodszy bo to było wszystko przeplatane jako wspomnienia a nie wywalone hronologicznie. Albo że to było tak opisanie, że ona byla zazdrosna a młodszego męża. To mi się wydało że był młody 

Tak, w dodatku w chronologii to nawet sam autor się chyba gubił momentami poza tym ona była przedstawiana jako stara baba, jakby między nią a Wokulskim była jakaś przepaść pokoleniowa, a nie po prostu dwoje ludzi w średnim wieku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, ironella napisał(a):

Tak, w dodatku w chronologii to nawet sam autor się chyba gubił momentami poza tym ona była przedstawiana jako stara baba, jakby między nią a Wokulskim była jakaś przepaść pokoleniowa, a nie po prostu dwoje ludzi w średnim wieku.

Ale w tamtej epoce starobabizm zaczynał się wcześniej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ale w tamtej epoce starobabizm zaczynał się wcześniej. 

Wiem że wtedy granica starości bab była wytyczona znacznie wcześniej niz teraz, ale ten schemat wciąż gdzieś funkcjonuje i często kobieta w wieku w którym faceta uważa się za młodego zostaje określana stara babą, a "najlepsze" jest to, że same kobiety chętnie ten schemat podtrzymują.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

55 minut temu, ironella napisał(a):

Tak, w dodatku w chronologii to nawet sam autor się chyba gubił momentami poza tym ona była przedstawiana jako stara baba, jakby między nią a Wokulskim była jakaś przepaść pokoleniowa, a nie po prostu dwoje ludzi w średnim wieku.

Nie pamiętałam konkretnych liczby, ale przekaz, z którego wynikało, że ona byla jakąś starą babą a on był młodszy.

Dokładnie tak to było opisanie jakby tam z 20 lat różnicy było.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

58 minut temu, Pieprz w moździerzu napisał(a):

Ale w tamtej epoce starobabizm zaczynał się wcześniej. 

 

37 minut temu, ironella napisał(a):

Wiem że wtedy granica starości bab była wytyczona znacznie wcześniej niz teraz, ale ten schemat wciąż gdzieś funkcjonuje i często kobieta w wieku w którym faceta uważa się za młodego zostaje określana stara babą, a "najlepsze" jest to, że same kobiety chętnie ten schemat podtrzymują.

 

Ja to ciągle powtarzam i będę: internalizowana mizoginia.

Ciągle nie wychodzę z szoku jak wiele kobiet przejawia antykobiece poglądy i zachowania. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Pokraka napisał(a):

 

 

Ja to ciągle powtarzam i będę: internalizowana mizoginia.

Ciągle nie wychodzę z szoku jak wiele kobiet przejawia antykobiece poglądy i zachowania. 

True. Niesamowicie irytujace. A panie zadowolone, bo jakis Janusz ktoremu ta narracja pasuje przyklaśnie i delikwentkę uzna za fajna rowna i ‚bezproblemowa’. A jak komuś sie nie podoba takie podejscie to jest rozkrzyczana feministka 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bycie pick me girl to jakaś lekka forma tego

 

 

Urzędowska jest cudowna i bardzo pasuje do tej roli. Taka delikatna śliczna i trochę taka istota z mgły i galarety. Dorociński tez pasuje właśnie. Fajna obsada ;)

Edytowane przez lily was here

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Pokraka napisał(a):

 

 

Ja to ciągle powtarzam i będę: internalizowana mizoginia.

Ciągle nie wychodzę z szoku jak wiele kobiet przejawia antykobiece poglądy i zachowania. 

Tak, mentalność powoli się zmienia niestety. Trzeba się samemu edukować, a nie tylko żyć tym, co wpoilo nam społeczeństwo w dzieciństwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, lily was here napisał(a):

True. Niesamowicie irytujace. A panie zadowolone, bo jakis Janusz ktoremu ta narracja pasuje przyklaśnie i delikwentkę uzna za fajna rowna i ‚bezproblemowa’. A jak komuś sie nie podoba takie podejscie to jest rozkrzyczana feministka 

 

31 minut temu, lily was here napisał(a):

Bycie pick me girl to jakaś lekka forma tego

Tak i strasznie, że nawet na starość nie wyrastają z tego i nie pojmują, że to inna niż wszystkie nie jest bynajmniej komplementem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Pokraka napisał(a):

 

Tak i strasznie, że nawet na starość nie wyrastają z tego i nie pojmują, że to inna niż wszystkie nie jest bynajmniej komplementem. 

Ale to świadczy tez o tym w jakim stanie sa same, skoro wiecznie potrzebuje sie walidacji byle kogo de facto.

Wiec należy współczuć tak czy tak 😜 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale nie dziwny się, przez tysiące lat nasze życie i jego warunki zależało od aprobaty mężczyzn. Tego się tak szybko nie wyplewi z mentalności. Jeśli chcemy się wspierać to my też musimy podchodzić ze zrozumieniem.

No i same się też pilnować, bo niestety w każdym to tkwi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Żaba Monika napisał(a):

No ale nie dziwny się, przez tysiące lat nasze życie i jego warunki zależało od aprobaty mężczyzn. Tego się tak szybko nie wyplewi z mentalności. Jeśli chcemy się wspierać to my też musimy podchodzić ze zrozumieniem.

Ale postawa pick me girl ‚nie jestem taka jak inne baby’ jest jednak w mniejszości. 
chociaz w sumie takie typowe  pick me girl to trochę węższe chyba niz samo ‚uznanie swojej niższości’ przez kobiety bo takie raczej potrafia budować relacje z innymi kobietami. 

Pick me girl to taka baba która trochę udaje chłopa i kumpla i wyśmiewa dziewczyńskie hobby sadzac ze tym zyska u jakiegos faceta (który finalnie jednak wybierze te pindrzaca sie zazwyczaj xD)

a to ze kobieta myśli o sobie jako coś gorszego / dodatek / bezbronna i potrzebująca silnego misia no matter what to w sumie coś bardzo powszechnego. Racja 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chociaz to takie przytakiwanie januszom jak to kobiety sa gupie i myślenie ze tym zapunktuje to chyba jeszcze coś trzeciego. Babki myślące ze nie dadzą rady bez faceta itd to niekoniecznie hejtery własnej płci. Czyli jednak zatoczyłam kolo jednak to jest forma pick me girl 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, lily was here napisał(a):

Ale postawa pick me girl ‚nie jestem taka jak inne baby’ jest jednak w mniejszości. 
chociaz w sumie takie typowe  pick me girl to trochę węższe chyba niz samo ‚uznanie swojej niższości’ przez kobiety bo takie raczej potrafia budować relacje z innymi kobietami. 

Zachowania pick me czasem występują pewnie u większości też. Może i w różnym natężeniu, ale pewnie każdy coś takiego czasem robił. Ja na pewno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×